Praca za granicą receptą na bezrobocie?

Work Service
15.02.2013 , aktualizacja: 18.02.2013 10:05
A A A
Litwa  - Kowno

Litwa - Kowno (Litwa - Kowno/Shutterstock)

Bezrobocie osiągnęło najwyższy poziom od sześciu lat. W styczniu aż 14,2 proc. osób nie mogło znaleźć zatrudnienia. Czy wobec tego opłaca się szukać pracy za granicą? Przed podjęciem decyzji warto gruntownie przemyśleć dostępne możliwości.
Era wyjazdów zarobkowych nisko wykwalifikowanych pracowników fizycznych bez znajomości języka obcego odeszła do lamusa. Obecnie nie wystarczy sama motywacja do pracy - kluczowe są kompetencje i znajomość przynajmniej jednego języka obcego. Oprócz angielskiego na topie jest niemiecki, a dużym atutem jest umiejętność posługiwania się rzadszym językiem europejskim. Zagraniczni pracodawcy chcą zatrudniać osoby, dla których swobodna komunikacja nie będzie stanowić problemu, zdolne w krótkim czasie adaptować się do nowych zadań.

Kto ma gwarancję zatrudnienia?

Aby dobrze zarobić za granicą, trzeba mieć tzw. fach w ręku. W cenie są ślusarze, spawacze, operatorzy maszyn oraz wózków widłowych, magazynierzy, wykwalifikowani pracownicy produkcji oraz inżynierowie i technicy, a także personel opiekuńczy i medyczny. Liczą się kompetencje twarde - wykształcenie oraz doświadczenie zawodowe w danej branży. Im wyższe uprawnienia i bogatsze CV, tym większa szansa na wysokie zarobki. - Aktualnie bardzo dużo ofert dla Polaków pochodzi z rynku niemieckiego. Na pracę u naszego zachodniego sąsiada mogą liczyć operatorzy maszyn oraz wózków widłowych, ślusarze, spawacze, kontrolerzy jakości, stolarze, elektrycy, a także inżynierowie z branży informatycznej oraz mechanicznej. Osobom z bardzo dobrą znajomością niemieckiego możemy zaproponować pracę w jednym z największych call centre w Berlinie lub na lotniskach w Monachium i Stuttgarcie - mówi Karina Kaczmarczyk, wiceprezes zarządu Work Service International.

Jak dotrzeć do pracodawcy?

Kiedy już wiemy, że chcemy wyjechać za granicę, musimy zastanowić się, w jaki sposób będziemy szukać pracy. Możemy wyjechać i rozglądać się już na miejscu za pracą, dzięki temu zorientujemy się w lokalnych realiach i będziemy mogli chodzić na rozmowy kwalifikacyjne. Jednak istnieje duże ryzyko, że poszukiwania okażą się bezowocne i wrócimy do kraju równie szybko, jak z niego wyjechaliśmy. Dlatego warto rozpocząć od poszukiwań ofert w internecie, czytania komentarzy o firmach na forach, korespondencji mailowej z przyszłym pracodawcą czy rozmowy na Skypie. Dobrym sposobem jest też skorzystanie z pomocy znajomych, którzy mogą nam przekazać kontakty do sprawdzonych firm czy poinformować o wolnych etatach w miejscach, gdzie sami pracują. Jeśli jednak nie chcemy jechać w ciemno i nie mamy nikogo bliskiego za granicą, możemy skorzystać z oferty agencji pośrednictwa pracy.

Co zrobi dla nas agencja?

Pomoc agencji pośrednictwa daje nam większe bezpieczeństwo i zmniejsza ryzyko, że na miejscu spotkają nas przykre niespodzianki. Dodatkowo umożliwia ona w pełni legalną formę zatrudnienia, z prawem do świadczeń socjalnych i pełnym ubezpieczeniem zdrowotnym. Umowa zawarta przez agencję pozwala na rozliczenie w ramach danego systemu podatkowego. Dzięki temu wyjazd zagraniczny nie jest luką w życiorysie, lecz w pełni udokumentowanym czasem aktywności zawodowej. Jeśli dodatkowo będziemy pracować za granicą we własnym zawodzie, to takie doświadczenie będzie w przyszłości naszym atutem w CV.

O czym pamiętać przed wyjazdem?

Osoby wyjeżdżające do pracy za granicę przede wszystkim powinny zatroszczyć się o kompleksowe pozyskanie informacji na temat warunków zatrudnienia. - Nie bójmy się pytać rekrutera o każdą najdrobniejszą rzecz. To pozwoli uniknąć nam nieporozumień czy rozczarowań, które powstają ze zwykłego niedoinformowania. Pilnujmy też kompletnego wypełnienia dokumentów. Podpisując umowę, czytajmy każdy jej punkt i wyjaśniajmy od razu wszelkie wątpliwości. Postarajmy się też pozamykać wszelkie sprawy w kraju. Nie wiemy przecież, czy nasz wyjazd nie przedłuży się lub nie przerodzi w emigrację stałą - radzi Karina Kaczmarczyk.

Jakie są prognozy na przyszłość?

Kryzys w strefie euro oraz zaciskanie pasa w USA sprawią, że polska gospodarka będzie w 2013 roku gwałtownie hamować. Ekonomiści prognozują, że nastąpi ponowny odpływ polskich pracowników na Wyspy Brytyjskie oraz do Niemiec, Norwegii i Holandii.

Emigracja będzie się też zwiększać za sprawą sprowadzania całych rodzin przez Polaków pracujących za granicą. Aby znaleźć się wśród osób, dla których zagraniczne rynki pracy będą stały otworem, musimy dbać o własny rozwój, uczyć się nowych rzeczy, podnosić kompetencje językowe i nadążać za tempem zachodzących zmian. Wtedy łatwo znajdziemy pracę za granicą, ale również wcale nie będziemy zmuszeni jej tam szukać, ponieważ także w Polsce będzie czekało na nas wiele ofert.

Zobacz także