Organizacja Trades Union Congress (TUC) twierdzi, że w niektórych częściach Wielkiej Brytanii aż jedna na pięć kobiet pomiędzy 16-stym a 24-tym rokiem życia jest bez pracy.
Największy problem istnieje w hrabstwie Merseyside, w północno-wschodniej Anglii, gdzie
bezrobocie kobiet wzrosło do 11 proc.
W West Midlands wzrosło o 10 proc. a o 9 proc. w Szkocji i w Yorkshire, podaje TUC.
Bezrobocie wśród mężczyzn spadło o 31 tys. w zeszłym roku.
Badania TUC pokazały również, że na runku jest coraz mniej pracy w zawodach, które zawsze były utożsamiane przez kobiety, takich jak sekretarki, w izbie zdrowia oraz w pracy socjalnej.
Sekretarz generalny organizacji TUC, Brendan Barber powiedział: - Obecny plan gwałtownych cięć sprawia, że wiele osób traci pracę i kieruje naszą sytuację ekonomiczną w złą stronę.
Rzecznik dla Departamentu Pracy i Emerytur odpowiedział: - Rząd skupia się teraz na przywrócenie gospodarki i wspieranie miejsc pracy w sektorze prywatnym. Dlatego też niedawno rozpoczęliśmy dwie inicjatywy - Enterprise Club i New Enterprise Allowance - które mają to wspierać.
Dane TUC zostały opublikowane na konferencji dla kobiet, która odbyła się w Eastbourne.