Tajne zapiski pokładowe : Stawiam nogę na lądzie. Co za syf. Betonowe nabrzeże lepi się jakby wysmarowane było jakąś mazią. Od razu wypatrzyła mnie portowa ulicznica. Łypie na mnie i eksponuje swe wdzięki. Pocałujesz taką to tak, jakbyś pocałował wszystkich marynarzy w porcie. Zbytnio obrzydliwy nie jestem, ale ten przypadek zaliczyłbym raczej do sportów ekstremalnych.
Ocena:
0 głosów
a wy sie tam aby dobrze czujecie?»
czas przebycia 5m będzie co 2 miesiące będzie zmniejszany o 0.6s. Jak ktoś się nie będzie wyrabiał to będzie przymysowo karminy sushi z kapusty i grochu w opakowaniu zastępczym, by uzyskać »
Sami chceliście być traktowani jak bydło i tak samo wyzyskiwani.»