Pracownik zwolniony za "Boską" plakietkę

Associated Press, eM
04.11.2009 , aktualizacja: 04.11.2009 12:18
A A A
27-letni pracownik sieci hipermarketów The Home Depot został zwolniony z pracy za noszenie nieregulaminowej plakietki. Oprócz barw narodowych widniał na niej cytat z Ślubowania Wierności: "One nation under God, indivisible".
- Nosiłem ją ponad rok wspierając mój kraj i Boga - mówi w msnbc.com były pracownik sieci hipermarketów Trevor Keezer - Po prostu robiłem to, co moim zdaniem powinien robić każdy Amerykanin. Kochałem swój kraj.

Kierownictwo nie zwracało uwagi na plakietkę kasjera, dopóki nie zaczął przynosić Biblii, którą czytał podczas przerw obiadowych. Wtedy Keezer został poproszony o zdjęcie ozdoby. - Pracownik nosił plakietkę, która wyrażała jego przekonania religijne. Nie chodzi o to czy zgadzamy się z zawartym na niej przesłaniem. To po prostu nie jest dobre miejsce na jego wyrażanie - twierdzi rzecznik prasowy sieci. Kierownictwo zaproponowało Keezerowi firmową plakietkę z tekstem "United We Stand". Pracownik odmówił i został zwolniony z powodu naruszenia firmowych zasad dotyczących stroju.

Badanie - Co zrobisz, by zachować swoje miejsce pracy?



Sprawa najprawdopodobniej skończy się w sądzie. - Prawo federalne chroni obywateli przed religijną dyskryminacją - twierdzi prawniczka wynajęta przez zwolnionego pracownika - Przecież on nie stał i nie wygłaszał kazań. Ten cytat (One nation under God) jest częścią naszej państwowości i naszej historii. Bóg jest również na naszych pieniądzach (In God We Trust).

Według profesora prawa Michaela Masintera, powoływanie się na zakaz religijnej dyskryminacji jest ryzykowne. - To prywatna firma, więc nie musi przestrzegać zasad zapisanych w Pierwszej Poprawce. Tym bardziej, że mamy tu do czynienia raczej z manifestem politycznym, a nie religijnym. Plakietka to nie krzyż czy jarmułka - argumentuje profesor.



Zobacz także