Psychotesty - sprawdź, czy łatwo poddajesz się stresowi
W Nowym Jorku rozpoczął się casting na "ambasadorów ubikacji". Znany w USA producent papieru toaletowego Charmin oferuje 10 tys. dolarów pięciu osobom, których zadaniem przez 6 tygodni wcale nie będzie sprzątanie szaletu, a jedynie przyjazne witanie ludzi, rozmowa i opisywanie swoich doświadczeń na blogach w serwisach takich jak Twitter czy Facebook.
Casting potrwa jeszcze półtora tygodnia. Niektórzy kandydaci przychodzą już o 4 rano, wielu z nich pojawia się w specjalnych kostiumach, które mają przekonać komisję rekrutacyjną o ich pozytywnym stosunku do oferowanego stanowiska. Kandydaci na ambasadorów są przekonani o swojej wyjątkowości. - Jest 25 powodów, dla których to ja powinnam zostać ambasadorem tej firmy - powiedziała Radiu RMF FM kobieta, która na casting przyszła z rolką papieru. - Wszyscy mamy tę samą rzecz wspólną - dodał mężczyzna stojący obok. - Wszyscy musimy korzystać z toalety.
Amerykanie są przekonani, że bycie ambasadorem ubikacji to świetny sposób na szybki zarobek. Pomysł producenta papieru toaletowego wynika z faktu, że w listopadzie i grudniu panuje wzmożony ruch turystów na Manhattanie. Firma od kilku lat otwiera w tym okresie toalety w tej dzielnicy. Zatrudnienie ambasadorów ma być odpowiedzią na potrzeby klientów.