Integrujemy się! Ta fuzja powinna wypalić!

Dorota Zdrojewska
12.09.2007 , aktualizacja: 12.09.2007 14:32
A A A
W błędzie jest ten, kto myśli, że Irlandczycy nas nie zauważają. Widzą i obserwują... i chcą pomóc. Tworzą organizacje typu Fusion, która ma ułatwić imigrantom zaaklimatyzowanie się na Zielonej Wyspie. Na jaką pomoc ze strony Fusion możemy liczyć? O tym z Magdaleną Jurkiewicz rozmawia Dorota Zdrojewska.
Co to jest Fusion?

Fusion to nowy projekt, który ma zintegrować imigrantów przebywających na terenie danego hrabstwa, czyli county, w tym wypadku w Portlaoise.

Kto jest twórcą projektu?

Twórcami projektu są: Portlaoise Community Action Project (PCAP), Mountmellick Development Association (MDA) oraz Country Development Bard (CDB). Projekt finansowany jest przez organizację pozarządową Pobal i powstał po to, aby wspierać imigrantów legalnie rezydujących w Irlandii. Jest realizowany na terenie całego kraju, nie tylko w Portlaoise, tyle, że w różnych hrabstwach funkcjonuje pod innymi nazwami.

Kiedy został wdrożony w życie?

Fusion działa zaledwie od dwóch miesięcy, czyli niedługo. Pierwsze spotkanie zarządu odbyło się w lipcu, drugie w sierpniu, a kolejne zaplanowane jest na wrzesień. Pod koniec października planujemy wieczorek integracyjny dla wszystkich imigrantów, których uda nam się "ściągnąć". Cały projekt jest bardzo młody, ale na pewno ciekawy i potrzebny imigrantom.

Jakiego rodzaju pomoc Fusion oferuje?

Najważniejszym punktem jest organizacja spotkań integracyjnych oraz darmowych lekcji angielskiego. W Portlaoise, gdzie mieszkam, i gdzie działa Fusion, wielu Polaków nie mówi po angielsku. Wielu z nich zna język, a mimo to boi się odezwać - mają blokadę. Dla nich organizujemy te spotkania. Dodatkowo będziemy współpracowali z lokalnymi pracodawcami oraz agencjami pracy. Projekt będzie przygotowywał imigrantów do pracy w ich zawodzie, poprzez identyfikację ich potrzeb szkoleniowych oraz sporządzanie i przygotowywanie aplikacji FAS, DUFA, VEC, etc. Proponujemy też pakiet informacyjny, dostosowany do potrzeb nowych imigrantów, stworzony w ich własnym języku, zawierający informacje dotyczące procedur koniecznych do podjęcia pracy. Będziemy informować w jaki sposób wypełniać potrzebne dokumenty, aplikacje. Już wkrótce zamierzamy też rozszerzyć program o działalność kulturalną - koncerty, wystawy, wspólne gotowanie, itp.

Skąd wziął się pomysł, aby stworzyć tego typu organizację?

Fusion powstało w odpowiedzi na potrzeby imigrantów, których w Irlandii ciągle przybywa. W Portlaoise z tą inicjatywą wyszła Litwinka - Natasza Nosenko oraz Rotimi Adebari i to oni są za ten projekt odpowiedzialni. Poznałyśmy się z Nataszą w salonie kosmetycznym, polubiłyśmy się, a że jestem osobą bardzo kontaktową Natasza zaproponowała mi pracę. Zaangażowałam się w to przedsięwzięcie. Uważam, że projekt jest bardzo potrzebny nie tylko nam Polakom, ale również innym imigrantom, poza tym ta praca pomogła mi wyjść z dołka psychicznego po ciężkim wypadku. Na razie zajmuję się głównie sprawami organizacyjnymi: spotkania, wycieczki, wymyślam pytania do konkursów, nagrody, itp. We wrześniu planujemy wycieczkę integracyjną na klify, za którą będę odpowiedzialna. Dodatkowo tłumaczę dokumenty, jestem odpowiedzialna za kontakt z polskimi mediami w Irlandii. Projekt ma rok na zaistnienie, jeżeli nie będzie zainteresowania ze strony imigrantów Pobal przestanie inwestować w niego pieniądze. Dlatego uważam, że należy to nagłośnić, tym bardziej, że oferujemy swoją pomoc za darmo.

Wśród jakich narodowości Fusion cieszy się największym zainteresowaniem?

W akcjach Fusion biorą udział Polacy, Pakistańczycy, Słowacy, Czesi, Afrykańczycy, Włosi i wiele innych narodowości. Organizacja stara się dbać o wszystkich. Nie zmienia to faktu, że Polaków jest najwięcej. Naszych rodaków przyciągają głównie darmowe lekcje angielskiego. Wspólne wyjazdy i spotkania wywołują zdecydowanie mniej emocji. Przyznaję, że trochę trzeba ich ciągnąć za rękę.

Ilu Polaków, poza Panią pomaga w Fusion?

Oprócz mnie jest jeszcze pięciu Polaków oraz kilku Litwinów. Liczba ta ciągle się zmienia, przynajmniej na razie, dopóki jesteśmy na etapie organizacji. Mamy jednak nadzieję, że już wkrótce liczba się unormuje, stworzymy świetny zespół i że imigranci chętniej zaczną korzystać z tego, co im oferujemy. Grzechem byłoby tej szansy nie wykorzystać.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.

Główna siedziba Fusion: 5 Kellyville Court, Portlaoise.

W celu uzyskania więcej informacji kontaktuj się z Nataszą Nosenko lub Rotimi Adebari: 057 866 64 63, 086 601 8006 lub z Magdą Jurkiewicz: 087 066 5059.


Zobacz także