Plaga fikcyjnych zjazdów pod ziemię w górnictwie

Tomasz Głogowski, Piotr Purzyński, Katowice
2006-06-23, ostatnia aktualizacja 2006-06-23 00:00

Górnik związkowiec potrafi w tym samym momencie negocjować z wiceministrem gospodarki w Warszawie i pracować pod ziemią na Śląsku. Fikcyjne zjazdy pod ziemię pomagają w zdobyciu górniczej emerytury

29 maja oraz 1 i 13 czerwca w Warszawie odbywały się burzliwe negocjacje górniczych związków z przedstawicielami rządu. Spierano się o wypłatę górnikom nagród z zeszłorocznych zysków. Porozumienie podpisano 13 czerwca.

Na listach obecności, które związkowcy podpisywali w stolicy, figuruje Ryszard Baczyński, przewodniczący "Solidarności" w Katowickim Holdingu Węglowym.

Ale nazwisko Baczyńskiego jest też w komputerowej ewidencji górników, którzy 29 maja, 1 i 13 czerwca pracowali pod ziemią w katowickiej kopalni Wieczorek....


pozostało 84% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos