Czy mamy już polski kryzys hipoteczny?

is
12.03.2008 , aktualizacja: 13.03.2008 00:00
A A A
Jeśli banki nie zaostrzą polityki kredytowej, to za kilka miesięcy branża finansowa może mieć problem podobny do tego, jaki spotkał banki w USA w związku udzielaniem ryzykownych kredytów
Porównaj oferty kredytów w naszym Centrum Finansowym

To najważniejszy wniosek z wczorajszego Forum Bankowego - dorocznej konferencji zorganizowanej przez Związek Banków Polskich.

Rynki finansowe od ponad pół roku podliczają straty związane z załamaniem się sektora ryzykownych kredytów hipotecznych w USA, tzw. subprime. Suma strat sięga już 150 mld dol.

Polacy wciąż są znacznie mniej zadłużeni niż Amerykanie i Europejczycy z Zachodu. Problem trudnych do odzyskania kredytów też jest więc znacznie mniejszy.

Jednak do analityków już docierają niepokojące sygnały, że polskie banki też dość lekką ręką pożyczają klientom pieniądze. - Niektóre banki wyliczają zdolność kredytową klienta, ustalając koszty utrzymania na poziomie np. 100-200 zł miesięcznie na osobę- punktuje Tomasz Bieske z Ernst & Yonug.

Efekt? Już 12 proc. gospodarstw przeznacza 30 proc. dochodów na spłatę kredytu - komentowali uczestnicy konferencji.

Zwiększona podaż mieszkań przy ograniczonym popycie może doprowadzić do spadku ich cen, a rosnące stopy procentowe uniemożliwią wielu klientom regularne spłacanie rat kredytu - wynika z raportu Citi Handlowego.

Receptą ma być bardziej restrykcyjne zarządzanie przez banki ryzykiem kredytowym. Oficjalnie jednak żaden bank nie chce jeszcze mówić o zaostrzeniu polityki kredytowej.

Zobacz także