Rodzice na urlopie

Bartosz Sendrowicz
17.02.2014 , aktualizacja: 17.02.2014 11:36
A A A
rodzice

rodzice (Fot. Shutterstock)

W połowie zeszłego roku weszły w życie nowe przepisy dotyczące urlopów dla rodziców. Teraz mają oni łącznie do dyspozycji aż 52 tygodnie płatnego urlopu. Co przysługuje rodzicom?
Bez zmian pozostał podstawowy wymiar urlopu macierzyńskiego. To dalej 20 tygodni w przypadku urodzenia jednego dziecka. Przy porodach mnogich okres urlopu może zostać wydłużony nawet do 37 tygodni (dzieje się tak w przypadku urodzenia pięciorga lub więcej dzieci przy jednym porodzie).

Nowelizacja prawa z czerwca 2013 r. wprowadziła też możliwość wydłużenia podstawowego urlopu macierzyńskiego. W przypadku urodzenia jednego dziecka można starać się o dodatkowe 6 tygodni, a w przypadku porodów mnogich - 8 tygodni.

Uwaga: Jeśli pracownica nie określi, że chce zacząć urlop przed porodem, za pierwszy jego dzień przyjmuje się dzień porodu. Jeśli natomiast chce skorzystać z dodatkowego urlopu macierzyńskiego, a następnie bezpośrednio rodzicielskiego, powinna - nie później niż 14 dni po porodzie - złożyć pisemny wniosek do pracodawcy z prośbą o udzielenie tego urlopu. Zostanie on udzielony bezpośrednio po zasadniczej części urlopu macierzyńskiego. Pracodawca musi taki wniosek uwzględnić.

Gdy kobieta rezygnuje z dodatkowego i rodzicielskiego urlopu i decyduje się powrócić do pracy, też powinna złożyć stosowny wniosek. W takim przypadku musi to zrobić na 14 dni przed przystąpieniem do pracy. Co ważne, pracodawca nie może skłonić pracownicy do pozostawania na urlopie, musi uwzględnić także ten wniosek.

Ważne: Jeśli z dodatkowego urlopu zrezygnuje matka, może o niego starać się ojciec. Wystarczy, że złoży do pracodawcy wniosek (w terminie nie krótszym niż 14 dni przed rozpoczęciem urlopu) o udzielenie części lub całości dodatkowego urlopu. Urlop musi być wykorzystany bezpośrednio po urlopie macierzyńskim.

Warto wiedzieć, że możliwe jest łączenie dodatkowego urlopu macierzyńskiego z pracą u pracodawcy udzielającego tego urlopu. Ale co na najwyżej na pół etatu - tu także wymagany jest wniosek na co najmniej 14 dni przed rozpoczęciem pracy. Określa się w nim wymiar czasu pracy (nie więcej niż pół etatu) oraz okres, przez który zamierza łączyć korzystanie z dodatkowego urlopu macierzyńskiego z wykonywaniem pracy.

Przełożony powinien uwzględnić wniosek, chyba że jest to niemożliwe ze względu na organizację pracy lub rodzaj pracy. Jeśli firma odmówi, musi to uzasadnić na piśmie.

Inną zmianą, którą wprowadzono, jest wydłużenie części urlopu, która może być wykorzystana przed planowaną datą przyjścia dziecka na świat. Wcześniej były dwa tygodnie. Po rządowych zmianach przyszłe mamy mogą iść na urlop już sześć tygodni przed porodem. Pozostała część urlopu zostanie wykorzystana po porodzie.

Przykład: Pani Justyna na urlop udała się 6 tygodni przed porodem, bo tak zalecił lekarz. Potem była z dzieckiem 14 tygodni po porodzie. Nie zwróciła się do pracodawcy o dodatkowy urlop, bo zależało jej na tym, by powrócić do pracy.

Kobiety, które, jak pani Justyna, chcą jak najszybciej wrócić do aktywności zawodowej, mogą zrezygnować z urlopu macierzyńskiego, jeśli spędzą na nim po porodzie co najmniej 14 tygodni. O niewykorzystaną część urlopu może upomnieć się ojciec dziecka. Wystarczy, że złoży na ręce pracodawcy odpowiedni wniosek.

Uwaga: Kobieta, która rezygnuje z części urlopu macierzyńskiego, składa pracodawcy pisemny wniosek w tej sprawie na 7 dni przed przystąpieniem do pracy. Do wniosku dołącza się zaświadczenie pracodawcy zatrudniającego ojca wychowującego dziecko, potwierdzające termin rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego przez niego.

Co do zasady, pracodawca nie może zwolnić zatrudnionej w okresie ciąży, a także podczas jej urlopu macierzyńskiego. Może to zrobić tylko w dwóch przypadkach: z winy pracownicy (bez wypowiedzenia) albo z powodu likwidacji lub upadłości firmy.

Urlop rodzicielski

Bardzo ważną dla rodziców zmianą było wprowadzenie urlopu rodzicielskiego. To zupełnie nowy, płatny urlop. Przysługuje bezpośrednio po wykorzystaniu dodatkowego urlopu macierzyńskiego (w pełnym wymiarze) i może trwać do 26 tygodni. Jego długość jest niezależna od liczby urodzonych dzieci przy jednym porodzie.

Uwaga: Z tego urlopu mogą skorzystać jednocześnie oboje rodzice, ale łącznie nie może on trwać dłużej niż 26 tygodni. Jest udzielany jednorazowo lub w częściach - co najwyżej trzech i żadna nie może być krótsza niż 8 tygodni. Muszą też przypadać bezpośrednio jedna po drugiej.

Przykład: Pani Kamila i pan Rafał skorzystali z tego urlopu. Postanowili podzielić go na dwie części, bo tak było im wygodniej. Mama była z dzieckiem przez 8 tygodni, a tata opiekował się maluchem przez pozostałych 18 tygodni. W ten sposób wyczerpali ustawowy czas trwania tego urlopu. Mogli też zdecydować się na to, że oboje będą przebywać na urlopie jednocześnie. Wtedy byliby razem - z dzieckiem przez 13 tygodni (połowa urlopu przypadłaby na panią Kamilę, a druga połowa na jej męża). Możliwe jest też wykorzystanie przez jednego rodzica całego okresu 26 tygodni.

Urlopu rodzicielskiego udziela się na pisemny wniosek pracownika, nie później niż 14 dni przed rozpoczęciem korzystania z dni wolnych. Podobnie jak w przypadku urlopów macierzyńskich, pracodawca jest zobowiązany uwzględnić wniosek pracownika.

We wniosku określa się termin zakończenia dodatkowego urlopu macierzyńskiego. Jeśli wniosek - jak w przypadku pani Kamili i pana Rafała - dotyczy kolejnej części urlopu rodzicielskiego - określa się w nim termin zakończenia poprzedniej części i zakres już wykorzystanego urlopu.

Uwaga: zarówno urlop macierzyński (podstawowy i dodatkowy), jak i rodzicielski, są płatne. Nie zmieniła się wysokość zasiłku za okres podstawowego urlopu macierzyńskiego - wynosi 100 proc. wynagrodzenia. Tyle samo wynosi zasiłek w trakcie urlopu dodatkowego.

Jeśli po tym okresie matka zechce skorzystać z pełnego urlopu rodzicielskiego, to przez 26 tygodni na jej konto będzie wpływać tylko 60 proc. pensji. Gdyby jednak, nie później niż 14 dni po porodzie, zadeklarowała, że będzie przebywać z dzieckiem 52 tygodnie (czyli łącznie cały urlop macierzyński - podstawowy i dodatkowy oraz cały urlop rodzicielski) otrzymywałaby przez ten okres 80 proc. uposażenia.

Urlop wychowawczy i ojcowski

Wymienione urlopy - macierzyński i rodzicielski - to niejedyne dni wolne, z jakich na mocy Kodeksu pracy mogą skorzystać rodzice. Innym rodzajem urlopu, którego zasady zmieniono w ubiegłym roku, to urlop wychowawczy. Nie zmienił się czas jego trwania - do 36 miesięcy i wymóg stażu pracy dla osób starających się o taki urlop - ciągle wynosi on 6 miesięcy. Podniesiono jednak wiek dziecka - teraz urlop jest udzielany do momentu ukończenia przez nie 5. roku życia (wcześniej: do ukończenia 4. roku życia). Rodzice (lub opiekunowie) mogą przebywać na urlopie jednocześnie, ale co najwyżej przez 4 miesiące (wcześniej były to 3 miesiące). Zmianą jest też wprowadzenie części, której nie można przenieść - każdemu z rodziców przysługuje wyłączne prawo do miesiąca takiego urlopu. Oznacza to, że co do zasady np. matka nie może spędzić pełnych 36 miesięcy z dzieckiem, bo jeden ustawowo przysługuje ojcu. Odstępstwem od tej zasady są sytuacje, gdy drugi rodzic dziecka nie żyje lub nie ma władzy rodzicielskiej.

Warto też wiedzieć, że w określonych przypadkach przysługuje kolejne 36 miesięcy urlopu wychowawczego. Mogą się o niego starać rodzice niepełnosprawnego dziecka, które nie ukończyło 18 lat. Urlopu wychowawczego udziela się na wniosek pracownika.

Uwaga: pracownika na takim urlopie nie można zwolnić (wyjątkiem jest upadłość lub likwidacja zakładu pracy), a po jego zakończeniu zatrudniony musi być przywrócony do pracy na tym samym lub równorzędnym stanowisku. Z tego urlopu pracownik może zrezygnować w dowolnym momencie za zgodą zakładu pracy.

Ojcowie mogą jeszcze skorzystać z dwóch tygodni urlopu ojcowskiego do ukończenia przez dziecko 12. miesiąca życia. Ojciec musi złożyć pisemny wniosek nie później niż 7 dni przed jego rozpoczęciem.