Nie wiesz jak napisać dobre CV? Przeczytaj!

red.
2011-08-19, ostatnia aktualizacja 2011-08-19 11:25

Znawca polskiego rynku pracy i ekspert GazetaPraca.pl Rafał Glogier-Osiński odpowiadał na czacie na pytania związanie z pisaniem CV. Oto najciekawsze z nich.

Rafał Glogier-Osiński
Rafał Glogier-Osiński
ZOBACZ TAKŻE
~lokator: Czy zdjęcie w CV jest koniecznością?

~Armin: Jak jest z tym zdjęciem w CV. Co by Pan proponował i czy w zależności od rodzaju etatu, na który aplikujemy powinniśmy zmieniać zdjęcie jak i informacje w CV?

Definitywnie jest tak, że CV powinno być dostosowane do oferty. Co do zdjęcia... jeżeli stanowisko wymaga i jest związane z prezencją, to oczywiście zdjęcie powinno być. Pomijam tutaj agencje castingowe, modellingowe, gdzie jedno zdjęcie nie wystarcza. W przypadku zamieszczania zdjęcia w CV, to o ile nie aplikujemy na jakieś bardzo kreatywne stanowisko, to zdjęcie powinno być w typie i formacie "paszportowym". Co do miejsca zdjęcia w CV, zdjęcie z lewej strony CV przyciąga uwagę, odwracając ją od tekstu, z prawej - podkreśla tekst, uzupełniając go. Z reguły lepiej decydować się na górę pierwszej strony, a wybór - lewa czy prawa - to już wypadkowa stanowiska i tego co chcemy bardziej pokazać . Ważna rzecz - uważajmy, żeby te zdjęcia nie były przesadzone, bo mogą zniechęcać. Oczywiście zdjęcia złe technicznie, z wakacji, wycięte z innych zdjęć, w nieodpowiednim stroju - nie wchodzą w grę i lepiej ich nie zamieszać.

~nadzwyczajna: A po co pracodawcy zdjęcie pracownika? Poza marginalnymi przypadkami zredukowanymi do niektórych obszarów show businessu, w bardzo niewielu zawodach wygląd twarzy ma się w jakikolwiek sposób do kwalifikacji zawodowych i kompetencji.

Nie do końca. Jeżeli pracownik ma mieć kontakt z Klientem, to pracodawca często chce zobaczyć jaką prezencję ma kandydat. Jakkolwiek to oceniając w kontekście potencjalnej dyskryminacji - tak jest. Jeszcze jedna uwaga - pracodawca, któremu naprawdę zależy na obejrzeniu pracownika zanim się zdecyduje na rozmowę, prosi w ogłoszeniu o CV ze zdjęciem.

~krzyk79: Czy CV powinno zmieścić się na jednej stronie? Jakie szkoły, ilu ostatnich pracodawców wymieniać? Co zrobić z lukami powstałymi między doświadczeniami?

Celne pytanie - po kolei: CV powinno raczej się mieścić na 2 stronach. 1 strona często nie wystarcza, zwłaszcza w przypadku złożonych stanowisk i bogatego doświadczenia. Co do wymieniania pracodawców - to zależy ilu ich było i na jakich zasadach. Jeżeli np. wiele umów- zleceń - koncentrujmy się na najdłuższych, jeżeli wielu pracodawców stałych - pełno wymiarowych - to pokazujmy w detalu tych, u których praca dała nam doświadczenie potrzebne przy tej, na którą aplikujemy. Jeżeli CV ma 2 strony a jest konkretne, to na pewno nie zanudzi pracodawcy. Nie piszmy ogólników, jeżeli pokazujemy osiągnięcia, róbmy to tak, żeby można było zobaczyć korzyści, które dzięki nam osiągnęła firma -np. obniżenie o 30% kosztów działu marketingu przez ujednolicenie materiałów sprzedażowych etc. Co do luk w doświadczeniu - no tutaj ryzykujemy, ale można napisać w CV pomiędzy pracodawcami omawianymi bardziej szczegółowo, że w danym okresie - np. "umowy z firmami z branży XXX, zlecenia tłumaczeniowe". Podsumowując - jeżeli mamy na koncie wiele powtarzalnych stanowisk - skupmy się na ostatnim, najbardziej istotnym. Jeżeli jesteśmy spoza danego rynku - wymieńmy pracodawców i te obowiązki, które mają jak najwięcej wspólnego z tym zawodem, w którym chcemy pracować. Każdy punkt oznaczony jako sukces musimy móc udokumentować, uważajmy na puste frazy i przesadę w opisach.

~v144: Czy list przesyłany pocztą jest lepiej odbierany?

Procent listów pocztowych w moim doświadczeniu był niewielki, ale to zależy od miejsca, stanowiska i rynku. W firmie rekrutacyjnej, w której pracowałem, sporadycznie zdarzały się CV w formie papierowej, nadsyłane pocztą. Ale też spotkałem się z rekrutacjami np. w małych firmach, albo sieciach handlu detalicznego, gdzie kandydat nie dość, że papierowe CV, to jeszcze przynosił osobiście . List przesłany pocztą z jednej strony ma swoje plusy, bo jest od razu wyjątkowy, z drugie strony - jest uciążliwy w obróbce, zwłaszcza jeżeli firma ma bazę danych kandydatów. Nie dość, że trzeba taką korespondencję formalnie przyjąć, to zeskanować, albo przepisać do bazy. Co do optymalnej formy aplikacji - zwracajmy też uwagę jak i gdzie publikowane jest ogłoszenie, jeżeli głównym punktem kontaktu jest adres e-mail - wysyłajmy e-maila. Na różnego rodzaju konkursy na stanowiska jest wymóg wysłania CV i listu w formie papierowej, wtedy sytuacja jest jasna. Możemy też wysyłać takie CV, jako formę nietypowej aplikacji, ale wtedy miejmy na uwadze to, że jeżeli decydujemy się na taki krok, to warto szczególnie zadbać o formę i treść, dobrze też wysłać te dokumenty listem poleconym - no i warto wiedzieć do kogo w firmie, bo inaczej może się zatrzymać np. na sekretariacie ogólnym albo sekretariacie Działu HR.

~paulina13: Czy konieczne jest zaznaczenie na CV swojego stanu cywilnego??

Jeżeli nie zaznaczymy - możemy być o to zapytani, jeżeli zaznaczymy, to istnieje ryzyko, że pracodawca pomyśli stereotypowo np. o młodej matce. Ale czy z takim pracodawcą chcielibyśmy współpracować? Chyba nie, więc szkoda naszego czasu. Dlatego ja bym sugerował zaznaczanie, od razu jest jasna informacja z naszej strony.

~ck: Jak powinno wyglądać pierwsze CV (brak doświadczeń związanych z pracą)?

Jeżeli brak jest doświadczeń zawodowych w ogóle, to ten obszar trzeba pominąć, opisać edukację (nie przesadnie, nie możemy zastąpić jednych informacji innymi), pokazać ewentualne projekty, w których braliśmy udział na studiach, a które są naszą mocną stroną. Jeżeli są aktywności w organizacjach pozarządowych, kołach studenckich - proszę je tam umieścić. Za to lepiej nie robić substytutów, takich jak przesadnie rozbudowane opisy kompetencji interpersonalnych, ponieważ te opisy są bardzo powtarzalne i nużą osoby czytające CV.

~Dagmara: Co odpowiadać na pytanie pracodawcy, dlaczego tak krótko pracowało się w poprzedniej firmie (3 miesiące) gdy w poprzednich, 2, 3 i rok czasu?

Szczerze mówiąc - asertywnie, tak jak było. Jeżeli pracodawca zmienił umowę a ona Pani nie odpowiadała - to przecież może tak być i w przyszłej pracy, lepiej, żeby pracodawca o tym wiedział. Pracodawcy cenią sobie, jeżeli kandydat wie czego chce. Oczywiście nie można być aroganckim podczas rozmowy, to jest szybka droga do zakończenia procesu rekrutacyjnego, ale otwarte mówienie o realistycznych oczekiwaniach, w sposób taktowny, oszczędza wielu nieporozumień.

~roksane: Czy pisanie o swoich zainteresowaniach jest koniecznością?

Nie, nie jest koniecznością, jest akcentem "uczłowieczającym" dość anonimowy dokument (nawet ze zdjęciem). Ale tutaj czasami można zastawić na samego siebie pułapkę: jeżeli za bardzo chcemy uniknąć banału, możemy trafić na pracodawcę, który pociągnie nas za język. I wtedy to może mieć wpływ na nasz odbiór.

~marcin_z_wroclove: Kocham sporty ekstremalne, a moim zamiłowaniem są skoki spadochronowe. Czy zamieszczenie takiej informacji w CV nie "odstraszy" potencjalnego pracodawcy !?

Nie, dlaczego? To jest ciekawe i jeżeli akurat tak się trafi, że pracodawcę to zainteresuje, może wręcz zadziałać na korzyść kandydata. Nie można tym epatować, bo przecież staramy się o pracę, nie zaczynać rozmowy z własnej inicjatywy na ten temat, ale jeżeli pracodawcę to zaciekawi i sam zapyta - czemu nie? Generalnie zainteresowania i hobby, jakkolwiek dla nas ważne, są ostatnim elementem CV, chyba że jest tak, że w związku z hobby będzie Pan wyjeżdżał 4 razy w roku na 2 tygodnie - i to już nie samo hobby ale związane z nim oczekiwania co do zapewnienia odpowiedniej ilości płatnego/niepłatnego urlopu - mogą wpłynąć negatywnie na szanse zatrudnienia. Skoki spadochornowe są owszem, sportem ekstremalnym, ale jest nim również wspinaczka, jazda na rolkach czy rowerze górskim - każdy z tych sportów generuje kontuzje, pracownik nie musi się od razu zabić, wystarczy, że będzie często łamał nogę/rękę i będzie często na zwolnieniu.

~zz_top1: Co zrobić, jeśli pracodawcy stwierdzają, że mam zbyt duże doświadczenie? Pada stwierdzenie, że boją się, że będę tylko na krótko a potem "ucieknę" gdzie indziej.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów