Sukces zaczyna się od CV

Rozmawiała Ewa Karendys
20.10.2014 , aktualizacja: 05.02.2016 14:26
A A A
Małgorzata Kiersznicka

Małgorzata Kiersznicka

Bywa, że niestarannie przygotowany dokument aplikacyjny przekreśla naszą szansę na otrzymanie pracy. Jakie błędy popełniamy najczęściej?
Rozmowa z Małgorzatą Kiersznicką, HR menedżerem w firmie doradczej Deloitte, prowadzącą w ramach akcji "Projekt: Praca" warsztat poświęcony m.in. przygotowaniu dokumentów aplikacyjnych

Ewa Karendys: Jakie błędy najczęściej popełniamy w CV?

Małgorzata Kiersznicka: Dość banalna rzecz to nieuporządkowane albo mało czytelne, czy niepełne informacje. Kolejna - skupianie się tylko na treści z pominięciem sprawdzenia, czy są błędy ortograficzne i stylistyczne. Zdarza się również, że CV napisane jest różnymi czcionkami. To wszystko wnosi dodatkowe informacje na temat organizacji pracy kandydata, jego umiejętności, zwracania uwagi na szczegóły.

Błędem jest również podawanie zbyt małej liczby informacji, to działa na naszą niekorzyść. Często osoby aplikujące podają suche fakty - np. to, że odbyły praktyki w dziale finansowym, ale nie wymieniają już, czym się podczas praktyk zajmowały. Nie wykorzystują więc pełni możliwości, które daje ten dokument. Sama cenię CV czytelne, takie, z którego łatwo mogę wyczytać, co dana osoba studiuje, na jakim jest etapie, czy ma ciekawe doświadczenia. Nie upieram się, by CV zajęło jedną stronę, ale w przypadku młodych osób taka objętość jest jak najbardziej odpowiednia.

Uporządkowaliśmy już wszystkie informacje. Jak się wyróżnić?

- W najprostszy sposób można wyróżnić się zdjęciem, na którym wyglądamy przyjaźnie. Niekoniecznie powinno to być zdjęcie, które mamy w dowodzie osobistym - bo te są często sztuczne, poważne. Ale też nie powinno to być zdjęcie z wakacji ani z klubu. Warto zamieszczać informacje, które mogą być specyficzne, ciekawe - czy to w sekcji kursów, czy też zainteresowań. Sama, gdy poszukiwałam pracy, wpisałam w swoim CV w rubryce hobby hodowlę patyczaków. Na każdej rozmowie pytano mnie o to. Jeśli nie mamy czym pochwalić się zawodowo, merytorycznie warto wyróżnić się w innej kategorii - np. właśnie zainteresowań. Jeśli chodzi o formę - oryginalne, nietypowe CV warto wybrać, gdy ubiegamy się o pracę w zawodach artystycznych, ale nie w branży finansowo-prawno-podatkowej.

List motywacyjny - pisać czy nie pisać?

- To trudny temat. Gdy kandydatów jest mało, znacznie łatwiej jest rekruterom przeczytać wszystkie dokumenty aplikacyjne. Ale gdy rekrutujemy praktykantów, stażystów, otrzymujemy tysiące aplikacji, list motywacyjny znajduje się na drugim miejscu - jeśli w CV znajdzie się coś niejasnego lub gdy nie rozumiemy, dlaczego dana osoba aplikuje np. do działu podatkowego, wtedy zaglądamy do listu motywacyjnego. Moja rada - wysyłajmy list motywacyjny w przypadku, gdy jest taki wymóg w ogłoszeniu.

Wpisywać w CV doświadczenie niezwiązane z branżą, do której aplikujemy?

- Jeśli mamy bogate doświadczenie, trzeba podejść do niego selektywnie, by potencjalny pracodawca wyłapał najważniejsze punkty. W przypadku osób młodych, gdy doświadczenie jest znikome, lepiej umieścić chociażby wakacyjną pracę za granicą - niż nie umieszczać nic. Wtedy pracodawca otrzymuje pozytywny komunikat, że dana osoba potrafi pogodzić pracę dorywczą ze studiami.



Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wydarzenia rynku pracy

Jak szukać pracy