Psychotesty - sprawdź, czy jesteś pracoholikiem
Od dziś przez cztery poniedziałki wraz z pracownikami firmy IPK, zajmującej się doradztwem personalnym, na przykładach źle napisanych CV będziemy pomagać pisać je dobrze. Weźmiemy pod uwagę następujące, najczęściej pojawiające się błędy i poprawimy dokumenty: ¨ życiorys, w którym wpisano wiele dorywczych zajęć, co sprawia wrażenie, że kandydat bardzo często zmieniał pracę, ¨ bardzo ubogi życiorys, w którym piszący nie wspomniał, że wielokrotnie awansował w firmie lub firmach, ¨ CV osoby poszukującej pracy, która wykonywała w międzyczasie ciekawe prace, ale na podstawie życiorysu wydaje się być osobą długotrwale bezrobotną, ¨ życiorys z nazwami firm, ale bez nazw stanowisk lub opisu osiągnięć.
Najważniejsza zasada to taka, że CV powinno być przejrzyste, konsekwentne i napisane tak, aby ułatwić wyciąganie wniosków i nie utrudniać dostrzegania atutów zawodowych autora. Dziś zaczynamy od życiorysu, który wygląda jakby pisząca go osoba zmieniała co chwilę pracę. W każdym przypadku zamieścimy zarówno błędnie, jak i poprawnie napisane CV.

Dlaczego ten życiorys jest źle napisany? Przede wszystkim sprawia wrażenie, że pan Bernard bardzo często zmieniał pracę. W rzeczywistości pan Bernard pracował w dwóch firmach, średnio po 13 miesięcy. Może się wydawać, że to krótko, ale jest to przeciętny czas pracy osób z jego grupy wiekowej - wynika z badań IPK przeprowadzonych wśród 20 tys. aplikantów na różne stanowiska.
- Pracodawcy chcą, żeby pracownik został u nich na dłużej. Szukają więc osób, które pracę zmieniały rzadziej, a więc można przypuszczać, że zostaną w kolejnej firmie na dłużej. Osoby, które rzadziej zmieniają pracę, mogą być uważane za pracowników bardziej lojalnych wobec pracodawcy, poważniej traktujących pracę zawodową, bardziej solidnych i bardziej przewidywalnych - mówi Marek Suchar z IPK.
Można więc uważać, że kandydat do pracy byłby tym lepszy im rzadziej w przeszłości zmieniał pracę. Negatywnie zaś byliby oceniani ci, którzy nietypowo często zmieniali pracę. Określa się ich potocznie mianem "skoczków" i posądza o to, że nie są solidni, i że brak im zdolności do angażowania się pracę. O takich osobach myśli się, że traktują pracę instrumentalnie, liczy się dla nich głównie wynagrodzenie i jeśli pojawia się możliwość uzyskania choć trochę wyższego - bez sentymentów odejdą.
Życiorys pana Bernarda jest źle napisany również dlatego, że miesza sprawy ważne z marginalnymi. Obok siebie wymienione są: poważna praca zawodowa, kilkutygodniowa praktyka studencka i dorywcza zarobkowa praca w pubie. Jeżeli autor chciał sprawić wrażenie, że ma, mimo stosunkowo krótkiego stażu pracy, bogate i wielorakie doświadczenie zawodowe, to osiągnął w efekcie to, że przyszły pracodawca ma wrażenie chaosu i nie bardzo może się połapać, od czego pan Bernard jest specjalistą.
CV pana Bernarda robi wrażenie życiorysu osoby nadaktywnej, rozbieganej, nie potrafiącej skoncentrować się na rzeczach ważnych (być może nie wiedzącej, co jest ważne?). A to potęguje wrażenie, że mamy do czynienia ze skoczkiem. Życiorys przeładowany jest nieistotnymi detalami, np. numerem liceum , do którego uczęszczał jako nastolatek, czy szczegółowymi datami dorywczych prac, jakby dla pracodawcy było ważne, czy pan Bernard pracował jako barman od czerwca do sierpnia czy od lipca do września. Jak powinien wyglądać życiorys pana Bernarda? Na przykład tak:

Pogrupowaliśmy doświadczenie według kryteriów: - praca zawodowa, - praktyki zawodowe, - dodatkowa działalność.
Tych zajęć jest sporo, więc warto ograniczyć się do istotnych z punktu widzenia zawodowego (bar tylko w przypadku, gdy pan Bernard będzie się starał o pracę w restauracji). W przypadku dwóch ostatnich - najważniejszych miejsc pracy, pan Bernard był zbyt lakoniczny. Powinien podać, jakie stanowiska w nich piastował.
Partnerem
szkolenia jest firma IPK zajmująca się doradztwem personalnym.
* Uwaga konkurs!Pięciu czytelnikom "Gazeta Praca" konsultanci firmy IPK pomogą w napisaniu poprawnego CV. Decyduje kolejność zgłoszeń - w tytule mejla proszę napisać: "Gazeta Praca" i IPK. Zgłoszenie trzeba wysłać na adres:
konkurs@ipk.com.pl Za tydzień poprawimy CV, które sprawia wrażenie ubogiego, bo autor nie wspominał, że w każdej z firm był wielokrotnie awansowany.
Mobilność jako wymiar kariery jest bardziej szczegółowo opisana w książce "Modele kariery" autorstwa Marka Suchara, dyrektora IPK, która ukaże się wkrótce nakładem wydawnictwa C.H.Beck.