Jeszcze raz o tym jak pisać list motywacyjny

Joanna Niedziela
06.12.2011 , aktualizacja: 08.07.2013 14:52
A A A Drukuj
Aplikacje wysyłane do firm doradczych i bezpośrednio do pracodawcy powinny zdecydowanie się od siebie różnić. Przyszły pracodawca chce poznać konkretne doświadczenie pracownika, doradca personalny również oczekiwania wobec przyszłej kariery.


Dokumenty rekrutacyjne muszą zachęcić potencjalnych pracodawców do zaproszenia kandydata na rozmowę kwalifikacyjną. Tymczasem do firm doradczych coraz częściej przychodzą wymyślne zgłoszenia. Najczęściej przysyłają je młode osoby. - Kandydaci chcą, żeby ich dokumenty zostały zauważone i dlatego do aplikacji dołączają animacje, stosują pulsujące wyróżniki w tekście lub kolorową czcionkę.

Jak napisać list motywacyjny - zobacz poradnik wideo



- Tygodniowo dostajemy około 20 takich oryginalnych ofert. Najczęściej ozdobnikami wzbogacane są dokumenty, które nie zawierają konkretnej treści, bo żaden poważny kandydat nie robi czegoś takiego - mówi Kinga Padzik z firmy Essey.

Do rekruterów trafiają też aplikacje w postaci prezentacji komputerowych lub uzupełnione o kolorowe zdjęcia z wakacji.

- Dostaliśmy kiedyś trzy zgłoszenia na stanowisko asystentki, które zawierały po kilka fotografii formatu A4. Wszystkie zrobione były w plenerze, m.in. na łące wśród kwiatów i na huśtawce. Trafiły nam się też dokumenty na czerwonym papierze i z zielonymi napisami - opowiada Kinga Padzik.

Teraz agencje doradztwa personalnego spodziewają się dokumentów z elementami świątecznymi.

- W zeszłym roku dostaliśmy aplikacje z migającymi gwiazdkami i Mikołajami - dodaje Kinga Padzik.

Takie dokumenty odsyłane są do nadawców z prośbą o wystandaryzowanie, czyli zmianę czcionki lub zmniejszenie objętości i usunięcie zbędnych ozdobników.

- Musimy tak robić, bo te wszystkie kolorowe elementy mocno utrudniają czytanie i analizowanie informacji zawartych w CV. I jeszcze jedno. Jak doradcy personalni mają potem udowodnić potencjalnemu pracodawcy, że kandydat z kolorowym CV jest idealny do zajmowania odpowiedzialnego stanowiska - wyjaśnia Kinga Padzik.

Niczego nie pomijać

Dobrze przygotowane dokumenty są po prostu eleganckie i czytelne. Typowe aplikacje składają się z życiorysu i szczegółowego listu motywacyjnego, zdjęcia nie zawsze są wymagane. - CV przygotowujemy jedno, ale zawsze ukierunkowane na konkretną branżę. Te same informacje powinny trafić i do potencjalnego pracodawcy, i do firmy doradczej - zaznacza Sylwia Wdowiak z Most Wanted.

Osoby zaczynające swoją karierę powinny w CV napisać o wszystkich doświadczeniach zdobytych np. podczas praktyki czy stażu. Warto napisać nawet o działalności w harcerstwie lub organizacjach studenckich. - To bardzo cenne informacje zarówno dla pracodawcy, jak i dla rekrutera. Świadczą o umiejętności pracowania w zespole lub podejmowania samodzielnych decyzji, o aktywności i zaangażowaniu - mówi Daria Milewska, współwłaściciel firmy doradztwa personalnego Independent Group.

Kandydaci z dużym dorobkiem zawodowym mogą w życiorysie kierowanym do przyszłego pracodawcy pominąć niektóre szczegóły, np. projekty na zlecenie, a zawrzeć tylko największe osiągnięcia w danej branży. - Wszystko zależy od stanowiska, o jakie stara się kandydat. Dyrektor finansowy nie powinien wspominać o dodatkowym prowadzeniu księgowości na umowę-zlecenie. Jeśli brał udział w dużym projekcie firmy z podobnej branży, to koniecznie powinien to zaznaczyć - mówi Izabella Iracka z Personality.

- Nie należy jednak pomijać żadnej pracy, wszystkie miejsca zatrudnienia należy chronologicznie przedstawić w dokumentach. Nie można mieć przecież luki w życiorysie - dodaje Daria Milewska.

Ludzie listy piszą

- List motywacyjny za każdym razem powinien być napisany inaczej. Uniwersalny list po prostu nic nie wnosi do aplikacji - mówi Sylwia Wdowiak. Inny powinien więc być list kierowany do potencjalnego pracodawcy, inny do agencji doradztwa personalnego.

W liście motywacyjnym kierowanym do pracodawcy należy przedstawić siebie jako najlepszego kandydata na dane stanowisko i uwypuklić cechy potrzebne do wykonywania danych obowiązków. - Do pracodawcy najczęściej wysyła się aplikację w odpowiedzi na konkretne ogłoszenie o pracę. Dlatego w liście motywacyjnym już na początku należy odnieść się do treści oferty, potem podkreślić swoje umiejętności i predyspozycje oraz doświadczenia zgodne z wymaganymi od potencjalnego pracownika - dodaje Sylwia Wdowiak.

Listy motywacyjne wysyłane bez związku z ogłoszeniem o pracę wyglądają zupełnie inaczej. - Należy w nich wyjaśnić, dlaczego akurat tym przedsiębiorstwem jesteśmy zainteresowani, co na jego temat wiemy i w jakim dziale chcielibyśmy pracować. Trzeba też dodać informacje na temat własnego doświadczenia i posiadanych predyspozycji do wykonywania określonej pracy - wyjaśnia Sylwia Wdowiak.

Jeszcze inne są listy wysyłane do agencji doradztwa personalnego. Powinny zawierać przede wszystkim informacje na temat oczekiwań wobec pracy i planowanej ścieżki kariery. - Kandydat powinien wyjaśnić, jakie stanowisko i jaka branża najbardziej mu odpowiada. Jeśli do tej pory pracował w finansach, a chciałby się zająć marketingiem, to koniecznie musi o tym napisać. Im więcej takich informacji, tym większe szanse na otrzymanie odpowiedniej oferty - tłumaczy Sylwia Wdowiak. Takie ukierunkowanie pozwala szybko i przede wszystkim właściwie zaklasyfikować zgłoszenie w bazie danych i potem skierować aplikację do odpowiedniego pracodawcy.

Mylenie tych rodzajów listów motywacyjnych zdarza się bardzo często. Najczęściej osobom młodym, jeszcze bez doświadczenia. - Czasem dzwonią do nas ludzie z prośbą o wyjaśnienie zasad przygotowywania dokumentów. Zawsze chętnie udzielamy takich informacji, oczywiście z nadzieją, że zostaną wykorzystane i że dostaniemy od takich kandydatów poprawne aplikacje - mówi Kinga Padzik.

ZOBACZ TAKŻE

Zobacz więcej na temat:

Wakacyjne zastępstwa w opiece

Wakacyjne zastępstwa w opiece

Praca na zastępstwo w charakterze opiekuna/opiekunki osoby starszej w Niemczech jest szansą na lepszą przyszłość

Wydarzenia rynku pracy

Jak szukać pracy