List motywacyjny - przeżytek, czy konieczność?

map
13.02.2014 , aktualizacja: 13.02.2016 00:34
A A A
Do niedawna w większości ogłoszeń o pracę zamieszczona była prośba o przesłanie listu motywacyjnego. Kandydaci od początku nie traktowali jej poważnie i zamiast napisać kilka słów od siebie chętnie korzystali z gotowych wzorów, jakie można znaleźć w internecie. To błąd. Dobry list motywacyjny może zaważyć na tym, czy przejdziemy do dalszego etapu rekrutacji.
List motywacyjny to obok CV najpopularniejszy dokument wykorzystywany w procesie rekrutacji. Na jego podstawie rekruterzy dokonują wstępnej selekcji nadesłanych aplikacji, decydując który z kandydatów zostanie zaproszony na rozmowę rekrutacyjną.

Na jego podstawie pracodawca powinien mieć możliwość wywnioskowania powodów, dla których kandydat jest zainteresowany pracą w danej firmie, a także czy spełnia wymogi związane z obowiązkami na danym stanowisku. To także okazja dla kandydata do podkreślenia, jak posiadane kompetencje oraz doświadczenie mogą przełożyć się na sukces w nowym miejscu pracy. List motywacyjny jest zatem cenną formą komunikacji, za pomocą której możemy przekonać pracodawcę do kontaktu.

- Listy motywacyjne powinny być właściwie naturalną odpowiedzią na ogłoszenie o pracę. Mimo to wielu kandydatów nie przepada za tą formą komunikacji, niejednokrotnie z niej rezygnując - komentuje Anna Data-Hendler, kierownik w agencji zatrudnienia Manpower. - Jeśli jednak w treści oferty pracy jest zawarta prośba o przekazanie listu motywacyjnego, a kandydat go nie prześle, może się zdarzyć, że jego aplikacja w ogóle nie będzie rozpatrywana. Niebezpieczeństwo takiej sytuacji wzrasta kiedy nadsyłane przez kandydatów CV mają podobny profil, a ich autorzy posiadają takie same, powszechne kompetencje. Wówczas pracodawca szuka wyróżnika i sprawdza jednocześnie który z kandydatów przestrzega procedury aplikacji zawartej w ogłoszeniu. Dla firmy jest to informacja, czy kandydat przeczytał ogłoszenie, a także dlaczego i w jakim stopniu zależy mu na tej konkretnej ofercie - dodaje ekspertka.

Jakie informacje powinien zawierać dobrze przygotowany list motywacyjny? Należy zawrzeć w nim imię i nazwisko osoby, do której dokument jest adresowany. Nie zapominajmy o podaniu w nim nazwy stanowiska, na które aplikujemy, a także numeru referencyjnego, który był zawarty w ogłoszeniu o pracę. Na wstępie powinniśmy wyjaśnić, czemu zdecydowaliśmy się na nie odpowiedzieć. Dobrze jest zatem poświęcić trochę czasu na uważne przeczytanie oferty oraz zebranie informacji na temat firmy, do której aplikujemy.

- Pewnym utrudnieniem przy tworzeniu listu motywacyjnego jest konieczność pisania go pod konkretną firmę, rezygnując tym samym z masowej wysyłki tego samego dokumentu do wielu instytucji. Tymczasem zachowanie zasady personalizacji jego treści może zadecydować o naszym sukcesie - komentuje Anna Data-Hendler. - Listy niezachowujące zasady "indywidualna treść do danego pracodawcy" naprawdę łatwo wychwycić. Niestety jest ich zdecydowana większość, a szkoda, bo dokument aplikacyjny jest wizytówką kandydata. Warto zatem wyróżnić się za jego pomocą i spróbować zostać zapamiętanym przez rekrutera, który nie powinien mieć wątpliwości, że rzeczywiście zależy nam na tej konkretnej ofercie pracy i nie trafiliśmy do niego przypadkiem. Treścią, która powielamy do każdego pracodawcy tego nie osiągniemy, - przekonuje Anna Data-Hendler.

W dalszym akapicie listu motywacyjnego należy zwięźle przedstawić swoją aktualną sytuację zawodową oraz posiadane kompetencje, o których wiemy, że mogą być poszukiwane przez nowego pracodawcę. Następnym krokiem jest przedstawienie argumentów za tym, że zatrudnienie nas jest posunięciem dla firmy korzystnym. List motywacyjny, w przeciwieństwie do CV, ukazuje bardziej spersonalizowane informacje na nasz temat. Mile widziane jest zatem, jeśli pod jego treścią widnieje skan własnoręcznego podpisu. Na koniec, zapisując list w odrębnym pliku, pamiętajmy, by w jego nazwie zawrzeć nasze imię i nazwisko. W sytuacji wysyłania dokumentów aplikacyjnych pocztą elektroniczną, funkcję listu może także spełnić treść napisanej wiadomości.

Ostatnim działaniem powinno być krytyczne przyjrzenie się całości. Upewnijmy się, czy o niczym nie zapomnieliśmy oraz czy uniknęliśmy wszelkich możliwych błędów językowych lub merytorycznych. Zwróćmy uwagę na jego treść i formę. Warto przeczytać tekst raz jeszcze po pewnej przerwie, również po to, by móc krytycznie ocenić, czy argumenty, których użyliśmy są wystarczająco przekonujące dla pracodawcy.



Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Jak szukać pracy