Jak napisać dobry list motywacyjny?

Paweł Zdziech, Konsultant Rekrutacji
09.06.2010 , aktualizacja: 21.09.2010 14:53
A A A Drukuj
Zły list motywacyjny może być jeśli nie pogrzebaniem, to sporym ograniczeniem szans na rekrutacyjny sukces. Dobry, poprawny i napisany z rozmysłem list może te szanse zwiększyć.

Skutecznie CV- krok po kroku



W procesie aplikowania do pracy jednym z dwóch najważniejszych dokumentów wysyłanych potencjalnemu pracodawcy, obok CV, jest list motywacyjny. Są wprawdzie stanowiska i odpowiadające im ogłoszenia o pracę, gdzie wymagane może być dostarczenie innych dokumentów (np. portoflio prac w przypadku zawodów artystycznych, zaświadczenie o niekaralności na stanowiskach w administracji rządowej itd.), jednak w większości przypadków podstawowymi wymaganymi dokumentami będą właśnie CV i list motywacyjny.

Ogólnie rzecz biorąc, list motywacyjny to dokument formalnie potwierdzający intencje aplikującego (czasami bywa nawet nazywany listem intencyjnym). Może być napisany pod kątem konkretnego stanowiska w konkretnej firmie czy instytucji, może też pozostać bez określenia stanowiska, a wyrażać jedynie chęć pracy w danym miejscu. Ważne jest, by wyraźnie i wprost wyrażał intencje oraz, jak sama nazwa wskazuje, motywacje autora listu. List motywacyjny może dotyczyć ubiegania się o nowe i/lub wyższe stanowisko u aktualnego pracodawcy, najczęściej jednak wymaga się go przy aplikowaniu do nowej firmy bądź instytucji.

Nie spotkałem się jeszcze z ogłoszeniem rekrutacyjnym, w którego treści wymagane byłoby przesłanie przez aplikujących jedynie listu motywacyjnego. Zdarza się natomiast, i to nierzadko, spotkać ogłoszenia, w których do zaaplikowania wystarczy przesłać jedynie CV, bez konieczności przesłania listu. Fakt ten mówi dużo o roli listu motywacyjnego - jest on uzupełnieniem informacji zawartych w CV. Nie jest więc wskazane, by powtarzał informacje zawarte w życiorysie zawodowym, jeśli już, to tylko te najbardziej kluczowe. Powinien za to, powtórzmy jeszcze raz, dobrze oddać intencje i powody wysłania aplikacji przez autora listu.

Czy rekruterzy czytają listy motywacyjne?

Bywam niekiedy pytany przez kandydatów bądź znajomych, czy my rekruterzy w ogóle czytamy listy motywacyjne. Ujmą dla zawodowej rzetelności byłoby powiedzenie, że nie czytamy. Z drugiej strony, doświadczenie uczy, że duża większość przesyłanych przez kandydatów listów motywacyjnych to dokumenty niewiele wnoszące do prezentacji kandydatury: często są sztampowe i nie dodające nic nowego do tego, co już zawarte jest w CV. Zdarzają się listy z omyłkowo wpisanym adresatem potencjalnego pracodawcy. Bywa, że zamiast właściwego adresata widnieje nazwa konkurencji albo list dotyczy zupełnie innego stanowiska niż to, w związku z którym został przesłany. Na pytanie czy rekruterzy w całości i z uwagą czytają wszystkie listy motywacyjne, chyba niewielu z nich udzieliłoby twierdzącej odpowiedzi.

Absolutnie nie oznacza to jednak, że nie warto przykładać się do pisania listów motywacyjnych lub że można je wręcz pominąć. Przede wszystkim, nieprzysłanie przez kandydata listu motywacyjnego, gdy jego przesłanie było wymagane (i jasno postawione jako wymóg w ogłoszeniu rekrutacyjnym), może być dla pracodawcy pierwszym sygnałem ostrzegawczym jeśli chodzi o subordynację tudzież spostrzegawczość danego kandydata. I tak jak zły list motywacyjny (np. ten mylnie adresowany do konkurencji) może być jeśli nie pogrzebaniem to sporym ograniczeniem szans na rekrutacyjny sukces, tak dobry, poprawny i napisany z rozmysłem list może te szanse zwiększyć. Doświadczonemu i wnikliwemu rekruterowi list motywacyjny może powiedzieć o kandydacie bardzo dużo. Nawet więc jeśli ważniejszym dokumentem aplikacyjnym u większości pracodawców jest i tak CV, dobry list motywacyjny (zwłaszcza tam, gdzie jest wymagany) może okazać się rzeczą cenną.

Odkąd dostępne źródła internetowe (np. portale pracy) dostarczają poszukującym pracy wielu szablonów listów motywacyjnych dla różnych stanowisk, pisanie listów, wydawałoby się, powinno stać się łatwiejsze. Rzeczywiście, dobrze skonstruowany szablon może być tu pomocny. Przestrzegałbym jednak przed nadmiernym kopiowaniem zawartości zamieszczanych w sieci przykładowych listów. Z definicji bowiem list motywacyjny powinien mówić o naszych indywidualnych intencjach, motywach i uzasadnieniach dla aplikowania na jakieś stanowisko, a trudno będzie takowe znaleźć w jakimkolwiek szablonie. Dostępne w internecie przykłady listów powinny zatem raczej służyć jako pomoc w:

1) sprawdzeniu, czy list motywacyjny jest w porządku od strony formalnej (np. czy zawiera adresata, właściwe stanowisko, zgodę na przetwarzanie danych osobowych itp.)

2) stworzeniu właściwego układu listu (z wprowadzeniem, częścią główną uzasadniającą zaaplikowanie oraz zakończeniem; z ułatwiającym czytelność zastosowaniem akapitów)

3) napisaniu listu od strony stylistycznej, poprzez wskazanie na przykłady przydatnych w oficjalnej korespondencji sformułowań.

Podstawowe rady dotyczące listu motywacyjnego:

  • Dostosuj treść listu do stanowiska, na które aplikujesz. Nie kopiuj szablonowych, zapożyczonych z internetu, nijak nie mających się do twojego doświadczenia i motywacji sformułowań.

  • Nie powielaj informacji z CV.

  • Pisz rzeczowo, ani nie nazbyt rozwlekle, ani nie przesadnie lakonicznie. Optymalna długość listu to zazwyczaj od 0.5 do 1 strony A4.

  • Zadbaj o poprawność listu od strony formalnej, ortograficznej, stylistycznej i interpunkcyjnej. Sprawdź zgodność adresata i stanowiska, na które aplikujesz.

  • Jeśli wysyłasz list e-mailem i dodajesz go jako załącznik, zapisz go w standardowym, typowym formacie (najczęstsze to .doc lub .pdf).


  • Zobacz także

    Wydarzenia rynku pracy

    Jak szukać pracy