W pracy pisz bezwzrokowo

Dariusz Brzostek
2009-10-26, ostatnia aktualizacja 2009-10-26 13:37

Coraz więcej firm wymaga podczas rekrutacji umiejętności pisania bezwzrokowego. - To zwiększa wydajność pracownika, firma zyskuje na czasie - przekonują eksperci.


ZOBACZ TAKŻE

Psychotesty - sprawdź, czy łatwo poddajesz się stresowi



W zeszłym tygodniu pani Anna była na kolejnej rozmowie kwalifikacyjnej. To miała być praca w renomowanej warszawskiej firmie na stanowisku doradcy klienta. Firma zapewniała też stałą umowę i atrakcyjne wynagrodzenie - wspomina dziś Anna. Spełniała większość wymagań stawianych przez potencjalnego pracodawcę. Znajomość rynku lokalnego, zdolności negocjacyjne, elastyczność działania czy też dążenie do realizacji celów sprzedażowych zostały wysoko ocenione przez pracownika działu HR. Do tego dochodziła bardzo dobra znajomość pakietu office. Mimo tych umiejętności Anna nie dostała pracy. Nie mogła pochwalić się umiejętnością szybkiego pisania. Niby nic takiego, ale w wielu firmach to warunek niezbędny podczas rekrutacji.

Wystarczy przejrzeć oferty pracy w internecie. By zostać programistą C++, webmasterem, operatorem ds. windykacji danych, pracownikiem do wprowadzania danych, analitykiem rtv, analitykiem internetu, specjalistą ds. telefonicznej obsługi klienta, asystentem ds. księgowości, dziennikarzem, ankieterem telefonicznym czy pracować w działach szkoleń, trzeba umieć szybko pisać na komputerze. W wielu firmach jest to wymóg pierwszorzędny.

Na bezwzrokowe pisanie narzekają również internauci. Forumowicze pytają, dlaczego poważnym firmom przeszkadza to, w jaki sposób pracownik pisze na komputerze. "Tyle lat pisałem dwoma palcami, patrząc na klawiaturę, i nikomu to nie przeszkadzało. Dlaczego teraz kierują mnie na szkolenie?" - pyta 30-letni internauta. Inni mają podobny dylemat. Skarżą się, że przez nieumiejętność szybkiego pisania nazywa się ich mało efektywnymi pracownikami.

Czy mają rację? - Wszystko zależy od stanowiska w firmie. Jeżeli szukamy asystentki, sekretarki czy osoby do biura, to odpowiedź jest prosta. Zyskujemy na czasie, a to zwiększa wydajność pracownika - mówi Barbara Osuchowska z Centrum Doradztwa Personalnego K&K Selekt. - Pisanie na klawiaturze bezwzrokowo i dziesięcioma palcami jest bardzo szybkie i wygodne. Przeciętnie pracownik może napisać ponad sto znaków na minutę, przy metodzie bezwzrokowej napisze pięć, sześć razy więcej. Przy pisaniu tekstów na komputerze możliwe jest śledzenie wyniku na monitorze. Dlatego ktoś, kto myśli o pracy administracyjnej, powinien jak najszybciej nabyć tę umiejętność.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 137 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

  • darmowy kurs bezwzrokowego komputeropisania superobserwator 27.10.09, 21:13

    darmowy kurs bezwzrokowego komputeropisania: www.ArgonFactory.PLnic nie kosztuje, a na pewno sie przyda.»

  • W pracy pisz bezwzrokowo gps-sk 28.10.09, 10:22

    Ciekawe jak piszą szefowie, którzy wymagają umiejętności bezwzrokowegopisania. No, ale to są szefowie. Uni ni muszom...»

  • Sprzedaz sie liczy i wyniki. krzysztofsf 28.10.09, 22:12

    Na to patrza w pracy a nie na pisanie bezwzrokowe.Sa stanowiska, gdzie jest to atutem, ale nie jest taka regula, jak usilujawcisnac w artykule. Sponsorowala firma prowadzaca kursy?»