Serwis powołuje się na wyniki raportu "Międzynarodowy Wskaźnik Równości w Biznesie", który został opublikowany przez Międzynarodową Izbę Handlową Gejów i Lesbijek (z siedzibą w Kopenhadze). Raport powstał na podstawie ankiet przeprowadzanych wśród największych międzynarodowych koncernów, takich jak AMR, BT Group, Cisco Systems, The Dow Chemical Company, IBM, ING, Intel, KPMG, Kraft Food, Merck, Novartis, Philips, SAP, TNT i UBS - zatrudniających ponad 1,7 mln osób w 227 krajach.
Nowy certyfikat do cv? - zdobądź go! Tylko teraz za darmo
Jak twierdzi sekretarz generalny Izby, Pascal Lépine, chociaż wyniki badań są optymistyczne, pełne równouprawnienie pod względem orientacji seksualnej jest nadal kwestią przyszłości. Obecnie do rzadkości należą zadeklarowani geje i lesbijki na wysokich, kierowniczych stanowiskach. Jak zauważają przedstawiciele Izby, często również wewnętrzne działania firmy nie idą w parze z polityką prowadzoną na zewnątrz - koncerny przyjazne pracownikom o odmiennej orientacji nie wspierają lokalnych społeczności homoseksualnych i transseksualnych.
Różowa rzeczywistość? Niechęć do ujawniania orientacji seksualnej wynika z obaw utraty pracy i szykan. Geje i lesbijki coraz aktywniej walczą jednak o swoje prawa. Jak podaje serwis pinknews.co.uk, Beth Moules i Sharleen Amos, sprzedawczynie w Aquatech Rainsoft wygrały 22 tysiące funtów odszkodowania za prześladowania na tle seksualnym, jakich doznały ze strony współpracowników oraz za niesprawiedliwe zwolnienie z pracy.