Własny biznes w Norwegii

Anna Szary
2009-04-10, ostatnia aktualizacja 2009-04-10 16:16

Rozmawiamy z Barbarą Liwo z firmy konsultingowej Polish Connection, zajmującej się doradztwem dla firm w Norwegii oraz kwestiami podatkowymi.

ZOBACZ TAKŻE
Czy wielu Polaków jest zainteresowanych założeniem własnej działalności w Norwegii?

Barbara Liwo: Tak, jest bardzo wiele takich osób. I być może paradoksalnie obecny kryzys na rynku finansowym sprawił, że firm zakładanych przez Polaków powstaje nawet więcej niż wcześniej. Osoby, które tracą pracę w Norwegii, a znają już nieco miejscowe realia, często próbują radzić sobie z utratą pracy w ten właśnie sposób - zakładając firmę i działając na własny rachunek.

Jakie rodzaje działalności gospodarczej są najpopularniejsze wśród Polaków?

BL: Najpopularniejszą formą działalności jest firma jednoosobowa (enkeltpersonforetak, w skrócie: EPF). Jej założenie wymaga najmniej czasu i formalności, nie ma wymogu posiadania kapitału startowego czy innych gwarancji. Krótko mówiąc: właściciel takiej firmy ponosi pełną odpowiedzialność prawną i ekonomiczną za jej działalność. Nie ma rozdziału między dochodami firmy a dochodami właściciela. Firma jednoosobowa może być również, mimo nazwy "jednoosobowa", prowadzona wspólnie przez małżonków.

Inną, w miarę często spotykaną wśród Polaków formą działalności jest ANS - ansvarlig selskap. Przy tej formie działalności jest kilku właścicieli-udziałowców, którzy ponoszą solidarną odpowiedzialność za zobowiązania firmy. Nie ma rozdziału między dochodami firmy a dochodami właścicieli.

Spółki AS, czyli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjne, zakładane są przez Polaków rzadko. Na koniec trzeba wspomnieć o firmach polskich działających w Norwegii, czyli NUF-ach. Problem z firmami tego typu polega na tym, że większość z nich, zwłaszcza w branży budowlanej czy stoczniowej, to firmy jednoosobowe, których właściciele mają kiepskie albo wręcz błędne pojęcie o przepisach obowiązujących w Norwegii.

Bardzo często Polacy decydują się na założenie jednoosobowej działalności w Polsce, dlatego że wymaga tego "zleceniodawca" norweski, który po prostu nie chce zatrudnić takiej osoby na umowę o pracę i w ten sposób ucieka od kosztów pracy. Tacy nieuczciwi pracodawcy przeważnie mówią Polakom, że jako polska firma jednoosobowa nie będą musieli niczego zgłaszać, rejestrować ani płacić podatków w Norwegii, tymczasem nie jest to prawda.

Przede wszystkim każdy podmiot, w tym również polska firma jednoosobowa, musi się zarejestrować w norweskim rejestrze podmiotów gospodarczych (enhetsregisteret). Bez rejestracji działalność takiej firmy w Norwegii będzie nielegalna. Poza tym, nawet jeśli firma nie będzie mieć w Norwegii obowiązku podatkowego, po pewnym czasie pojawi się obowiązek naliczania i rozliczania się z VAT-u, co w przypadku firm zagranicznych jest stosunkowo skomplikowaną sprawą.

Polskie firmy jednoosobowe, które nie dopełnią wymienionych wymogów, ryzykują, że norweski urząd skarbowy przekwalifikuje ich dochód na dochód z pracy i go opodatkuje. Od takiej decyzji bardzo trudno jest odwołać się z pozytywnym skutkiem, a jeśli firma nie jest zarejestrowana, nie ma odpowiednich ubezpieczeń - jest praktycznie przegrana już na starcie.

Tajne zapiski pokładowe : Kruger dał mi cynk (tylko nie mówcie nikomu ) że chiński masowiec "Crush the Tibet" płynie do Hard Core City to jest do tego samego portu co my. Z tym samym towarem co my. Tyle, że ich towar jest połowę tańszy. I że według jego danych będą w porcie trzy dni przed nami.



Czy w porównaniu z zakładaniem działalności w Polsce system norweski jest bardziej przyjazny?

BL: Zakładanie działalności gospodarczej w Norwegii jest bardzo proste i nie zabiera wiele czasu. Zwłaszcza jeśli chodzi o firmy typu EPF. Założenie spółki ANS również nie jest wielkim problemem. Nieco więcej formalności i wymogów pojawia się dopiero przy spółkach typu AS.

Na co trzeba być przygotowanym, podejmując próbę założenia własnego biznesu w Norwegii?

BL: Aby móc rozpocząć działalność, należy zarejestrować firmę w rejestrze podmiotów gospodarczych (Enhetsregisteret). Firma otrzyma wówczas numer organizacyjny (organisasjonsnummer), który będzie ją identyfikował wobec wszystkich urzędów w Norwegii, banków itp. Po wysłaniu zgłoszenia rejestracyjnego można rozpocząć działalność (już w okresie czekania na numer organizacyjny). Oczekiwanie na sam numer trwa do ok. 5 tygodni (przeważnie krócej). Mając numer organizacyjny, można założyć konto firmowe w banku. Numer ten będzie musiał znajdować się na wszystkich dokumentach firmy, w tym na wystawianych fakturach.

Rejestracja w Enhetsregisteret jest darmowa. Jeśli przedsiębiorca nie miał do tej pory norweskiego numeru personalnego (fodselsnummer/personnummer - norweski PESEL) musi wraz z podaniem o zarejestrowanie firmy złożyć wniosek o nadanie numeru personalnego. Przed upływem trzech miesięcy od rozpoczęcia działalności należy złożyć na policji podanie o pozwolenie na pracę i pobyt jako przedsiębiorca, wraz z odpowiednimi załącznikami. To również niż nie kosztuje.

Firma jednoosobowa nie ma obowiązku zatrudniania księgowego czy korzystania z usług biura rachunkowego. Księgowość można prowadzić samemu - jeśli się wie, jak to robić. Dopóki firma nie zatrudnia pracowników, sprawa jest stosunkowo prosta - trzeba w odpowiednich terminach rozliczać się z podatku. Kiedy firma zatrudnia ludzi, sprawa robi się bardziej skomplikowana - dochodzi zgłaszanie pracowników do urzędów, rozliczenia podatków i składek na ubezpieczenia społeczne pracowników itp. Większość Polaków decyduje się na korzystanie z pomocy biura rachunkowego przy prowadzeniu księgowości.

Właściciel firmy powinien też pamiętać o obowiązkowym ubezpieczeniu od wypadków przy pracy - yrkesskadeforsikring - dla swoich pracowników i dla siebie, jeśli pracuje w firmie przynajmniej na pół etatu, o ubezpieczeniu OC samochodu firmowego, a także o ubezpieczeniu firmy od odpowiedzialności (ansvarsforsikring). To ostatnie ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, ale zdecydowanie wskazane, gdyż np. w razie wypadku spowodowanego przez błąd budowlany, właściciel firmy nieposiadający takiego ubezpieczenia będzie odpowiadał za skutki całym swoim majątkiem.

Kto decyduje się na założenie własnej firmy budowlanej w Norwegii?

BL: Bywa różnie, najczęściej jednak są to osoby mające już jakieś doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej lub znające rynek norweski. Natomiast doświadczenie to wcale nie musi być "wieloletnie". Sporo firm zakładają ludzie młodzi z tylko kilkuletnim doświadczeniem na rynku pracy.

Czy znajomość angielskiego wystarczy, aby poradzić sobie na norweskim rynku, jeśli chcemy oferować swoje usługi budowlane Norwegom?

Źródło: Praca i życie za granicą
  • 35 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Własny biznes w Norwegii ichmordy 12.04.09, 11:47

    W POlsce w firmie musisz zatrudnić strażaka bo PO sobie zażyczyło , a żeby założyć działalność w 1 okienku potrzebna jest instrukcja i doradca , przed wprowadzeniem zmian przez PO »

  • norweska kranowa i skisla ryba wybitniemadry 12.04.09, 22:22

    no wiec polski posrednik zatrudnia "firmy" zamiast ludzi, placac polowe z polowy, oszukujac na chama, chociaz dla niegramotnych z polski to sukces, »

  • Ciemnomasowy zalosny artykulik w GW. koolfon 13.04.09, 14:54

    Co za zalosna ciemnomasowa nedza.»