Na wstępie należy uznać, że w sytuacji opisanej w pytaniu dopuszczalna jest droga sądowa, to jest możliwość dochodzenia swoich praw przed sądem cywilnym - sądem pracy. Momentem decydującym jest bowiem fakt, iż określone zachowania pracodawcy zaistniały w okresie pozostawania przez określoną osobę w stosunku pracy. Warto pamiętać, że dopuszczalność drogi sądowej nie oznacza wszak, iż roszczenia byłego pracownika z tytułu mobbingu zostaną uwzględnione.
Konstrukcja prawna mobbingu przewidziana w przepisach kodeksu pracy charakteryzuje się tym, iż ciężar dowodzenia określonych okoliczności spoczywa na pracowniku. Innymi słowy, to pracownik winien wykazać wszystkie przesłanki, które skutkują nałożeniem na pracodawcę odpowiedzialności z tytułu mobbingu, a zatem:
fakt występowania działań i zachowań dotyczących pracownika lub skierowanych przeciwko pracownikowi,
fakt, że działania te polegały na nękaniu i zastraszaniu,
fakt systematyczności i długotrwałości tych zachowań,
cel oddziaływań polegający na poniżeniu lub ośmieszeniu pracownika, odizolowania go od współpracowników lub wyeliminowania go z zespołu współpracowników,
występowanie u pracownika na skutek powołanych wyżej działań pracodawcy zaniżonej oceny przydatności zawodowej, poczucia poniżenia lub ośmieszenia albo odizolowanie lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Przy analizie prawdopodobieństwa skuteczności roszczeń wysuwanych w stosunku do pracodawcy warto poddać analizie fakt występowania powołanych wyżej przesłanek oraz stopnia intensywności ich występowania.
Jeżeli chodzi zaś o roszczenia pracownika, wyłączona jest w świetle okoliczności wskazanych w pytaniu możliwość dochodzenia odszkodowania na podstawie art. 94 (3) par. 4 kp, bowiem nie nastąpiło tu konieczne rozwiązanie stosunku pracy przez pracownika. Będzie mógł znaleźć zastosowanie par. 3 cytowanego przepisu, wedle którego pracownik, u którego
mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Pracownik będzie zmuszony jednak wykazać, że powstał u niego rozstrój zdrowia wywołany działaniami pracodawcy.