Co może zyskać samozatrudniony?

Ewa Miszczyk-Wróbel, "Personel Plus"
2011-06-22, ostatnia aktualizacja 2011-06-22 16:50

Pracodawca, który zdecyduje się skorzystać z niepracowniczych form zatrudnienia, może od początku nawiązać współpracę z samozatrudnionym na podstawie umowy o świadczenie usług. Wówczas warunki umowy oraz intencje obu stron zwykle od początku są jasne.

Zarówno pracodawca, jak i samozatrudniony mogą dowolnie negocjować postanowienia przyszłej umowy, pamiętając jednak, by ustalony przez nich sposób realizacji umowy nie wyczerpywał przesłanek ustalenia działalności wykonywanej osobiście czy przesłanek ustalenia istnienia stosunku pracy. Prawo pracy dopuszcza również możliwość zawarcia przez pracodawcę umowy o świadczenie usług z samozatrudnionym, z którym pracodawcę łączy już stosunek pracy. Aby jednak było to możliwe, zakres współpracy nie może być tożsamy z zakresem obowiązków pracownika określonych w umowie o pracę (wyrok SN z 10 stycznia 2003 r., I PK 87/02, OSNP 2004, nr 13, poz. 223).

Pracodawca może również zaproponować swojemu pracownikowi "przejście" z umowy o pracę na samozatrudnienie. Sytuacja ta jednak może nie być jasna dla pracownika, który mając w perspektywie utratę etatu, będzie się obawiać o swoje bezpieczeństwo finansowe. Pracownik powinien się więc dowiedzieć, że samozatrudnienie to nie tylko utrata jego pracowniczych przywilejów, ale przede wszystkim szansa na zwiększenie zarobków i możliwość czerpania korzyści z prowadzenia działalności gospodarczej, o jakich nie można mówić przy umowie o pracę. Wśród korzyści związanych z "przejściem" z umowy o pracę na samozatrudnienie można wymienić:

Zmniejszenie obciążeń podatkowych samozatrudnionego w porównaniu z obciążeniami podatkowymi pracownika.

W przypadku umowy o pracę wynagrodzenie pracownika, jak również inne świadczenia ze stosunku pracy będą opodatkowane według skali podatkowej (18 i 32 proc.). Samozatrudniony może natomiast sam wybrać formę opodatkowania, która będzie dla niego najkorzystniejsza (skala podatkowa, 19-proc. podatek liniowy, ryczałt ewidencjonowany, karta podatkowa).

Jednak w przypadku "przejścia" z umowy o pracę na samozatrudnienie należy pamiętać, że swoboda wyboru formy opodatkowania doznaje tutaj pewnego ograniczenia. Samozatrudniony, który świadczy usługi na rzecz byłego lub obecnego pracodawcy, nie ma prawa do wyboru 19 proc. podatku liniowego, chyba że świadczy inne usługi niż te, które wykonywał na podstawie umowy o pracę. W przeciwnym wypadku samozatrudniony będzie mógł wybrać podatek liniowy dopiero z upływem następnego roku podatkowego po roku, w którym rozpoczął współpracę z byłym pracodawcą. Podatek liniowy jest bardzo korzystną formą opodatkowania tych przedsiębiorców, którzy według skali podatkowej byliby opodatkowani według wyższej stawki (obecnie 32 proc.).

Możliwość rozliczania rzeczywistych kosztów uzyskania przychodu przez samozatrudnionego.

Koszty uzyskania przychodu, jakie są stosowane przy rozliczaniu wynagrodzenia z umowy o pracę, zostały ryczałtowo określone w art. 22 ust. 2 u.p.d.o.f. Ich wysokość to kwota 111,25 zł w przypadku, kiedy pracownik ma miejsce zamieszkania w miejscowości, w której znajduje się zakład pracy, oraz kwota 139,06 zł w przypadku, kiedy pracownik ma miejsce zamieszkania poza miejscowością, w której znajduje się zakład pracy. Natomiast w przypadku samozatrudnienia możliwe jest zaliczanie w koszty uzyskania przychodu wszystkich wydatków poniesionych przez samozatrudnionego, jakie wiążą się z uzyskaniem przez niego przychodu (np. zakup samochodu służbowego, telefonu, komputera, ale też wydatki związane z dokształcaniem się czy fachową literaturą), z pomniejszeniem tym samym podstawy opodatkowania samozatrudnionego.

Możliwość odliczania podatku VAT przez samozatrudnionego.

Jeżeli samozatrudniony będzie podatnikiem podatku VAT, będzie mógł odliczać wartość tego podatku od zakupów związanych z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą.

Możliwość skorzystania z obniżonych składek na ubezpieczenie społeczne.

Zgodnie z art. 18a u.s.u.s. samozatrudniony może w okresie pierwszych 24 miesięcy kalendarzowych od dnia rozpoczęcia działalności gospodarczej odprowadzać mniejsze składki na ubezpieczenie społeczne (których podstawa nie może być niższa niż 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia miesięcznego), jeżeli nie prowadził w okresie ostatnich 60 miesięcy działalności gospodarczej i jeżeli nie wykonuje działalności wyłącznie na rzecz byłego pracodawcy. Na 2011 r. obniżone składki łącznie wynoszą 359,69 zł miesięcznie (116,30 zł składka na ubezpieczenie społeczne i 243,39 zł składka na ubezpieczenie zdrowotne; w 2010 r. obniżone składki łącznie wynosiły 343,83 zł miesięcznie: 110,51 zł składka na ubezpieczenie społeczne i 233,32 zł składka na ubezpieczenie zdrowotne).

Dodatkowo przez okres 24 miesięcy samozatrudniony nie opłaca składki na FP.

Możliwość samodzielnej organizacji pracy przez samozatrudnionego (elastyczność czasu, miejsca pracy i jej jakości).

W przypadku samozatrudnienia odpada kluczowy, charakterystyczny dla umowy o pracę element podległości służbowej. Samozatrudniony może sam organizować sobie pracę, oczywiście w sposób umożliwiający realizację umowy o świadczenie usług na rzecz pracodawcy. Pracodawcy powinni więc pamiętać, że decydując się na współpracę z samozatrudnionym, poniosą niematerialną stratę w postaci utraty podporządkowania pracownika. Samozatrudniony, jako niezależny podmiot gospodarczy, jest równorzędnym partnerem pracodawcy, a samozatrudnienie to przejaw współpracy B2B (business to business).

Możliwość wykonywania usług przez samozatrudnionego na rzecz kilku zleceniodawców.

Taką możliwość będzie wykluczała jedynie zawarta w umowie o świadczenie usług klauzula zakazująca samozatrudnionemu działalności konkurencyjnej w stosunku do działalności wykonywanej przez pracodawcę. Klauzule takie zdarzają się jednak zwykle w przypadku umów zawieranych z wysokiej jakości specjalistami w danej dziedzinie lub z samozatrudnionymi mającymi sprawować wysokie funkcje w przedsiębiorstwie pracodawcy.

Jak widać, samozatrudnienie może być opłacalne zarówno dla pracodawcy, jak i dla pracownika, a im wyższe wynagrodzenie wchodzi w grę, tym większy zysk po obu stronach. Istotnym argumentem za "przejściem" na samozatrudnienie może być zwiększone wynagrodzenie samozatrudnionego przy zachowaniu tej samej kwoty brutto, jaką otrzymywał on na podstawie umowy o pracę. Samozatrudniony może także skorzystać z bardziej opłacalnych dla niego form rozliczania podatku dochodowego, obniżonych składek na ubezpieczenie społeczne, rozliczania rzeczywistych kosztów uzyskania przychodu czy też z możliwości odliczania podatku VAT od zakupów związanych z działalnością gospodarczą. W sytuacji, kiedy strony ustalą takie samo wynagrodzenie jak na podstawie umowy o pracę, samozatrudniony zarobi "na rękę" więcej, podczas gdy pracodawca będzie miał mniejszy koszt. Na dodatek pracodawca ma dwie możliwości. Może bowiem zachować część ZUS finansowaną przez siebie i w ten sposób zmniejszy koszty zatrudnienia. Może także przekazać tę część pracownikowi (pracownik powiększy o nią fakturę), wobec czego będzie to oznaczało znaczne zwiększenie wynagrodzenia pracownika, bez zmiany kosztu pracodawcy.

Wybór zależy od polityki firmy i jej sytuacji finansowej.

*Aplikantka radcowska, specjalizuje się w problematyce prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, a także w prawie autorskim. Współpracuje z kancelarią radców prawnych.

  • 48 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów