Dzięki dotacji z UE rozwinęli skrzydła

Wioletta Gnacikowska
2009-02-23, ostatnia aktualizacja 2009-02-27 14:25

Dwaj młodzi piloci marzyli, żeby kupić samolot i wozić latem klientów na Hel. Dziś mają pięć samolotów i latają z biznesmenami po całej Europie. Ale przyznają: - Gdyby nie pieniądze z Unii, nie bylibyśmy dziś tu, gdzie jesteśmy.

Adam Stawczyk jako 16-latek zrobił w Kanadzie licencję pilota. Żeby była ważna w Polsce, musiał "dolatać" jeszcze dziesięć godzin, zdać egzamin państwowy i poczekać rok, bo u nas można być pilotem od 17. roku życia. Żeby spędzić odpowiednią liczbę godzin w powietrzu, latał w Aeroklubie Łódzkim jako pilot społeczny (holował szybowce, wyrzucał skoczków spadochronowych). - Szkolenie jest drogie, a trzeba mieć tzw....


pozostało 92% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów