Ona czy on?

Anita Anders
2009-04-22, ostatnia aktualizacja 2009-05-26 09:31

Jesteś sekretarką? Dziś Twoje święto! 25 kwietnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Sekretarki. No właśnie - sekretarki. Co z mężczyznami pracującymi w sekretariacie? Czy spotykają się z dyskryminacją ze względu na swoją płeć? Czy sekretarz czuje się w swojej pracy "na miejscu"?


Fot. Shutterstock
Odbierają telefony, umawiają spotkania, kontaktują się z kontrahentami, dbają o sprawne funkcjonowanie biura - to główne obowiązki sekretarek. Negatywne, choć niezwykle popularne stereotypy, sprawiają, że dla wielu sekretarka to zazwyczaj młoda kobieta w szpilkach, w bluzce z dekoltem i seksownej spódnicy z rozcięciem. Okazuje się jednak, że od pewnego czasu w tym sfeminizowanym zawodzie świetnie odnajdują się również panowie. Maciek ma 25 lat, w zeszłym roku skończył studia. Od września pracuje jako asystent dyrektora w szpitalu na Śląsku - to jego pierwszy etat. - W swojej pracy zajmuję się zarządzaniem i kwestiami prawnymi. Gdy sekretarki nie ma w pracy, to ja czuwam nad wszystkim, choć zazwyczaj zajmujemy się zupełnie czym innym. Czasem, gdy odbiorę telefon, ludzie spodziewają się kobiety - śmieje się chłopak. Pomimo to, mężczyzna pracujący w sekretariacie zwykle nie wzbudza sensacji. - Coraz więcej firm zatrudnia na stanowiskach biurowych mężczyzn. Zawód sekretarki i asystentki przestał być postrzegany jako odpowiedni wyłącznie dla kobiet. Wielkiego zdziwienia nie budzi już fakt, że obowiązki związane z prowadzeniem biura sprawuje mężczyzna - mówi Bartosz Falkiewicz, konsultant z firmy Doradztwa Personalnego Straight.

Tajne zapiski pokładowe : Kruger dał mi cynk (tylko nie mówcie nikomu ) że chiński masowiec "Crush the Tibet" płynie do Hard Core City to jest do tego samego portu co my. Z tym samym towarem co my. Tyle, że ich towar jest połowę tańszy. I że według jego danych będą w porcie trzy dni przed nami.



Political correctness

Firmy, które dbają o swój wizerunek, w ofertach pracy kierowanych dla kandydatów na stanowiska biurowe zawsze zwracają uwagę na poprawność polityczną. Poszukiwane są zatem osoby na stanowisko "Sekretarki/Sekretarza" lub "Asystentki/Asystenta". Często stosuje się również inną praktykę, podając w ogłoszeniach zamiast "Sekretarka/Sekretarz" nazwę "Pracownik sekretariatu" lub "Osoba do prowadzenia sekretariatu". W przypadku ofert pracy dla recepcjonistów w ogłoszeniach można natknąć się na poprawną politycznie ofertę skierowaną dla "Osoby do obsługi recepcji". Pewnym wyjściem z trudnej sytuacji jest również stosowanie angielskich odpowiedników, takich jak: "Assistant" czy "Front Office Clerk".

Na poprawność w tym względzie zwracają uwagę również serwisy zawierające ogłoszenia dla osób poszukujących pracy w tych zawodach. W branżowym serwisie rekrutacyjnym Pracawbiurze.pl wszystkie oferty zgrupowane są według pięciu kategorii, zaś trzy z nich zawierają zarówno formę żeńską, jak i męską. Jednak nie wszystkie firmy zamieszczają ogłoszenia skierowane do kandydatów bez względu na płeć. - To kwestia profesjonalizmu lub jego braku - wyjaśnia Bartosz Falkiewicz z firmy Straight. A jednak w tym wypadku dochodzą do głosu również inne względy - przepisy prawne nakazujące równouprawnienie i niedyskryminowanie nikogo ze względu na płeć. W Kodeksie pracy od 2004 r. można znaleźć rozdział dotyczący równego traktowania w zatrudnieniu. Ochroną objęci są nie tylko pracownicy, ale również kandydaci do pracy, a więc osoby aplikujące na dane stanowisko. Według zasady równego traktowania, nie można nikogo dyskryminować ze względu na jakiekolwiek okoliczności, również ze względu na płeć. Małgorzata Podrażka, Specjalista ds. Rekrutacji z firmy PricewaterhouseCoopers, przyznaje, że w jej firmie kwestie związane z politycznie poprawnym redagowaniem ogłoszeń nie wynikają tylko z chęci budowania pozytywnego wizerunku firmy: - Najważniejsze jest, aby osoby o określonych predyspozycjach i kompetencjach trafiały na stanowiska zgodne z ich umiejętnościami, wiedzą i doświadczeniem. -

Czym się różni sekretarka od sekretarza?

Sekretarka, jak wiadomo, oprócz zarządzania sekretariatem, często pełni w biurze jednocześnie obowiązki asystentki szefa oraz office managera. Co robi w biurze sekretarz? Zapewne to samo, chociaż sekretarz kojarzy się głównie z dawnym pierwszym sekretarzem lub, bardziej współcześnie, z Sekretarzem Generalnym NATO czy sekretarzem stanu. Wprawdzie kiedyś funkcję sekretarza, czyli 'tajemnika' (łac. secretarius) zazwyczaj wysoko postawionej osoby, pełnił zawsze mężczyzna, dzisiaj jego funkcje (korespondencja, przedstawianie stanowiska szefa) spełniają zwykle kobiety-sekretarki. Podobnie ma się rzecz z asystentem. Wyraz pochodzi od łacińskiego słowa assitens, które oznacza 'towarzyszący' i przez wiele lat było rozumiane w znaczeniu 'asystent profesora' (dla nazwania najniższego rangą stanowiska dla pracowników naukowych uczelni). Z tego względu nazwy sekretarz czy asystent nie są powszechnie kojarzone ze współcześnie rozumianą pracą biurową. W przypadku kobiet, istotne jest samo palące rozróżnienie pomiędzy zawodem sekretarki, a zawodem asystentki. Zawód asystentki, ze względu na bardziej odpowiedzialną pracę (związaną z większym zakresem obowiązków lub wyższym poziomem kompetencji), cieszy się wśród kobiet większym uznaniem. Podobnie jest w przypadku mężczyzn. Mężczyźni, jeśli już pracują w administracji biurowej, zazwyczaj piastują stanowisko asystenta. - Z tego, co wiem, to jako asystenci dyrektora w moim miejscu pracy zwykle pracowali mężczyźni - przyznaje Maciek. W parze z ambicjami idą konkretne oferty. O częstszym kierowaniu do mężczyzn ofert pracy na lepiej postrzeganym stanowisku świadczy chociażby liczba takich ogłoszeń w serwisach rekrutacyjnych. Wśród ofert z serwisu Pracawbiurze.pl skierowanych do mężczyzn, 40 proc. ogłoszeń dotyczy pracy zawodzie Asystenta i tylko 25 proc. w zawodzie Sekretarza.

Zawód kobiecy?

Przyjęło się uważać, że sekretarka to bardzo dobry zawód dla kobiety głównie ze względu na takie jej cechy, jak np. empatia. Okazuje się jednak, że równie dobrze na stanowisku sekretarki może sobie poradzić mężczyzna. - Kwestią kluczową jest ocena kompetencji danej osoby - mówi Małgorzata Podrażka z PricewaterhouseCoopers. - Pożądane na tym stanowisku kompetencje może mieć zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Dyskryminacją byłoby uznanie, że mężczyzna, ze względu na swoją płeć, jest pozbawiony pewnych cech niezbędnych w tym zawodzie - dodaje. Umiejętność utrzymywania dobrych relacji ze współpracownikami, wiedza związana ze sposobami traktowania klientów, kreatywność i asertywność to cechy które posiadają zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Bartosz Falkiewicz przytacza historię rekrutacji na stanowisko junior office managera do jednej z dużych, międzynarodowych firm. Propozycję pracy otrzymał ostatecznie mężczyzna. - Klienci kontaktujący się z tym pracownikiem są mile zaskoczeni, że jako junior office manager pracuje w tej firmie młody chłopak. Nie zdarzają się jednak żadne przykre komentarze - pracownik spotyka się z pozytywnymi reakcjami, ale w dużej części zapewne zasługa tego, że świetnie sobie w swojej pracy radzi. - Również Małgorzata Podrażka przyznaje, że także w jej firmie na jednym ze stanowisk biurowych, traktowanych jako typowo "kobiece", zatrudniony jest mężczyzna: - W pracy w recepcji równie dobrze sprawdzają się kobiety, jak i mężczyźni. Tutaj najważniejsza jest umiejętność właściwego podejścia do klientów. W tej kwestii wszyscy są zgodni - mężczyzna również może świetnie sobie radzić na takim stanowisku. -

- Osobiście nigdy nie spotkałem się z dyskryminacją - twierdzi Maciek. - Wydaje mi się jednak, że dla ludzi sekretarka to zawsze kobieta. Może trochę inaczej jest z asystentem. Tak mi się przynajmniej wydaje.



  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów