Dyskryminacja w ogłoszeniach

Dariusz Brzostek
2009-11-16, ostatnia aktualizacja 2009-11-16 16:10

Znalazłeś atrakcyjną ofertę pracy, ale... jesteś za stary? A może twoje kwalifikacje to typowo kobiecy zawód? Wśród ogłoszeń o pracę bardzo dużo jest takich, które są niezgodne z prawem.


Psychotesty - sprawdź, czy łatwo poddajesz się stresowi



"Praca biurowa. Wiek do 35 lat", "Zatrudnię młodą do sklepu", "Szukam sekretarki. Wymagania: ładna prezencja" - to tylko kilka przykładów ogłoszeń, które zamieścili pracodawcy w internecie. A to wierzchołek góry lodowej. Nie ma dnia, by do naszej redakcji nie zadzwoniła osoba, która nie otrzymała pracy, bo przekroczyła magiczną granicę wiekową stawianą przez pseudorekrutera czy właściciela małej firmy.

Na przykład pani Anna z Warszawy nie dostała etatu handlowca, bo ma 32 lata, a w ogłoszeniu o pracę maksymalny wiek, jaki wyznaczyła firma, nie mógł przekraczać 30 lat. Niemiła niespodzianka spotkała również pana Tomasza z Otwocka. 30-letni fryzjer usłyszał w jednym z salonów, że chociaż ma wymagane kwalifikacje i kilka lat doświadczenia, to nie powinien liczyć na pozytywną odpowiedź szefa. Właściciel wolał zatrudnić kobiety. Prosił, by od panów w ogóle nie przyjmować CV. Powód? - Szef nie chciał mieć mieszanego zespołu. Przekonywał, że kobiety fryzjerki bardziej przykładają się do pracy - powiedział "Gazecie" zdziwiony pan Tomasz.

Oburzenia nie kryją również eksperci. - Uważamy to za złą praktykę. Zdaniem Konfederacji Pracodawców Polskich stosowanie antydyskryminacyjnych przepisów daje możliwość korzystania z najlepszych na rynku pracowników - mówi ekspert KPP Henryk Michałowicz. Statystyki są bezwzględne. Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego opracowało raport "Równe traktowanie w zatrudnieniu. Przepisy a rzeczywistość". Wynika z niego, że spośród przeanalizowanych ponad 60,7 tys. ogłoszeń o pracę zamieszczonych w największych ogólnopolskich gazetach oraz na portalach internetowych specjalizujących się w pośrednictwie pracy aż w 24,6 tys. ogłoszeń stwierdzono nieprawidłowości, które mogły prowadzić do naruszenia prawa. Najwięcej, bo aż w 86 proc. przypadków, dotyczyło kryterium płci. Pozostałe 14 proc. budziło wątpliwości ze względu na wiek, wygląd kandydata, a nawet niepełnosprawność.

Konfederacja Pracodawców Polskich przestrzega firmy przed stosowaniem tego typu praktyk. - Przy naborze do pracy obowiązujące antydyskryminacyjne przepisy z jednej strony mogą być źródłem roszczeń pracowników skierowanych do pracodawców naruszających te normy prawne, z drugiej zaś pracodawcy już dzisiaj muszą odpowiadać na pojawiające się wyzwania związane ze zmianami demograficznymi - czytamy w komunikacie KPP.

Problem dostrzegają również head hunterzy. Łowcy głów wielokrotnie słyszą od przedstawicieli firm, by nie zatrudniać starszych pracowników. - Wielokrotnie musiałem przekonywać klientów, by nie zamieszczali tego typu informacji w ogłoszeniach. To źle działa na markę danej firmy - mówi nam jeden z rekruterów. - Gdy klient naciskał, by nie wybierać pracowników poniżej 25 lat, wyszukiwałem inne kryteria, których nie spełniał. Takiemu kandydatowi mówiłem wówczas, że nie ma pięcioletniego doświadczenia na danym stanowisku - dodaje.

Problemu nie należy jednak zamiatać pod dywan. Za kilka lat coraz więcej kandydatów do pracy będzie w wieku dojrzałym. Według przygotowanej przez Główny Urząd Statystyczny prognozy na lata 2008-35 liczba ludności Polski będzie się systematycznie zmniejszać, przy czym z każdym rokiem tempo spadku będzie coraz wyższe. Według przewidywań GUS liczba osób w wieku nieprodukcyjnym przypadająca na sto osób w wieku produkcyjnym zwiększy się z 55 osób w 2008 r. do 74 osób w 2035 r. Ale i na to eksperci mają gotowe rozwiązanie. - Najtańszym sposobem podnoszenia konkurencyjności firm jest korzystanie z wiedzy swoich pracowników - mówi Henryk Michałowicz z KPP. - Dlatego przedsiębiorcy powinni wdrażać politykę zarządzania wiekiem pracowników, a państwo powinno ich do tego zachęcać, także poprzez prowadzenie takiej polityki w podległej sobie administracji - dodaje.

Konfederacja podkreśla, że wiele dobrych rozwiązań można wprowadzić w ramach pozyskiwania funduszy unijnych. Duże możliwości w zakresie wsparcia przedsiębiorstw i ich pracowników mających powyżej 45. roku życia stwarza Program Operacyjny "Kapitał Ludzki". Umożliwia on realizację zarówno projektów o charakterze ogólnym, jak i specjalistycznych szkoleń oraz doradztwa związanego ze szkoleniami dla kadr zarządzających i pracowników przedsiębiorstw.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 99 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

  • Bezsensowne przepisy twketman 19.11.09, 16:42

    Powinno się je zlikwidować tak by pracodawca nie obawiał się formułując ofertępracy, że zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za "niezgodne z prawem"ogłoszenie. Te przepisy to nonsens do»

  • Żyjemy (podobno) w kraju wolnego rynku bogucjusz 22.11.09, 10:57

    Więc niech się wszyscy szanownie odtentegują. Jeśli mam ochotę zatrudnić tylkoblondynów w wieku 30-40 lat ze znajomością esperanto, to widocznie takichpotrzebuję. To wolny kraj. Rynek »

  • Dyskryminacja w ogłoszeniach aelithe 25.11.09, 22:56

    rynek reaguje zgodnie z zasadami; państwo może kreować zasady; niestety poczynania naszych polityków w ostatnich 20 latach należą raczej do pokracznychnie wpłynęły one w żaden sposób na »