Ciemna strona miasta

Discovery Channel
2010-02-22, ostatnia aktualizacja 2010-02-22 16:13
Donal podczas rozmowy z członkiem grupy antykidnapperskiej
Donal podczas rozmowy z członkiem grupy antykidnapperskiej
Fot. Discovery Channel

Jak znaleźć się w samym centrum zamieszek czy przestępczych porachunków? Większość ludzi wolałaby raczej znać odpowiedź na pytanie, jak uniknąć takich wrażeń. Jest jednak garstka szaleńców, którzy z tropienia przestępców, szukania przyczyn zamieszek i rozmowy z gangsterami uczynili swoje życiowe zajęcie - to dziennikarze śledczy. Dzięki nim kolejne afery wychodzą na światło dzienne, a my mamy dostęp do intrygujących informacji z pierwszej ręki.

Plac Wacława, Praga (na zdj. Donal MacIntyre)
Fot. Discovery Channel
Plac Wacława, Praga (na zdj. Donal MacIntyre)
Uliczki Starego Miasta, Praga (na zdj. Donal MacIntyre)
Fot. Discovery Channel
Uliczki Starego Miasta, Praga (na zdj. Donal MacIntyre)
ZOBACZ TAKŻE
Uznany brytyjski dziennikarz, Donal MacIntyre od lat zajmuje się historią przestępczości i dociekaniem, dlaczego gangsterzy ciągle burzą porządek w mieście. Jak dotrzeć do największych zbrodniarzy? - No cóż, to nie jest takie łatwe. Przede wszystkim muszę być dla nich wiarygodny. Na samym początku zapewniam, że nie chcę donieść o ich działaniach, chcę po prostu poznać ich historię. Jednak cały czas trzeba być bardzo czujnym, nigdy do końca nie wiem, jakie niebezpieczeństwa mi grożą... Oni wszyscy mają broń i zazwyczaj nie wahają się jej użyć, jeśli tylko sytuacja, w ich mniemaniu oczywiście, wymyka się spod kontroli.

Byle było niebezpiecznie

Takie spotkania oko w oko z bandytą są zawsze bardzo groźne. Jednym z największych zagrożeń była dla Donala rozmowa, którą przeprowadził w Pradze z rumuńskimi handlarzami żywym towarem. - Ci ludzie praktycznie całe życie nie robią nic innego, jak tylko wyszukują ładne kobiety, najchętniej wśród młodych, zagranicznych turystek, aby potem sprzedać je do domów publicznych w całej Europie! Przeżyłem niesamowite emocje związane z tym wywiadem. W umówionym wcześniej miejscu czekała na nas taksówka, kierowca był uzbrojony po same zęby. W pewnym momencie wyjął broń i tak naprawdę tylko czekałem na moment, kiedy rumuńscy gangsterzy zrobią to samo! Musiałem siłą opanowywać dreszcze przechodzące przez całe ciało i starałem się nie okazać paniki, jaka mnie ogarnęła. Przecież nie jestem żołnierzem, tylko zwykłym dziennikarzem, nawet nie znam żadnej sztuki walki.

Na szczęście tamtą sytuację udało się opanować i Donal uzyskał bardzo cenne informacje o przestępczym, praskim podziemiu. W swojej karierze napotykał potem na dziesiątki takich sytuacji, często jednak wspomina tę historię. - Z pewnością był to największy przełom w mojej dotychczasowej karierze. Od tej pory bardziej uważam, ale też z drugiej strony wiem, że z każdej sytuacji można wyjść cało, jeśli zachowa się spokój i opanuje czarne myśli.

Donal ma świadomość, że dziennikarstwo śledcze to działanie trochę na granicy prawa. Często napotykał na opór ze strony władz, które nie do końca pochwalały jego działania - samodzielne kontakty z przestępcami. Gdyby w czasie takich rozmów coś mu się stało, mogłyby z tego wyniknąć prawdziwe kłopoty. - Ja i moi koledzy raczej staramy się unikać oficjalnych kontaktów z władzą. Najczęściej przyjeżdżamy do obcego miasta jako zwykli turyści i nie informujemy służb specjalnych o naszych posunięciach. Najbardziej bałem się w Pradze, ale to dlatego, że handel żywym towarem jest najbardziej lukratywnym przestępczym zajęciem w Czechach... Wielu ludzi zrobiłoby wszystko, aby ich działania nie wyszły na jaw. Poza tym czasem zdarzało nam się pracować pod czujnym okiem policji, ale wtedy bardziej boję się o siebie, czy nie widać po mnie stresu i napięcia.

Okup za sąsiada

Według większości dziennikarzy śledczych najbardziej niebezpiecznym miejscem do rozmów z przestępcami jest Meksyk. To jedyne miasto, gdzie większość dziennikarzy pracuje pod eskortą policji. Poziom przestępczości jest tak wysoki, że zwykli ludzie boją się wychodzić na ulicę, a na każdym kroku może czyhać uzbrojony przestępca. - Dochodzi do sytuacji, w której sąsiad porywa sąsiada i próbuje wyłudzić okup w minimalnej dla nas, Europejczyków, wysokości. Często chodzi o kwoty rzędu 100-200 dolarów, której potrzebują, aby zapłacić za mieszkanie czy jedzenie. Tutaj zbrodnie rodzą się z prawdziwej desperacji - jeśli porwane zostaje dziecko biednej rodziny, a rodzice nie mają pieniędzy na okup, wtedy gangi mszczą się okrutnie. W najlepszym wypadku dziecko zostaje zarażone jakąś groźną chorobą, np. wirusem HIV, ale często też zdarza się, że jest mordowane, a jego zwłoki są podrzucane pod dom rodziny. Takie przerażające historie zdarzają się codziennie i naprawdę trzeba mieć silne nerwy, aby wytrzymać presję towarzyszącą spotkaniom z przestępcami, którzy nie mają żadnych zasad moralnych. Podróżowałem po całym świecie, widziałem mnóstwo biedy w Afryce, ale nigdzie, naprawdę nigdzie nie dochodzi do tak tragicznych wydarzeń, jak w Meksyku. To naprawdę śmiertelnie niebezpieczne miejsce!

Jeśli kogoś naprawdę interesuje taka praca, powinien pamiętać, że życie prywatne dziennikarza śledczego jest pełne niebezpieczeństw grożących nie tylko jemu samemu, ale i jego rodzinie. Często słyszymy przecież o podpaleniu domów czy samochodów znanych dziennikarzy, którzy narazili się bossom mafii. Donal ma dwójkę dzieci i jest żonaty, musi o tym pamiętać przy każdej akcji. - Mam jeszcze trudniej, niż większość dziennikarzy, ponieważ prowadzę również program w telewizji i wielu, naprawdę wielu osobom mogę się narazić. Wielokrotnie znajdowałem w skrzynce groźby porwania moich dzieci. 10 lat temu chuligani pobili mnie i moją żonę, na szczęście nie było to nic poważnego. Na pewno kłopotliwe są przeprowadzki, w ciągu ostatnich 12 lat 50 razy zmieniałem miejsce pobytu. Kiedy byłem singlem, nie było to problemem, teraz dzieci i żona nie są zbytnio zadowolone...

Jakie jeszcze zagrożenia czekają na dziennikarzy śledczych i na czym polega istota ich pracy, zobaczysz w programie Ciemna strona miasta w każdy poniedziałek o godz. 23:30 na kanale Discovery Channel.

  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów