Powspominajmy więc. Np. hasła z 1953 r.: "To jest nauka imperialistów - wojna bakteriologiczna, gazy trujące. A to nasza nauka - zraszanie pól, walka z epidemiami, lecznictwo".Z 1960 r.: "Młodzieży! Socjalizm to twoja przyszłość!". Z 1980 r. "RWPG motorem postępu gospodarczego", albo "Niech żyje niewzruszona jedność ruchu komunistycznego". A relacja z 1 maja w 1989 r., już po Okrągłym Stole, relacja "Trybuny Ludu" zaczynała się tak: "Iglica Pałacu Kultury w zawiesinie chmur. Zimny wiatr. W bufecie ustawionym przy placu Grzybowskim gorące parówki i kiełbasa idą jak woda. Na placu inaczej niż to bywało. Nie ma haseł zawieszonych na budynkach. Powiewają tylko czerwone i biało-czerwone flagi"....
1950
Długo nie milkną owacje na cześć Polski Ludowej, PZPR, Wojska Polskiego, Związku Radzieckiego.
Zgromadzone tłumy skandują z entuzjazmem Sta-lin - Bie-rut. Owacje milkną, gdy na mównicę wchodzi Prezydent Bolesław Bierut i rozpoczyna swe przemówienie, transmitowane przez Radio na cały kraj i świat. (...)
Młodzież idzie ze śpiewem na ustach, radością w oczach, wznosząc przed trybuną owacyjne, niemilknące okrzyki na cześć Prezydenta R.P. Bolesława Bieruta, Generalissimusa Stalina, na cześć przodującej młodzieży świata - Komsomołu. (...)
Manifestacje pracującej ludności Stolicy rozpoczyna robotnicza Wola. Za sztandarem dzielnicy kroczy w pochodzie kilkusetosobowa grupa przodowników pracy, przepasanych czerwonymi szarfami, na których widnieją cyfry uzyskanych norm.
Nad tłumami, które idą z radosnym uśmiechem na twarzach, wybuchając entuzjazmem przed reprezentacyjną trybuną na cześć Prezydenta R.P. i skandując "Po-kój", "Po-kój", widnieją niezliczone transparenty z hasłami: "Niech żyje Polska Ludowa - kraj wyzwolonych mas pracujących, niezłomne ogniwo światowego obozu pokoju". "Plan 6-letni to pokój, dobrobyt i socjalizm".
Raz po raz wznoszą maszerujące tłumy okrzyki na cześć przyjaźni polsko-radzieckiej. Zgromadzone tłumy pochwytując okrzyk na cześć Wodza obozu pokoju i postępu - Generalissimusa Stalina, skandują co chwila "Sta-lin - po-kój, - Sta-lin - po-kój". (...)
1951
Nad podium prezydialnym w snopach światła reflektorów widniały olbrzymie portrety Józefa Stalina i Bolesława Bieruta, a pod nimi hasło: "Niech żyje narodowy front walki o pokój i plan 6-letni". Obok portrety wielkich patriotów i rewolucjonistów polskich: Waryńskiego, Dąbrowskiego, Mickiewicza, Kościuszki, Dzierżyńskiego, Okrzei, Buczka i Nowotki. (...)
1953
W centrum uwagi wszystkich - trybuna honorowa. Spowita w czerwień, rysuje się na tle gmachu partii. Tu na frontonie - olbrzymi portret Bolesława Bieruta, a nad nim emblemat: Marks, Engels, Lenin, Stalin - jak symbol drogi, którą kroczymy, drogi, którą wiedzie naród polski nasza partia pod kierownictwem towarzysza Bieruta. (...)
Jeszcze nie nacieszyliśmy oczu pięknymi "Warszawami" [samochodami - red.], a już jedzie makieta metra. (...)
Idzie Politechnika Warszawska. Poprzedza ją "menażeria". "Co nam zostało z tych lat" mówią kołtun i kułak wiezieni przez osła. Za nimi - dobrana kompania: Adenauer, Tito, Czang Kai-szek, emigracyjni bankruci polityczni. Nie brak w "menażerii" również "naszych" bikiniarzy, bumelantów, brakorobów.
Ale już, wyganiając pokraczne karykatury tamtych, wyrasta las szturmówek, słychać miarowy, wyrównany krok. Idą młodzi. To studencka warta stalinowska - przodownicy nauki, nadzieja Polski Ludowej. Niosą dzieła swoich marzeń, projekty, które zmieniają się w czyn - makiety zapory wodnej, słupy linii wysokiego napięcia; oto zelektryfikowana wieś, oto zamiast kamienicy czynszowej - dźwigają architekci makiety przedszkoli, osiedli mieszkaniowych. (...)
Idzie Akademia Medyczna, poprzedzona wspaniałym chórem, który śpiewa pieśń o tow. Bierucie.
1956
Na planszy, niesionej przez załogę Polskich Zakładów Optycznych, widnieją słowa: "Tylko bez komenderowania". Pod nimi także karykatura i krótkie słowo "Kacyk". Pracownicy PZO niosą także pomysłowo wykonane plansze, krytykujące biurokratyczne zarządzenia i okólniki centralnego zarządu, któremu zakłady te podlegają. (...)
Jak okiem sięgnąć, najszerszą arterią Warszawy ciągnie manifestujący tłum. Padają okrzyki na cześć Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego - siły przewodniej międzynarodowego ruchu robotniczego. Transparenty głoszą przyjaźń z narodami krajów budujących socjalizm, z masami pracującymi krajów kapitalistycznych.
"Pozdrawiamy wielki bratni naród chiński" - czytamy na jednym z transparentów, inny napis - to pozdrowienia dla narodów Jugosławii. (...)