Parasolnik, który nie lubi nosić parasola

Dariusz Brzostek
2008-07-28, ostatnia aktualizacja 2008-07-28 13:27

Klient przynosi strzępy parasola, a ja muszę sprawić, by znów chronił go przed deszczem - mówi Michał Klarkowski, parasolnik z Poznania.

Gdy idzie ulicą i widzi kogoś z zepsutym parasolem, od razu rozpoznaje, jaki model parasola ma przechodzień, co jest w nim popsute i ile by kosztowała naprawa. - To chyba zboczenie zawodowe. Może jestem pedantem - mówi Michał Klarkowski, jeden z nielicznych młodych parasolników w Polsce. Ma 26 lat. Osobiście nie lubi nosić parasoli. Ale w domu na jeden - męski parasol Knirpsa. Nieco tylko młodszy od niego. - Wyprodukowano go w Niemczech - mówi Michał....


pozostało 91% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów