- David Hasselhoff jest wysokim i bardzo dobrze zbudowanym mężczyzną, a tacy nie zawsze się sprawdzają w tym zawodzie. Muskulatura nie jest najważniejsza, liczy się spryt i zwinność - mówi 28-letni Arkadiusz Jarosiewicz, który połowę swojego życia spędził na wieży ratowniczej. Pracuje w Jarosławcu (Zachodniopomorskie, 30 km od Ustki) i jest szefem ratowników na plaży strzeżonej. - W mojej rodzinie wszyscy mężczyźni byli ratownikami, więc jak miałem 14 lat, to się nawet nie zastanawiałem i poszedłem na kurs - opowiada. Teraz nie wyobraża sobie innego zajęcia - latem pracuje nad Bałtykiem, a później wyjeżdża do Włoch lub Chorwacji uczyć ratowania życia na skuterach wodnych. I tak przez cały rok. - Moi ratownicy od godz. 7.30 do 8.15 mają zaprawę, o 8.15 jest odprawa u kierownika, między 8.30 a 8.45 śniadanie, a później wychodzą na plażę - wylicza Jarosiewicz.
Od godz. 9 do 17 pracownicy są na swoich stanowiskach, o 17.15 przechodzą przez kolejną zaprawę, a od 18 mają czas wolny. Najważniejsze w tym zawodzie jest, żeby nikomu nie stało się nic poważnego. - Na plaży w Jarosławcu od siedmiu lat nikt nie utonął - mówi z dumą Jarosiewicz. Jego zdaniem najtrudniejsze są wysokie fale, prądy wsteczne i duża liczba osób na kąpieliskach. Praca ratowników polega nie tylko na obserwowaniu wody i reagowaniu na ryzykowne zachowania ludzi, ale również na monitorowaniu plaż. Tam zdarza się dużo wypadków: omdlenia, ukąszenia przez owady czy złamania kończyn. Duża odpowiedzialność, poważne konsekwencje błędu, a jednak chętnych do bycia ratownikiem wodnym nie brakuje. Powody? - Największym plusem tej pracy jest to, że każdy dzień jest inny - podkreśla Jarosiewicz i dodaje, że pływanie jest jego pasją i żaden inny zawód nie pozwoli mu łączyć przyjemności z pracą.
Aby zostać ratownikiem WOPR, trzeba ukończyć kilka kursów. - Osobom, które myślą o tej pracy jako zajęciu sezonowym, wystarczy pion ochotniczy, czyli kurs na młodszego ratownika WOPR i ratownika WOPR (koszt: ok. 350 i 450 zł) - wyjaśnia młodszy instruktor Justyna Merz z zachodniopomorskiego WOPR. Pion zawodowy przeznaczony jest dla tych, którzy planują związać swoją przyszłość z ratownictwem wodnym. Trzeba skończyć kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy medycznej zakończony egzaminem państwowym (cena zależy od organizatora, w Szczecinie to 550 zł). Kolejne etapy to trzystopniowy kurs ratownictwa: basenowego, śródlądowego i morskiego. W zależności od specyfiki pracy można ukończyć jeden z nich lub wszystkie, np. w warszawskim WOPR-ze każdy kosztuje 300 zł. Starszym ratownikiem WOPR, młodszym instruktorem oraz instruktorem można zostać po zaliczeniu
szkolenia centralnego organizowanego przez zarząd główny WOPR. Najwyższym stanowiskiem jest instruktor wykładowca - można nim zostać tylko z nominacji zarządu głównego.
Nie ma reguł określających pensje ratowników - zależą one od miejsca zatrudnienia, stopnia oraz dodatkowych uprawnień. Arkadiusz Jarosiewicz mówi o zarobkach na plaży w Jarosławcu: - Świeżo upieczony ratownik dostaje ok. 1400 zł brutto, ratownicy WOPR z rocznym lub dwuletnim doświadczeniem - 1600 zł brutto, starszy ratownik - ok. 2000 zł, a ratownicy z 10-letnim doświadczeniem i innymi uprawnieniami nawet 4000 zł brutto. Do tego należy doliczyć darmowy nocleg i wyżywienie. Najczęściej
oferty pracy dla ratowników pojawiają się na internetowych stronach wojewódzkich WOPR-ów. - Osoby szukające zatrudnienia powinny zajrzeć również do urzędów miast i gmin i na fora internetowe poświęcone tematyce ratownictwa - radzi Justyna Merz.
Jeszcze rok temu pracodawcy narzekali na brak wystarczającej liczby ratowników na kąpieliskach. W tym roku, głównie z powodu koniunktury na rynku, sytuacja się zmieniła. - Nie mamy problemu z obsadzeniem stanowisk w Zachodniopomorskiem - mówi Justyna Merz, a Arkadiusz Jarosiewicz podkreśla, że pracę ratowników nad morzem podejmują najczęściej osoby z południa Polski, głównie ze Śląska. W 2008 r. w Polsce uprawnienia ratownicze miało 55 017 osób, z czego 39 067 w stopniu młodszego ratownika, 17 801 - ratownika, 1062 - starszego ratownika i 565 - instruktora. Informacje o kursach na wszystkie stopnie ratowników WOPR oraz strony wojewódzkich oddziałów WOPR na stronie zarządu głównego WOPR www.wopr.pl
Nieuczciwy szef? Spytaj prawnika, co możesz z tym zrobić