Chirurg plastyczny - zawód czy powołanie?

Discovery
2009-12-08, ostatnia aktualizacja 2009-12-08 14:57
Dr Wolf bada swoją pacjentkę, Jessicę
Dr Wolf bada swoją pacjentkę, Jessicę
Discovery

Korekta nosa przysparza nowych klientów, a botox to idealny prezent na osiemnaste urodziny. Zawód chirurga plastycznego wymaga nie tylko konsekwentnego szkolenia się i doskonalenia w precyzji. To także zdobywanie umiejętności z zakresu... psychologii. Im lepszy chirurg, tym więcej w nim psychologa.

Dr Wolf przy pracy
Discovery
Dr Wolf przy pracy
Lekarze kliniki w Miami, od lewej: dr Handel, Dr Marc, Dr Julie, Dr Kelly
Discovery
Lekarze kliniki w Miami, od lewej: dr Handel, Dr Marc, Dr Julie, Dr Kelly
Do kliniki doktora Kelly wróciła uzależniona od zabiegów pacjentka, aby poddać się kolejnej operacji. Za wszelką cenę pragnie osiągnąć doskonałość. Ma 47 lat i do tej pory przeszła już korektę nosa, plastykę brzucha i lifting powiek. Teraz chce powiększyć piersi i zrobić mini liposukcję. Ma męża i dzieci, a większość czasu spędza na siłowni, pracując ciężko ze swoim wiernym trenerem Leo. Na sali gimnastycznej, gdy ktoś prawi jej komplementy wskazując na płaski brzuch, wszystkie pieniądze wydane na operacje plastyczne wydają się być dobrą inwestycją. Kathy często wykrzykuje na sali: "Moja talia to zasługa chirurga plastycznego, zobaczcie, jaka to świetna robota!". Dr Kelly zdaje sobie sprawę, że to kolejny trudny przypadek: Kathy najprawdopodobniej jest już uzależniona od jego zabiegów. Ostatnio jego kolega, dr Herman musiał pokazywać jej kolejne implanty piersi do przymierzenia. Wie, że w domu rodzina Kathy żartuje z jej operacji, ale to coś, co czyni ją szczęśliwą. Odkąd była dziewczynką, wygląd był dla niej bardzo ważny i dlatego nigdy nie wychodzi z domu bez makijażu - nawet na siłownię.

Chirurg - psycholog

W najlepszych klinikach chirurgii plastycznej codziennie rejestrowani i wypisywani są kolejni pacjenci. Ustalane są terminy, płacone rachunki i wykonywane zabiegi. Ale czasem coś nieoczekiwanego może zakłócić pracę dobrze prosperującej firmy. Komputery się psują, zatykają się toalety. Wszystko trzeba posprzątać. W każdym biurze te problemy są irytujące, ale w klinice chirurgii plastycznej jeszcze bardziej. Bo wygląd kliniki jest bardzo ważny, przecież to tutaj ludzie pragną odmienić swój los - wnętrze musi być czyste i przyjazne. Wiele osób myśli, że taki dobrze płatny zawód to prawdziwy dar od losu. Dzień w dzień lekarz natrafia na fascynujące, ale niekiedy trudne przypadki pacjentów. Niektórzy potrzebują nie tylko poprawy swojego wizerunku, ale także psychicznego wsparcia. Zwykłe dni dr. Kelly, dr. Maniego i dr. Wolfa, lekarzy z jednej z najlepszych klinik plastycznych w Miami zawsze obfitują w niecodzienne przypadki pacjentów.

Chirurg plastyczny musi być jednocześnie psychologiem - powinien wiedzieć, kiedy pacjentka rzeczywiście potrzebuje zabiegu, a kiedy jest już uzależniona od operacji i kolejny zabieg może zagrozić jej zdrowiu. Kiedy dr Kelly spotyka załamaną pacjentkę, siada z nią chwilę i rozmawia, żeby zrozumieć, co naprawdę się stało. Często okazuje się, że piękna, zdolna dziewczyna w rzeczywistości przechodzi załamanie nerwowe i zamiast operacji plastycznej potrzebuje psychoterapeuty.

W swoim gabinecie dr Wolf bada 19-letnią Jessicę. Wysoka, piękna dziewczyna ze specyficznym poczuciem humoru, ma kłopoty z oddychaniem i potrzebuje korekty nosa, który, jak sama mówi "wygląda jak hak". Brat Jessiki, Sal, miał taki sam problem, taki sam nos. Przeszedł operację u dr Wolfa. Dlatego teraz dziewczyna nie cofnie się przed niczym, aby uzyskać idealny wygląd. W tym samym czasie dr Kelly przyjmuje 37-letnią Rachel, która po urodzeniu syna nie była w stanie zrzucić wagi, a od pewnego czasu tłuszczyku na jej brzuchu nawet przybyło. Rachel żyje w ciągłym stresie, odkąd jej mąż odszedł do 28-letniej kobiety. Teraz, kiedy złożyła pozew o rozwód, mówi, że jest wreszcie gotowa zadbać o siebie. Jej determinacja bardzo cieszy lekarza - ma szansę być naprawdę piękną kobietą.

Poprawianie doskonałości

Zupełnie innym przypadkiem są dzieci. Najczęściej rodzice przyprowadzają je do chirurga plastycznego, aby poprawić wrodzone wady albo blizny powstałe po wypadkach. Mali pacjenci często cierpią w szkole prawdziwe katusze tylko przez to, że mają odstające uszy bądź wielki nos. Zdarzają się też rodzice, którzy nie mają nic przeciwko temu, aby ich nastoletnie córki powiększyły sobie piersi lub zrobiły korektę kolan. Niektóre matki uważają wręcz za swój obowiązek, aby kilkunastoletnia córka trafiła do gabinetu i nie musiała zazdrościć koleżankom, które już przeszły swoje pierwsze operacje plastyczne. Właśnie taką matką jest Joe, która sama przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do gabinetu. Początkująca modelka, Channyn, chce mieć usta "tak wielkie, jak to tylko możliwe" pomimo, że dr Handel uważa, że są naturalnie dość duże. Jej matka w ogóle się tym nie przejmuje i zgadza się na wykonanie zabiegu u Channyn.

Najtrudniejszą pacjentką, jaka może się trafić w klinice chirurgii plastycznej, jest modelka. Ludzie, których praca i zarobki zależą od doskonałego wyglądu, mają olbrzymie wymagania, a poprzeczka dla lekarza jest ustawiana dużo wyżej. Na pokazie mody, na którym średnia wieku modelek to 18-19 lat, konkurencja wśród starszych dziewczyn jest ogromna. April, 24-letnia modelka, jest doskonała niemal pod każdym względem. Jednak marzy, by mieć większe piersi. Przyjechała specjalnie z Nowego Jorku, aby spotkać się z dr. Manim i wykonać zabieg. Ma dylemat: z jednej strony chce mieć większy rozmiar biustu, ale z drugiej strony nie chce narazić się swoim agentom i klientom. Kiedy Marc wyjaśnia April, że pojawią się wycieki w miejscu cięcia, robi jej się słabo i musi się położyć. Czasem zdarzają się takie sytuacje, wtedy lekarz zawsze zastanawia się, czy pacjentka będzie miała odwagę, by przejść przez trudy operacji.

Dochodowe, trudne, wykonalne...

Najlepszym pod względem finansowym zajęciem dla lekarza są z pewnością operacje plastyczne twarzy. Korekty nosa są jednym z najbardziej dochodowych zabiegów - pacjenci mogą bardzo szybko zobaczyć efekty i najczęściej są tak zachwyceni, że w ślad za nimi do kliniki trafiają ich znajomi. Właśnie z takim problemem trafia do kliniki Kathy Mendoza, która marzy o zlikwidowaniu garbu na nosie. Teraz jako 26-letnia matka trójki dzieci boi się rezultatów operacji i zagrożenia, jakie niesie ze sobą narkoza. Mimo to jest gotowa podjąć ryzyko operacji, która da jej szansę na poprawę wyglądu i lepszą pracę.

Chirurgia plastyczna przestaje być luksusem - zabiegi powiększenia ust czy piersi to teraz coraz bardziej popularne prezenty na osiemnaste urodziny, a wstrzykiwanie botoksu to dla wielu kobiet zwykły kosmetyczny zabieg. Botox nazywany jest narkotykiem chirurgii plastycznej. Kiedy pacjent spróbuje tego zabiegu, a po kilku miesiącach widzi, że przestaje działać - zawsze wraca do gabinetu z prośbą o kolejny. Jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę, że każda operacja to poważna ingerencja w organizm, a skutki nieudolności chirurga są czasem trudne do odwrócenia.

Do kliniki trafiła właśnie Shannon, która po 12 nieudanych operacjach ma zupełnie zniekształcone piersi. - Widać dziurę, przez którą wypadał implant - prawie we łzach opowiada 28-letnia matka pięciorga dzieci. Tłumaczy, że poprzedni lekarz poinstruował ją, aby odsączała zakażony implant przy pomocy szpilki. Dr Handel jest wyraźnie poruszony. - Chcę, żeby towarzystwo ubezpieczeniowe zapłaciło za jej zabieg, a jeśli tego nie zrobią i tak wykonam operację, bo to po prostu musi zostać naprawione - stwierdza. Patrząc na poważne uszkodzenia tkanek, przewlekłe infekcje i skrzepy krwi, dr Handel wie, że Dr Mani musi mu asystować. Jednak taka operacja to prawdziwe wyzwanie i z pewnością kolega nie odmówi asysty.

Większości kobiet wydaje się niemożliwe, aby być niezadowolonym z wyglądu swoich piersi, skoro są duże. Jednak coraz więcej kobiet decyduje się na zmniejszenie ich rozmiaru, gdy pojawiają się u nich problemy z kręgosłupem, a ból spowodowany nieustannym noszeniem ich ciężaru wydaje się nie do zniesienia. Georgina Lopez odczuwa ból związany z dużymi piersiami od momentu, w którym urodziła drugie dziecko. Przychodzi na konsultację do dr. Michaela Kelly, bo chce radykalnego zmniejszenia piersi. - To naprawdę moja ostatnia nadzieja, aby móc poczuć się lepiej. Noszę ten ciężar już bardzo długo, a ból jest tak ogromny, że będzie to doświadczenie, które zmieni moje życie - tłumaczy. Obecnie z rozmiarem DD chce wrócić do skromnej miseczki B. Lekarzy bardzo cieszą korzyści, jakie takim pacjentkom dają operacje zmniejszenia piersi. Bardziej martwią ich jednak trudności samego zabiegu, który jest bardzo skomplikowany. Operacje tego typu są zawsze długie i grożą mnóstwem komplikacji...



Więcej o fascynującej pracy chirurgów plastycznych i ich codziennej walce o lepszy wizerunek pacjentów zobaczysz w fascynującej serii Operacje plastyczne, w każdy wtorek o godz. 22:00 na kanale Discovery Travel & Living.



  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów