Będzie więcej ofert pracy w 2012 roku?

Katarzyna Pawłowska-Salińska
2011-12-19, ostatnia aktualizacja 2011-12-19 16:31

Dla specjalistów i menedżerów na pewno tak. W 2012 r. połowa polskich firm chce zatrudniać pracowników z tej grupy.


Tak wynika z dziesiątej edycji badania Global Snapshot przeprowadzonych przez międzynarodową firmę rekrutacyjną Antal International. W mijającym roku aż 57 proc. polskich pracodawców deklarowało chęć zatrudniania specjalistów i menedżerów. A 15 proc. miało w planach ich zwalnianie. W przyszłym roku też ma być nieźle - przez kolejne trzy miesiące połowa firm chce pracowników z tej grupy zatrudniać.

- Sytuacja na rynku pracy jest stabilna i w najbliższym czasie nie ulegnie dużemu pogorszeniu - mówi Artur Skiba, dyrektor zarządzający Antal International i członek zarządu Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia. - Nie wszystkie branże w pełni otrząsnęły się ze spowolnienia gospodarczego z lat ubiegłych, ale we wszystkich zaobserwowaliśmy zwiększenie liczby projektów rekrutacyjnych.

Jeśli chodzi o zwolnienia, też nie jest źle. - Polska wypada bardzo dobrze na tle innych państw - twierdzi Skiba. - U nas liczba zwalniających nie zmieni się. W Europie redukcje w tej grupie planuje 20-30 proc. firm.

Rok 2011 pomimo zawirowań rynkowych badanie ocenia naprawdę dobrze. Dla specjalistów i menedżerów był to rok kandydata. Do branż szczególnie dynamicznie rekrutujących należy IT i telekomunikacja oraz szeroko pojętą branża inżynieryjna. - W tym przypadku konkurencję na rynku pracy pogłębiła oferta niemieckich pracodawców - tłumaczy Skiba. - Stosunkowo niewielu specjalistów zdecydowało się na wyjazd za granicę ze względu na wysokie koszty życia w Niemczech, wymóg znajomości języka niemieckiego albo wysokie koszty psychologiczne wyjazdu, np. rozłąki z bliskimi. Jednak świadomość dostępnych możliwości rozwoju kariery za granicą sprawia, że polscy pracodawcy muszą zadbać o przedstawienie równie interesujących ofert w kraju.

Zatrudnienie zwiększyły też instytucje finansowe, zbliżając się do poziomu zatrudnienia osiągniętego przed okresem spowolnienia gospodarczego. Tu specjalistów poszukuje prawie trzy czwarte firm. Szczególnie prężnie mimo kryzysu rozwijają się centra finansowo-księgowe, które prowadzą rekrutację na szeroką skalę. Zatrudniają przede wszystkim młodych ludzi z dobrą znajomością języków obcych. - Polska zajmuje czołowe miejsca w rankingach najlepszych regionów dla rozwoju centrów usług wspólnych - mówi Skiba. - Ich liczba w 2011 roku znacznie wzrosła, co pozwoliło na utworzenie bardzo wielu miejsc pracy dla osób specjalizujących się w finansach. Centra rekrutujące na początku na stanowiska wymagające mniej zaawansowanych umiejętności powoli stają się ośrodkami, które w coraz większym stopniu wykorzystują kompetencje specjalistów i menedżerów, oferując im coraz ciekawsze możliwości kariery.

Coraz częściej kierowników i specjalistów zatrudniają też działy sprzedaży i marketingu. Dotyczy to zwłaszcza mniejszych firm z polskim kapitałem.

Pracowników z tej grupy potrzebują też firmy zajmujące się opieką medyczną, biotechnologią i badaniami klinicznymi (70 proc.).

W 2011 roku wzrosły też wynagrodzenia specjalistów i menedżerów. W niektórych branżach podwyżki sięgnęły kilkunastu procent. Najwięcej zyskali specjaliści IT - średnio nawet 30 proc. w stosunku do roku 2010. Nieco mniej wzrosły pensje inżynierów - na stanowiskach specjalistycznych to podwyżki rzędu 10-15 proc., na menedżerskich - 20 proc.

- Jeśli chodzi o ten rynek, w nadchodzącym roku możemy spać spokojnie - podsumowuje Skiba. - Mimo prognozowanego przez ekonomistów spowolnienia zauważamy pewne tendencje, które mogą sprawić, że zrealizuje się optymistyczny scenariusz na rynku pracy. W Polsce dynamicznie rozwijają się inwestycje zagraniczne. Coraz więcej młodych ludzi zdobywa pierwsze doświadczenia zawodowe, co ułatwia im znalezienie satysfakcjonującej pracy. Pracodawcy cenią aktywną postawę, a doświadczenie zawodowe jest dla nich niejednokrotnie ważniejsze niż np. ukończenie dwóch kierunków studiów. Dane Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wskazują, że coraz więcej maturzystów wybiera kierunki techniczne, a właśnie na takie specjalizacje jest największe zapotrzebowanie na rynku. To wszystko pozwala zachować optymizm co do polskiego rynku pracy. Ale warto też dbać o samodoskonalenie się i rozwój kwalifikacji, aby zachować konkurencyjność i nie obawiać się ewentualnej, trudniejszej sytuacji na rynku.

*Dziesiąta edycja badania Antal Global Snapshot została przygotowana na podstawie danych pozyskanych w rozmowach z 19 376 przedsiębiorstw w 47 krajach w Europie, Azji, Afryce i obu Amerykach. W Polsce badanie objęło grupę 2026 pracodawców i przeprowadzone było w terminie od 17 do 28 października 2011 r.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Zobacz więcej na temat:

  • 31 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów