Gdy nie ma pasji w pracy, firma to czuje w kieszeni

Marta Piątkowska
2012-01-24, ostatnia aktualizacja 2012-01-24 10:45

Każdy niezaangażowany pracownik kosztuje firmę 29 tys. zł rocznie - wynika z badania Najlepsi Pracodawcy przeprowadzonego przez firmę doradztwa personalnego Aon Hewitt.

ZOBACZ TAKŻE
- To duża strata, zarówno dla dużych firm zatrudniających po kilkaset osób, jak i małych, które generują o wiele mniejsze zyski - mówi Katarzyna Derdzińska, Dyrektor Programu Najlepsi Pracodawcy.

Co więcej, analizy potwierdzają, że im mniej pracownikom zależy na wykonywanych obowiązkach, tym częściej są nieobecni w pracy. Osoby, które przejmują się swoją rolą nie więcej niż na 38 proc. przebywają na zwolnieniach średnio 19 dni w roku. Za to zaangażowani na 70 proc. tylko osiem dni.

Pracodawców zapewne nie ucieszy fakt, że przeciętny polski pracownik angażuje się w swoje obowiązki na 45 proc. Oznacza to, że większość zatrudnionych nie czuje się związanych z firmą i pracuje na przysłowiowe pół gwizdka.

Jak wypadamy na międzynarodowym tle? Z odpowiedzią przychodzi agencja badawcza GfK Polonia - w 2011 roku w badaniu na 29 państw, w tym m.in. Filipiny, Rumunię, Niemcy, Belgię, Wielką Brytanię zajęliśmy ósme miejsce od końca. Oznacza to, że polscy pracownicy są jednymi z najmniej zaangażowanych na świecie.

Z czego to wynika?

- W każdej organizacji może to być coś innego. Generalne obserwacje wskazują na wpływ wieku - im osoby młodsze tym mniej zaangażowane i trudniejsze do zmotywowania - mówi Iwona Szewczak z GfK Polonia. I dodaje: - W samej firmie na spadek zaangażowania mogą wpływać np. zbyt częste zmiany strategii, brak jasności w kierunku, w którym podąża firma lub problemy z przywództwem, czy też nadmiar biurokracji. Również samorozwój i poczucie wkładu w pracę zespołu są ważnym aspektem który ma duży wpływ na pracowników.



Pracodawcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego jak ważne jest utrzymanie odpowiedniego morale zespołu i coraz chętniej sięgają po badania i analizy, które mają im pomóc w lepszym zarządzaniu zespołem. Specjaliści ostrzegają jednak, że zanim podejmie się odpowiednie kroki, należy poinformować o nich pracowników. - Jeżeli firma do tej pory nie robiła nic w kwestii podnoszenia zaangażowania, to musi wytłumaczyć dlaczego zdecydowała się na ten krok i co się z nim wiąże - radzi Krzysztof Kosy, psycholog pracy. - W przeciwnym razie zespół może stać się podejrzliwy. I najważniejsze, firma powinna wykorzystać wyniki badania. Jeżeli tego nie zrobi, to spali pod sobą grunt. Po co pytać ludzi o kierunek zmian, kiedy tak naprawdę nie chce się ich wprowadzać?

Firmy, które zdecydują się na podniesienie zaangażowania wśród swoich pracowników mogą spodziewać się nie tylko oszczędności, ale również poprawy atmosfery w miejscu pracy. Z danych GfK Polonia wynika, że odpowiednio zmotywowany pracownik czuje się częścią firmy i nie jest mu obojętna jej przyszłość. Do tego robi więcej niż jest od niego się wymaga i nie myśli o zmianie pracy.

- Świadome firmy osiągają ponadprzeciętne wyniki biznesowe dzięki dobremu przywództwu, kulturze wysokich wyników, wiarygodnej marce pracodawcy, dbaniu o stabilność i trwałość biznesu, a przede wszystkim dzięki zaangażowanym pracownikom - mówi Katarzyna Derdzińska.

Co może zrobić firma, żeby od ręki zadbać o polepszenie nastrojów wśród pracowników? - Dobrym i bezkosztowym pomysłem jest urządzenie w intranecie konkursu na pomysł dotyczący rozwoju firmy. Nagrodą może być procentowy udział w zyskach, które dzięki niemu zostaną wypracowane - radzi Aleksander Sala, prezes Kalibro, firmy zajmującej się intranetem. - Czasem wystarczy stworzenie rankingu na przykład na najlepszego sprzedawcę czy najbardziej zgrany zespół. Natomiast nie oszukujmy się, to działania krótkofalowe. Samo bycie w czołówce przez dłuższy czas nie wystarczy pracownikom. Dział HR musi mieć pomysł na to, jak dodatkowo nagrodzić tych ludzi. Dla sprzedawcy może to być podwyżka lub awans, dla zespołu sponsorowane wyjście po godzinach pracy.

*Badanie Najlepsi Pracodawcy przeprowadzono w pierwszej połowie 2011 r., wzięło w nim udział ponad 41 tys. pracowników i 549 przedstawicieli najwyższej kadry zarządzającej

Źródło: Gazeta Wyborcza

Zobacz więcej na temat:

  • 18 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy