Jakiej muzyki słuchamy w... pracy?

dk
2008-08-18, ostatnia aktualizacja 2008-08-27 11:52

Są tacy, którzy w pracy słuchają muzyki praktycznie przez cały czas, za to inni muszą mieć ciszę i spokój, aby się skupić na obowiązkach zawodowych. Jak wygląda obecność muzyki w naszej pracy możemy dowiedzieć się z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia.

Spora grupa ankietowanych, w pracy słucha grupy Feel.
Feel, fot. EMI Music Poland
Spora grupa ankietowanych, w pracy słucha grupy Feel.
Muzyka towarzyszy nam dosłownie wszędzie - zagłusza myślenie i utrudnia skupienie się w centrach handlowych; drażni, bawi, rzadziej - cieszy podczas spacerów po miejskich deptakach; wzrusza na filmach, ma pozytywny wpływ na rozwój najmłodszych, może być nawet lekarstwem na stres. Co oczywiste, najlepszym miejscem do słuchania muzyki, dla większości z nas jest samochód. Z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia wynika, że muzyka "za kółkiem" jest nieodłącznym elementem dla niemalże dwóch na trzech kierowców. Łącznie do częstego słuchania muzyki lub słuchania jej przynajmniej co jakiś czas za kierownicą przyznaje się ponad 90 proc. Polaków. Podczas podróżowania autem muzyki nigdy nie słucha znikomy, zaledwie kilkuprocentowy odsetek ankietowanych. O łagodzące i odstresowujące działanie muzyki zdecydowanie najtrudniej w miejscu pracy. Jeśli spojrzymy na wyniki badań dotyczących słuchania muzyki podczas wykonywania obowiązków służbowych, okaże się, że takiej potrzeby lub możliwości (z pewnością zdecydowanie częściej tej ostatniej) nie ma co czwarty pracownik (26,2 proc. ankietowanych). Niewiele niższa liczba ankietowanych (23,3 proc. i 22 proc.) twierdzi natomiast, że muzyka towarzyszy im odpowiednio: prawie zawsze i często podczas pracy.

Może dekoncentrować

Zdania dotyczące wpływu muzyki na aktywność zawodową są dość podzielone. Z powyższych badań wynika, że co trzecia osoba nigdy nie słucha (bo nie potrzebuje lub trudniej jest się jej skupić) muzyki podczas nauki i czytania. Taką sytuację można natomiast śmiało porównać do wykonywania pracy umysłowej. Czy to oznacza, że w pewnych sytuacjach świadomie unikamy muzyki, bo uważamy, że nas dekoncentruje? Odpowiedzi na to pytanie jest z pewnością tyle, ile pracujących osób. Dźwięki radia lub ulubionego zespołu często lub prawie zawsze podczas wspomnianych czynności towarzyszą bowiem prawie takiej samej liczbie osób (ponad 35 proc. respondentów). Również średnio co trzecia ankietowana osoba twierdzi, że podczas czytania lub nauki muzyki słucha tylko czasami. Jednocześnie z przeprowadzonych ankiet wynika, że częstotliwość słuchania radia lub ulubionych zespołów podczas pracy wzrasta proporcjonalnie do poziomu wykształcenia - prawie zawsze robi to 27, 5 proc. pracowników z wyższym wykształceniem i 20,8 proc. osób ze średnim i niższym, niż średnie. Nigdy muzyki w pracy nie słucha odpowiednio: 21,8 i 28,9 proc. - Nie wyobrażam sobie, żebym w pracy musiała siedzieć w kompletnej ciszy. Gdy w sklepie nie ma nikogo mogę się odstresować, czasem nawet coś sobie zaśpiewać pod nosem. Ruch jest duży i znalezienie dłuższej chwili na książkę jest bardzo trudne, a nawet wręcz niemile widziane przez pracodawcę. Dzięki muzyce łatwiej przetrwać te kilka godzin. Chociaż przyznam szczerze, że na początku, gdy tylko zaczynałam tu pracę, taka hałaśliwa muzyka trochę mi przeszkadzała. Drażniły mnie ostre, głośne dźwięki, ale już się do tego przyzwyczaiłam i teraz nawet nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej - mówi Ewelina, studentka, która pracuje w butiku odzieżowym w lubelskiej galerii Plaza. Nie od dziś wiadomo, że to, co "sączy się" z głośników podczas robienia zakupów, zwykle nie jest zupełnie przypadkowe, co więcej - odpowiednio dobrana muzyka może wpłynąć na nas tak, że ze sklepu wyjdziemy z kilkoma rzeczami więcej, niż planowaliśmy.

Dr Ireneusz Siudem, psycholog z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej: - Trudno o jednoznaczną konkluzję dotyczącą wpływu muzyki na naszą pracę. Muzyka sama w sobie, jak wiadomo, jest dobra. Może mieć bardzo pozytywny wpływ na osoby pracujące, a także na te, które mają z nimi kontakt, czy na klientów w sklepach. Z drugiej jednak strony może mieć niekoniecznie najlepszy wpływ na nasze działania zawodowe - dekoncentrować nas, dezorganizować pracę, a nawet podczas czynności wymagających maksymalnego skupienia, np. przy obsłudze skomplikowanych urządzeń, powodować niebezpieczeństwo. Podczas wykonywania pewnych zawodowych czynności słuchanie muzyki nie jest wskazane. Podam może przykład z "własnego podwórka" - niech pani sobie wyobrazi, że przychodzi do lekarza, który słucha radia i w trakcie wizyty wtrąca np. że zaczyna się ładna piosenka. To oczywiście skrajny przypadek, ale już sama taka sytuacja (słuchanie radia) może powodować w nas wrażenie, że lekarz nie do końca się na nas koncentruje i powodować dyskomfort.

Czego słuchają?

Głównie zespołu Feel - takie wnioski płyną z badania muzycznych preferencji internautów przeprowadzonego na zlecenie internetowej sceny muzycznej Infomuzyka.pl. Wśród respondentów najwięcej było osób w wieku: od 20 do 29 lat, a także czterdziestolatków i starszych. Co trzecia osoba biorąca udział w badaniu jeszcze się uczy, a ponad 40 proc. ma stałą umowę o pracę.



Zdecydowana większość ankietowanych (ogółem 89 proc.) muzyki słucha codziennie lub prawie codziennie. Częstotliwość ta maleje wraz z wiekiem respondentów. Najczęściej, co raczej nie dziwi, słuchamy radia lub interesującej nas muzyki szukamy na stronach internetowych, najrzadziej - docieramy do niej za pośrednictwem prasy (np. recenzji czy płytowych dodatków) lub z polecenia znajomych. Dla dwóch na trzech ankietowanych ulubionym muzycznym gatunkiem jest pop. Niemal równie często preferujemy rock i blues. Na muzykę klasyczną, jako ulubioną, wskazuje co trzecia, biorąca udział w badaniu, osoba. Jak się okazuje wśród ulubionych wykonawców internautów (i to w niemal wszystkich kategoriach wiekowych!) wygrywa zespół Feel. Wskazuje na niego ponad 16 proc. wszystkich badanych. Na drugim miejscu z 8 proc. głosów znalazła się Metallica, na trzecim Bajm (7,5 proc.). Muzyka grupy Feel zdecydowanie częściej przypada do gustu kobietom. Utwory tego zespołu wskazywane są jako najczęściej słuchane przez ankietowanych ze wszystkich trzech grup wiekowych, czyli do 39. roku życia. Internauci po czterdziestce preferują natomiast Marylę Rodowicz (17,6 proc.), Beatlesów (14,3 proc.) i Budkę Suflera (11,7 proc.).

Zapoznaj się z całym raportem

  • 30 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Jakiej muzyki słuchamy w... pracy? lolek_do_kfadratu 03.09.08, 09:23

    Zostało naukowo udowodnione, że słuchanie radia zet, rmf fm, eska itp. prowadzi do trwałych i nieodwracalnych zmian w mózgu (na gorsze) :)A propos - ciekawe jak i kto decyduje o tym że w »

  • Jakiej muzyki słuchamy w... pracy? damianbsc 03.09.08, 18:39

    WOW a ja zawsze sluchamswego czasu spalem ze sluchawkami w uszach ale czesto mnie dusil kabel w nocyjak sie zaplatalem.»