Nie płacą na czas pensji

kps
2009-07-20, ostatnia aktualizacja 2009-07-20 11:35

Ponad dwa razy - w porównaniu z zeszłym rokiem - wzrosła liczba osób, którym pracodawcy nie zapłacili wynagrodzenia - wynika z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Znacznie więcej jest też przypadków naruszeń prawa pracy.


Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Inspektorzy sprawdzali, czy pracodawcy płacą pensje zgodnie z prawem. Wzięli pod lupę 40 tys. firm. Okazało się , że liczba pracowników, którzy nie dostali wynagrodzenia za pracę, wzrosła z 23 tys. w pierwszym półroczu 2008 roku do 46 tys. w analogicznym okresie 2009. Firmy nie płaciły ani pensji, ani dodatków za nadgodziny - kwota niewypłaconych należności wzrosła z 44 mln zł w pierwszym kwartale 2009 r. do 68 mln zł w drugim.

Co ciekawe, w zeszłym kwartale problemy płacowe dotyczyły głównie dużych zakładów pracy. - Teraz to domena małych firm - zatrudniających do 49 osób - mówi Tadeusz Zając, główny inspektor pracy. - Brak tam organizacji związkowych, pracodawcy podają niezgodne z prawdą interpretacje aktów prawnych - wyjaśnia. Dlatego jego zdaniem w takich właśnie przedsiębiorstwach jest największe zapotrzebowanie na poradnictwo dla pracowników. Naruszenia przepisów są bowiem w dużej mierze skutkiem braku informacji. - Szwankuje zwykła ludzka przyzwoitość, pracownicy nie są informowani o sytuacji, o tym, na jakie wsparcie mogą liczyć - mówił.

Do niedawna PIP planowała uruchomienie infolinii. Niestety, okazało się, że nie ma na to pieniędzy z budżetu. Zając liczy jednak, że uda się sfinansować to przedsięwzięcie z funduszy unijnych. Najgorszym płatnikiem już tradycyjnie okazała się branża handlowa i usługowa - problemy płacowe miał tu co trzeci skontrolowany pracodawca. Nie najlepiej jest też w przetwórstwie przemysłowym - tu nie płaci ponad 23 proc. pracodawców - oraz w budownictwie - od wypłat uchyla się 11 proc. szefów.

Dlaczego pracodawcy nie płacą? Powody podawane przez nich są różne: najczęściej kryzys, zastój w firmie, zatory płacowe itp. PIP nie może skontrolować, które z przyczyn są prawdziwe - nie na uprawnień, żeby sprawdzać finanse firmy. A bywa, że szefowie przedsiębiorstw kredytują się z wynagrodzeń pracowników. - Kiedy mamy takie podejrzenie, kierujemy sprawę do sądu grodzkiego - tylko w ten sposób można taką sprawę wyjaśnić, a pracodawcę ukarać - mówi Zając.

Kara za niepłacenie może sięgnąć 30 tys. zł.

Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2009 - ile zarabiają Polacy?



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Nie płacą na czas pensji ksks3 20.07.09, 14:29

    Na co komu taka instytucja jak PIP. Wszystkie grubsze sprawy wypłynęły na wierzch dzięki mediom. A PIP nie potrafi dać sobie rady ani z hipermarketami ani azjatyckimi koncernami, które »