Gdzie zarobisz najwięcej? - Wypełnij ankietę!
Pracownicy banków nie mają wątpliwości. To koniec kryzysu w finansach w kwestii zatrudnienia, niemal co tydzień pojawiają się nowe
oferty pracy. Do końca roku Alior Bank planuje zatrudnienie 600 osób. Bank zwiększy liczbę etatów z 1,8 tys. do ponad 2,4 tys. Szuka głównie osób na stanowiska doradców klienta indywidualnego i biznesowego. A rekrutacja odbywa się w całym kraju, ze szczególnym uwzględnieniem Gdańska, Olsztyna oraz regionów Górnego i Dolnego Śląska.
Bank postawił niewielkie wymagania, które spełnia większość kandydatów - dwu- lub trzyletnie doświadczenie w sektorze bankowym. - Chcemy zatrudniać doświadczonych pracowników. Taką przyjęliśmy strategię rozwoju - mówi Zbigniew Płuciennik,
dyrektor departamentu zarządzania personelem w Alior Banku. Pod koniec zeszłego roku większość banków zapowiadała duże zwolnienia pracowników. Pojawiały się nawet komunikaty o 10-20-proc. zwolnieniach spowodowanych kryzysem. Rzeczywistość okazała się inna. - Dokładnie obserwuję rynek pracy i przyznam, że te wszystkie zapowiedzi nie miały miejsca - mówi Dominik Matuzewicz, ekspert z serwisu rekrutacyjnego Monsterpolska.pl. - Owszem, w ostatnich miesiącach były drobne restrukturyzacje w pewnych działach, ale nikt nie zwalniał na tak dużą skalę - dodaje.
Zdaniem Matuzewicza wyniki, które w ostatnich tygodniach opublikowały
banki, pokazują, że kryzys wcale nie był dla nich taki straszny. A już dziś wiele instytucji finansowych przymierza się do planowania budżetu na 2010 rok. - Sprawy personalne są kwestią składową tych budżetów i firmy już je uwzględniają, m.in. ile osób zamierzają zatrudnić za kilka miesięcy - przekonuje. Jednym z powodów było również to, że na rynku pojawiło się dwóch nowych graczy - Alior Bank i Allianz Bank - którzy oferowali jeszcze lepsze warunki finansowe. Do jednej z tych firm CV wysłali pracownicy aż 34 konkurencyjnych banków. - Nikt nie chciał tracić dobrych fachowców, których wcześniej sobie wyszkolił. My postąpiliśmy podobnie. Zamiast zwalniać, przekwalifikowaliśmy pracowników do innych działów - przekonuje wiceprezes jednego z dużych banków.
Z raportu jednego z portali rekrutacyjnych o sytuacji specjalistów w II kwartale 2009 wynika, że liczba ofert dla specjalistów w sektorze bankowym zwiększyła się o prawie 10 proc. w porównaniu z początkiem roku. - Widać już ożywienie na rynku finansowym - mówi dr Marek Suchar z IPK, firmy zajmującej się doradztwem personalnym. - Kolejny z dużych graczy planuje wkrótce zatrudnienie około dwustu specjalistów w bankowości - dodaje.
Łowcy głów wspominają o jeszcze jednej dużej firmie z Hiszpanii, która również planuje ekspansję na naszym rynku. A to oznacza kolejne etaty, którymi firma będzie kusiła bankowców.
Inne banki również pilnie poszukują pracowników. Każdego dnia nowe oferty pracy pojawiają się na ich stronach internetowych. I tak Polbank na już poszukuje specjalistów ds. windykacji terenowej, a także ds. kadr i płac, audytu wewnętrznego czy procesów i aktów normatywnych oraz doradców klienta w oddziałach banku. Niektóre oferty są oznaczone jako pilne. PKO BP zatrudni osoby m.in. w obszarze bankowości, finansów czy informatyki. Bank stawia zarówno na doświadczonych specjalistów, jak i na dopiero rozpoczynających karierę, począwszy od specjalistów ds. kontraktów, kasjerów, dilerów ds. klienta korporacyjnego, doradców rynku mieszkaniowego, dysponentów aż po doradców, naczelników wydziałów oraz analityków. Z kolei w Pekao SA pracę znajdą asystentki, specjaliści ds. ZUS, specjaliści ds. zarządzania aktywami i pasywami, analitycy ryzyka kredytowego czy programiści.
Oferty dla konsultanta klienta, doradcy czy też brand managera znajdziemy na stronie internetowej banku Millennium, a na stronie banku BPH są oferty dla analityków ds. projektów, kierownika biura analiz cenowych, doradcy klienta biznesowego czy doradcy klienta detalicznego z funkcją kasjera.
Wśród firm planujących zwiększyć zatrudnienie jest również Eurobank. - Mamy 40 etatów do obsadzenia w centrali banku. Przyjmujemy również pracowników w sieci sprzedaży. Stawiamy także na wzrost obsługi prosprzedażowej oraz rozbudowujemy struktury związane z rozwojem produktów bankowych. A to są kolejne, dodatkowe miejsca pracy - potwierdza "Gazecie" Alina Stahl, dyrektor departamentu PR i komunikacji w Eurobanku.
Bankowcy mają kolejny powód do radości. Miesięczny raport płacowy Banku Danych o Inżynierach poinformował o wzroście wynagrodzeń inżynierów w branży bankowości, finansów i
ubezpieczenia. Z danych wynika, że w czerwcu średnia pensja inżyniera zatrudnionego w bankowości znów wzrosła i dziś wynosi 4234 zł brutto.