Według raportu firmy CISCO do 2010 roku w branży
IT w Unii Europejskiej będzie brakowało nawet 70 tys. pracowników rocznie. Taka sytuacja wynika nie tylko z niedoborów siły roboczej w UE, ale też z rażących dysproporcji w zatrudnieniu kobiet i mężczyzn. Obecnie w branży ICT kobiety stanowią niewielki odsetek pracowników. W 2004 roku stanowiły zaledwie jedną czwartą wszystkich absolwentów kierunków informatycznych w Unii Europejskiej. Wśród osób na stanowiskach kierowniczych związanych z nowoczesnymi technologiami kobiet jest także niewiele - niecałe 28%. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej w przypadku inżynierów zajmujących się sprzętem komputerowym - odsetek kobiet wynosi zaledwie 9,6%. Kobiety piastują jedynie 5,8% wysokich stanowisk akademickich w dziedzinie inżynierii i technologii.
Z opracowania Mckinsey Woman Matter z 2007 roku, przywoływanego przez autorów raportu, wynika, że firmy w których kadra kierownicza była najbardziej zróżnicowana pod względem płci osiągały wyniki znacznie przekraczające przeciętną. Średni zwrot z kapitału w latach 2003-2005 jest w takich przedsiębiorstwach o ponad 10% wyższy, a średni zysk przed opodatkowaniem - niemal dwukrotnie większy.
Mimo, że badania pokazują przewagę tych firm, które zatrudniają tyle samo kobiet, co mężczyzn, potencjał pozostaje... niewykorzystany. Bo chociaż informatyka jest w Polsce ulubionym przedmiotem dziewcząt, a poziom wiedzy i umiejętności informatycznych reprezentowany przez uczniów obu płci jest podobny, to uczennice nie decydują się na kontynuację nauki na kierunkach informatycznych lub rozpoczęcie kariery zawodowej w tej branży. Dlaczego tak się dzieje?
Na pytanie o ulubiony przedmiot prawie polskich 40% uczennic odpowiada: informatyka. Co druga twierdzi, że przedmiot ten lubi. Odsetek dziewcząt, które mają pozytywne nastawienie do informatyki jest nawet większy niż w przypadku nastawienia chłopców. Co więcej, uczennice lubią także inne przedmioty przydatne w karierze zawodowej - ponad 20% bardzo ceni sobie naukę języków obcych, podczas gdy chłopców wskazujących tę samą odpowiedź jest prawie dwa razy mniej. Uczennice są także dużo bardziej ciekawe nowoczesnych rozwiązań. Znacznie więcej kobiet niż mężczyzn przyznaje natomiast, że chociaż nie zna systemu Linux czy zasad obsługi Maca, chętnie by się ich nauczyło.

Zainteresowanie informatyką nie przekłada się na działanie praktyczne. Aż 48% uczennic rezygnuje bowiem z dalszej nauki informatyki. Młode kobiety planują studia na kierunkach humanistycznych - wybierają języki obce, literaturę i historię. Podczas gdy ponad 70% chłopców chciałoby studiować informatykę, ilość dziewcząt udzielających podobnej odpowiedzi nie przekracza 30% ogółu badanych.
Dlaczego młode kobiety, zainteresowane informatyką wybierają inne kierunki studiów? Jedną z przyczyn wskazywanych przez autorów badania jest silny wpływ otoczenia. Dziewczęta przyjmują wzorce przekazywane przez starszych, głównie rodzinę (50% badanych). W przypadku chłopców wzorem do naśladowania są znane osoby (takiej odpowiedzi udziela co drugi badany). 70% badanych uczennic przyznało, że wzorcem do naśladowania są dla nich inne kobiety. Tradycjonaliści mogliby przyklasnąć takim wynikom, gdyby nie fakt, że - jak wynika z badań CISCO - prawie 40% matek nigdy nie korzysta z komputera w pracy.
Autorzy badania zwracają uwagę na to, że poziom umiejętności informatycznych rodziców - a w szczególności matek - jest niski. Deklarują oni słabą znajomość lub całkowity brak znajomości innych systemów operacyjnych niż Windows. Co gorsza, matki i nauczycielki postrzegają branżę związaną z Internetem jako męski świat w takim samym stopniu, jak ojcowie. Uczniowie uważają również, że praca w branży informatycznej jest odpowiedniejsza dla mężczyzn, jednak przekonanie to jest u nich mniej powszechne niż u rodziców.

Młode kobiety mają też kiepskie zdanie na temat branży IT. Podczas badania uczniowie oraz ich rodzice i nauczyciele zostali zapytani o postrzeganie typowych zawodów informatycznych. Według uczennic tego typu praca nie daje wystarczającej samodzielności i możliwości kierowania zespołem, a są to dwa najważniejsze cele, do których dążą. Uważają również, że tego typu praca oferuje zbyt mało okazji do podróży służbowych.

Na tle krajów europejskich Polska jest w stosunkowo dobrej sytuacji. O ile bowiem nad Wisłą aż 91% uczennic zainteresowanych jest technologiami ICT, to we Włoszech jest to już 76%, a we Francji - jedynie co druga uczennica. Tylko co szósta młoda Włoszka i co czwarta Francuzka planuje kontynuację nauki w tym kierunku na uczelniach wyższych. W Polsce jest to niemal połowa badanych kobiet. W Wielkiej Brytanii karierą w branży sieci komputerowych zainteresowanych jest 25% ankietowanych. W Polsce - aż 65%. Z drugiej strony, liczba potencjalnych talentów informatycznych, które są marnowane, jest w krajach UE zbliżona - w Polsce z kariery w IT rezygnuje, mimo zainteresowania, prawie połowa badanych, w Wielkiej Brytanii - 43%, a w Holandii - 54%.
Jaki wniosek można wyciągnąć z raportu? Jeśli chcemy szybciej nadrabiać zaległości, powinniśmy uwierzyć w siłę kobiecych umysłów. Dużą rolę może odegrać zarówno szkoła jak i media - dla 9% uczennic autorytetem jest bowiem nauczyciel, a dla kolejnych 32% - znana osoba.
Kto zarabia najwięcej? - Wypełnij ankietę!