Najmniej zarobisz w gastronomii

Aneta Zadroga
2009-08-24, ostatnia aktualizacja 2009-08-24 13:04

Pracujesz w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw? Najwięcej zarobisz jako dyrektor finansowy (prawie 13 tys. zł), najmniej - jako pomocnik kucharza - 1,2 tys. zł - wynika z najnowszego raportu płacowego firmy Sedlak & Sedlak, dotyczącego wynagrodzeń w sektorze MŚP.


Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Basia przez kilka miesięcy pracowała w call center w Krakowie. Zarabiała niecałe 1300 zł. Magda z Warszawy od roku jest szefową działu finansów jednej ze stołecznych firm i dostaje ponad 6 tys. zł na rękę. Tomek ze Śląska jako programista w niewielkiej firmie kolegi zarabia 4 tys. na rękę. Wszyscy pracują w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Firma Sedlak&Sedlak przyjrzała się wynagrodzeniom, jakie dostawali tego typu pracownicy w 2008 roku i przygotowała raport płacowy "Wynagrodzenia w małych i średnich przedsiębiorstwach w 2008 roku".

Specjaliści od wynagrodzeń policzyli, że wysokimi pensjami, powyżej 10 tys. zł miesięcznie mogą się pochwalić jedynie pracownicy zajmujący kierownicze i dyrektorskie stanowiska. I tak, najlepiej opłacanym stanowiskiem jest dyrektor finansowy. Miesięcznie może liczyć na 14 tys. zł i to jest aż o 10 proc. więcej niż kolejny w rankingu najlepiej zarabiający dyrektor ds. logistyki. Na tym stanowisku można liczyć na 12,7 tys. zł. Podobne wynagrodzenia dostają dyrektorzy ds. badań i rozwoju oraz dyrektorzy ds. IT. Najgorzej zarabiający w sektorze MŚP mają wypłatę prawie dziesięć razy niższą niż wspomniani kierownicy. Zdecydowanie najmniej otrzymują osoby zatrudnione w gastronomii - 1,2 tys. zł. Wysokich zarobków nie zapewnia również posada ochraniarza opiekunki do dziecka czy pokojowej (nieco ponad 1,5 tys. zł).



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów