Psychotesty - sprawdź, czy jesteś pracoholikiem
Centrum Badania Opinii Społecznej opublikowało coroczny raport na temat osób niemających pracy i ich rodzin. Wraz z nadejściem wiosny na rynku pracy powiało optymizmem. Z szacunkowych danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego w marcu wyniosła 12,9 proc. W porównaniu z lutym możemy mówić o wzroście 0,1 punktu procentowego. Zdaniem resortu pracy zmiana ta była spowodowana wynikiem wyraźnie mniejszego niż w poprzednich miesiącach napływu nowych bezrobotnych oraz wzrostu liczby osób, które z tytułu podjęcia pracy zostały wyrejestrowane z urzędu.
Co trzeci bez pracy od pięciu lat CBOS postanowił oszacować, w ilu rodzinach w Polsce ktoś nie ma zatrudnienia, zapytało też badanych o ich osobistą sytuację - czy byli kiedyś bezrobotnymi lub czy są nimi obecnie. Ankieterów interesowało także, jak długo bezrobotni nie mają zatrudnienia, czy są zarejestrowani w urzędzie pracy, jakie mają główne źródła utrzymania, ilu z nich poszukuje pracy i ilu jest gotowych podjąć ją w najbliższym czasie. Zapytano także bezrobotnych, do jakich wyrzeczeń byliby skłonni, aby zdobyć zatrudnienie. Z uzyskanych deklaracji wynika, że osoby, które chcą się uwolnić od bezrobocia, można dzisiaj spotkać w prawie co czwartej rodzinie (23 proc.).
Co jeszcze wynika z badania CBOS? Otóż bezrobocie najrzadziej dotyka rodziny przedstawicieli kadry kierowniczej i specjalistów z wyższym wykształceniem, ludzi dobrze sytuowanych, czyli o dochodach powyżej 1,5 tys. zł na osobę oraz osób najstarszych. W lepszej sytuacji od innych są także wielkomiejskie gospodarstwa domowe, rodziny badanych mających wyższe wykształcenie, pracowników administracyjno-biurowych i pracowników usług, a także osób pracujących na własny rachunek. Najgorszą sytuację mają przede wszystkim rodziny robotników niewykwalifikowanych oraz gospodyń domowych. Coraz gorzej mają także ludzie młodzi - w wieku od 18 do 24 lat - częściej od innych przyznają, że w ich rodzinach jest ktoś niemający pracy.
Z badania wynika też, że co czwarty dorosły był bezrobotny w przeszłości - 17 proc. nie miało pracy przez krótki czas, natomiast 8 proc. długo szukało zatrudnienia. Pozostali badani (65 proc.) nigdy nie byli w takiej sytuacji. W sumie bezrobocia doświadczyła w przeszłości lub doświadcza obecnie ponad jedna trzecia Polaków. Do najbardziej zagrożonych bezrobociem należą osoby najmłodsze, z wykształceniem zasadniczym zawodowym, mieszkające na wsiach i w małych miastach (do 100 tys. ludności), a w grupach społeczno-zawodowych - robotnicy niewykwalifikowani.
W tym roku po raz pierwszy liczebność grupy osób deklarujących krótkotrwałe bezrobocie (do 12 miesięcy) wynosi ponad dwie piąte (43 proc.), choć wciąż jest zdecydowanie mniejsza niż długotrwale bezrobotnych, pozostających bez pracy powyżej roku (55 proc.).
Wśród badanych, którzy są bez pracy najwyżej rok, co szósty (16 proc.) nie ma zatrudnienia od sześciu do dwunastu miesięcy, niemal tyle samo (17 proc.) - od trzech do sześciu miesięcy, a 10 proc. - krócej niż trzy miesiące. Wśród osób długotrwale bezrobotnych prawie co ósma (13 proc.) pozostaje bez pracy od roku do dwóch lat, co dziesiąta (10 proc.) - od dwóch do pięciu lat, a niemal co trzecia (32 proc.) - ponad pięć lat. Z deklaracji bezrobotnych wynika, że ponad połowa z nich (56 proc.) zarejestrowała się w urzędzie pracy. Ich odsetek jest zdecydowanie wyższy o 10 punktów niż rok temu, ale wyraźnie niższy niż w latach 2001-08.
Z czego się utrzymują? Z badań CBOS wynika, że osoby bezrobotne zdecydowanie najczęściej (69 proc. wskazań) pozostają na utrzymaniu rodziny. Praca zarobkowa jest głównym źródłem dochodów dla ponad jednej czwartej z nich - są to jednak przeważnie zajęcia dorywcze (26 proc.), zupełnie wyjątkowo zaś - stałe (1 proc.). Prawdopodobnie dotyczą one przede wszystkim pracy "na czarno". Z niezarobkowych źródeł utrzymania bezrobotni wskazują - poza pomocą członków rodziny - świadczenia opieki społecznej lub instytucji charytatywnych, Kościoła (14 proc.), zasiłek dla bezrobotnych (12 proc.) oraz własne oszczędności (10 proc.). Jedynie dwóch na stu bezrobotnych (2 proc.) deklaruje, że utrzymuje się przede wszystkim z drobnego handlu, a jeden na stu (1 proc.) - z wyprzedaży posiadanych przedmiotów. W tym roku po raz pierwszy żaden bezrobotny nie wskazał natomiast wśród istotnych źródeł utrzymania pieniędzy zdobytych w sposób nieuczciwy. Z deklaracji bezrobotnych wynika, że zdecydowana większość z nich (73 proc.) chciałaby zmienić swoją sytuację i poszukuje zatrudnienia, wciąż jednak ponad jedna czwarta (27 proc.) nie podejmuje działań w tym kierunku.
Aby otrzymać pracę, bezrobotni często skłonni są do rozmaitych wyrzeczeń, jednak z roku na rok widoczna jest tendencja do zmniejszania się ich elastyczności. Prawie trzy czwarte z nich (73 proc.) to osoby, które w celu znalezienia pracy są gotowe do przekwalifikowania się lub nauczenia się nowego zawodu. Niemal dwie trzecie (62 proc.) wyraża zgodę na pracę poza miejscem zamieszkania i związane z tym dojazdy. Prawie połowa bezrobotnych (47 proc.) podjęłaby każdą pracę, nawet nisko płatną lub niezwiązaną z wyuczonym zawodem. Dwie piąte z nich deklaruje chęć skorzystania z przyznawanych przez urząd pracy pieniędzy na założenie własnej firmy, a jedna trzecia wyraża gotowość do pracy za granicą. Z analizy badania jednoznacznie wynika, że zdecydowana większość bezrobotnych nie zgodziłaby się na zmianę miejsca zamieszkania. Tylko, co czwarty bezrobotny byłby skłonny przeprowadzić się do innej miejscowości, gdyby miało mu to zagwarantować pracę.
Badania CBOS "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono w dniach 4 - 10 marca oraz 8 - 19 kwietnia na liczącej 2051 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. W badaniu marcowym odpowiadały 92 osoby bezrobotne, a w kwietniowym - 118 bezrobotnych.