Kto zarabiał najwięcej, a kto najmniej w 2011 roku

Marta Piątkowska
2012-01-16, ostatnia aktualizacja 2012-01-16 11:28

Pieniądze
Pieniądze
.

W dziewiątej edycji Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń, przeprowadzonej pod koniec ubiegłego roku przez portal Wynagrodzenia.pl udział wzięło ponad 100 tys. osób. To największe, pozarządowe badanie płac w Polsce. W zbieraniu danych pomagały największe serwisy rekrutacyjne w tym GazetaPraca.pl.

ZOBACZ TAKŻE
Wśród ankietowanych dominowali młodzi ludzie z wykształceniem wyższym, co siódmy nie miał więcej niż 35 lat. Respondenci najczęściej zajmowali stanowiska specjalistyczne, dlatego ich wynagrodzenia - zdaniem autorów projektu - są wyższe od przeciętnych.

Generalnie w różnych branżach i zawodach mężczyźni zarabiali 4,2 tys. zł brutto, a kobiety 3,4 tys. zł, czyli o jedną piątą mniej.

Najwięcej osób mogło liczyć na pensję w wysokości 2-3 tys. zł. Na drugim miejscu byli pracownicy z wynagrodzeniem na poziomie między 3 a 4 tys. zł. Niemal co siódmy badany dostawał poniżej 2 tys. zł, a rekordowe wypłaty przekraczające 18 tys. zł dostawało zaledwie 2,4 proc. badanych.

Najlepiej płacono w branży związanej z technologiami informatycznymi - średnio 5,5 tys. zł. Ponieważ ten wynik od lat pozostaje bez zmian, w tym roku sprawdzono, jak rozkładały się zarobki na poszczególnych stanowiskach. I tak pracownicy szeregowi dostawali 3,4 tys. zł, specjaliści powyżej 5 tys. zł, kierownicy blisko 8 tys. zł, a dyrektorzy nawet 15 tys. zł.

Poza branżą związaną z informatyką dobrze opłacane były również osoby związane z ubezpieczeniami, telekomunikacją, bankowością, energetyką i ciepłownictwem. W tych branżach zarobki nie spadały poniżej 4,3 tys. zł, a sięgały nawet 5,2 tys. zł. Najgorzej zarabiali pracujący w szkolnictwie i kulturze - zarobki nie przekraczały 2,9 tys. zł.

W ubiegłym roku najwięcej otrzymywali członkowie zarządów - przeciętnie 14 tys. zł. Kolejni byli dyrektorzy - 11,8 tys. zł, i kierownicy - 6 tys. zł. Najmniej dostawali pracownicy szeregowi - 2,5 tys. zł, i specjaliści - 3,6 tys. zł.

Co nie ucieszy zbyt wielu, osoby zatrudnione w polskich firmach zarabiały średnio o 35 proc. mniej niż ich koledzy z zagranicznych. Zarobki w firmach z obcym kapitałem wynosiły średnio 5,1 tys. zł, a w rodzimych 3,3 tys. zł.

Lepiej też się wiodło pracownikom firm prywatnych. Ich wynagrodzenia (4 tys. zł) były o 14 proc. wyższe od płac osób zatrudnionych w spółkach skarbu państwa i o jedną trzecią od wynagrodzeń pracowników sfery budżetowej (3 tys. zł).

Zaskoczeniem nie był też wynik zarobków w poszczególnych województwach. Najwyższe odnotowano na Mazowszu, średnia pensja wynosiła 5 tys. zł. Na drugim i trzecim miejscu z 4 tys. zł znalazły się województwa dolnośląskie i pomorskie. Najniższe płace - 2,9 tys. zł mieli mieszkańcy lubelskiego i podlaskiego.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Zobacz więcej na temat:

  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

  • Sprytnie zapomnieliście podać najważniejszej... alakyr 16.01.12, 19:46

    informacji: ile przebadanych pracowników w procentach zarabiało w przedziale do 3 tys zł, ile do 5 tys, ile do 10 tys, ile ponad 10 tys. W Polsce najważniejszym pytaniem jest kto i jak »