Naczelny Sąd Administracyjny, w wyroku z 17 stycznia br., uznał, że tego typu imprezy to przychód pracownika i w związku z tym udział w nich podlega opodatkowaniu. Nie ma znaczenia, czy pracownik korzystał z przygotowanych dla niego atrakcji - zdaniem NSA liczy się sama możliwość odniesienia korzyści.
Jak wylicza Tax Care, firma specjalizująca się w doradztwie podatkowym, jeśli impreza przewidziana jest na 100 osób, jej łączny koszt to 80 tys. złotych, przychód na jednego pracownika wyniesie 800 złotych. Jeśli jest on w tzw. pierwszym progu podatkowym (czyli płaci 18 proc. podatku dochodowego), zapłaci za udział w niej 144
złote. Jeśli jednak pracownik rozlicza się według wyższej stawki podatku - 32 proc. - zapłaci aż 256 złotych. Naczelny Sąd Administracyjny, w rozpatrywanej sprawie przedstawił dwa przypadki. Pierwszy to sytuacja, w której możliwe jest ustalenie faktycznej wartości otrzymanych przez pracownika świadczeń np. wyjazd na wycieczkę integracyjną, gdzie ustalony jest łączny koszt wycieczki na jednego uczestnika, wyjście do teatru, które również pozwala na ustalenie wartości świadczenia (cena biletu). Opodatkowanie tego typu świadczeń nie budzi wątpliwości. Inaczej jest w przypadku, gdy pracodawca nie jest w stanie przypisać pracownikowi wartości świadczenia, które ten faktycznie lub potencjalnie otrzymał. Sytuacja taka ma miejsce np. w przypadku kompleksowej usługi, na którą składają się: catering czy gry i zabawy rekreacyjne. Zwłaszcza, że pracownik może ale wcale nie musi korzystać z tego typu świadczeń. W takiej sytuacji nie można ustalić rzeczywistej wartości przychodu uzyskanego przez każdego z pracowników.
Podatek od potencjalnych korzyści Tymczasem organ podatkowy, którego stanowisko NSA poparł, uznał, że dla ustalenia przychodu pracownika z tytułu uczestniczenia w spotkaniu integracyjnym, nie ma znaczenia, ile posiłków zjadł i czy skorzystał z innych postawionych do jego dyspozycji świadczeń. Wartość świadczenia można bowiem ustalić dzieląc całkowity koszt przez liczbę osób, które wzięły udział w spotkaniu. W ocenie NSA trudności w ustaleniu faktycznej wartości świadczenia nie mogą wpływać na fakt opodatkowania takich świadczeń. Co więcej, dla wystąpienia przychodu wystarczająca jest sama możliwość odniesienia korzyści. Rozstrzygnięcie, choć budzi wątpliwości, nie jest jednak pierwszym, które uznaje, że trudności w wyliczeniu przychodu pracownika otrzymującego nieodpłatne świadczenie, nie powinny stanowić przeszkody w opodatkowaniu takiego świadczenia.
Tak też uznał NSA np. w wyroku z 3 listopada 2010 r. (sygn. akt. II FSK 1208/09) w sprawie dotyczącej możliwości opodatkowania innego rodzaju nieodpłatnych świadczeń - dojazdów do
pracy fundowanych przez pracodawcę.
Podatek tylko od rzeczywistych korzyści Innego zdania są jednak sądy wojewódzkie. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we
Wrocławiu, powołującego się na art. 11 ust. 1 ustawy o PIT. W przypadku świadczeń nieodpłatnych, opodatkowaniu może podlegać tylko przychód rzeczywiście otrzymany, a nie możliwy do otrzymania (wartość otrzymanego świadczenia, a nie możliwość skorzystania ze świadczenia). Podobne stanowisko reprezentowały w przeszłości inne sądy wojewódzkie - dla porównania wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w
Szczecinie z dnia 20 stycznia 2010 r. (sygn. akt I Sz/862/09), Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w
Warszawie z dnia 27 kwietnia 2010 r. (sygn. akt III SA/Wa 2039/09), wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 maja 2009 r. (sygn. akt I SA/Wr 1326/08).
Na rozstrzygnięcie wątpliwości, dotyczących opodatkowania wyjazdów integracyjnych, przyjdzie więc pracownikom poczekać do momentu wykształcenia jednolitej linii orzeczniczej. Do tego czasu jednak, jak sugerują eksperci z Tax Care, warto wystąpić o wydanie interpretacji indywidualnej, a jeśli pojawią się rozbieżności, podatnicy mogą skorzystać z nowego narzędzia - interpretacji ogólnej i zwrócić się do resortu finansów o jej wydanie.