Pół miliarda złotych na walkę z bezrobociem

bsn, PAP
03.07.2012 , aktualizacja: 04.07.2012 15:24
A A A
Łódź. Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz symbolicznie zalogował swój profil do Platformy Usług Elektronicznych ZUS

Łódź. Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz symbolicznie zalogował swój profil do Platformy Usług Elektronicznych ZUS (Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta)

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) skierował do ministra finansów wniosek o przekazanie 0,5 mld zł z Funduszu Pracy na walkę z bezrobociem. Jak przekonuje, może na tym skorzystać 80 tys. osób.
Według zapewnień rzeczniczki resortu finansów Magdaleny Brzozy decyzja w sprawie przekazania pieniędzy z Funduszu Pracy zostanie podjęta po przeanalizowaniu wniosku, co może potrwać 2-3 tygodnie.

O wysłaniu stosownego wniosku do ministra finansów, minister pracy poinformował na wtorkowej konferencji prasowej. - Uważamy, że po tym półrocznym podsumowaniu sytuacji na rynku pracy (...) jest to właściwy moment - powiedział minister Kosiniak-Kamysz.

Z wnioskowanej przez resort pracy puli 0,5 mld zł - 200 mln zł byłoby przeznaczone dla osób poniżej 30. roku życia, 200 mln zł - dla osób po pięćdziesiątce, a 100 mln dla pozostałych.

- W tej chwili trudno jest powiedzieć, jakie środki z Funduszu zostaną przekazane na aktywizację bezrobotnych. Musimy zobaczyć, jakie jest zapotrzebowanie, a także, na jakie cele miałyby być one przeznaczone - mówiła rzeczniczka resortu finansów w miniony piątek. Brzoza wyjaśniała, że ministerstwo prowadzi analizy dotyczące napływu składek do Funduszu, a także wpływu przekazania pieniędzy z Funduszu Pracy na wynik sektora finansów publicznych.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że dzięki uruchomieniu tych środków szanse na aktywizację zawodową - poprzez m.in. staże, i szkolenia - będzie miało 80 tys. osób. Pieniądze mają trafić do powiatowych urzędów pracy, które wykazują się najwyższą skutecznością w podejmowanych działaniach. Jego zdaniem "lepiej przeznaczyć środki na aktywną formę walki z bezrobociem niż na zasiłki".

- Aktywnymi formami walki z bezrobociem są np. staże absolwenckie, prace interwencyjne, doposażenia stanowisk pracy, dotacje na założenie własnej działalności gospodarczej. Mierzymy efektywność i tę efektywność w bardzo obszernym wniosku do ministra finansów zawarliśmy - zaznaczył minister pracy. Wyjaśnił też, że dotychczas efektywność wynosiła ok. 55 proc.; oznacza to, że ponad połowa z około 80 tys. osób, które skorzystałyby z programu mogłaby znaleźć stałą pracę.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX