Afganistan: praca dzieci poważnym problemem

Bartosz Sendrowicz
20.07.2012 , aktualizacja: 20.07.2012 17:35
A A A
Film pokazujący afgańskie dzieci pracujące w skandalicznych warunkach w kopalni węgla opublikował niedawno amerykański dziennik "Wall Street Journal". Autor chciał w ten sposób zwrócić uwagę na powszechny w Afganistanie problem pracy nieletnich.
Na filmie widać młodych chłopców pracujących z innymi górnikami w jednej z nielegalnych kopalni węgla w prowincji Bamjan. - Nie mogę iść do szkoły. Muszę pracować, aby pomóc rodzinie - mówi dziesięcioletni chłopiec, który - według deklaracji - górnikiem jest od ponad roku.

Autorem filmu jest osiemnastoletni Afgańczyk Fardeen Barakzai. Sam zaczął pracować jako pięciolatek. W wieku ośmiu lat trafił do szkoły cyrkowej dla dzieci, częściowo finansowanej przez duński rząd. W ubiegłym miesiącu szkoła zaangażowała się w projekt organizowany przez Międzynarodową Organizację Pracy, którego celem jest zwrócenie uwagi na kwestię pracy afgańskich dzieci. Dyrektor szkoły zwrócił się do Fardeena Barakzaia z prośbą o opisanie warunków pracy nieletnich górników. Ten postanowił nakręcić film pokazujący istotę problemu.



Powszechny problem

- Praca dzieci jest dużym problemem w Afganistanie - mówił "WSJ" Hervé Berger, szef afgańskiego oddziału Międzynarodowej Organizacji Pracy. Według szacunków lokalnych organizacji pozarządowych w 2010 roku, tylko w dwóch kopalniach prowincji Bamjan pracowało 212 chłopców, między 12 a 18 rokiem życia. W całej prowincji - jak podają afgańskie władze funkcjonowało nawet 100 nielegalnych kopalń. Do maja tego roku udało się zamknąć 90 z nich. Nie znaczy to jednak, że problem nieletnich górników znikł. - To kwestia nie tylko Bamianu czy Kabulu. Tak się dzieje w całym Afganistanie - tłumaczył "WSJ" Ahmad Javeed Ahwar pracujący dla afgańskiego oddziału Fundacji im. Friedricha Eberta, która jest autorem opracowań dotyczących pracy młodych Afgańczyków. Ze sporządzonego w 2010 roku raportu niezależnej afgańskiej Komisji Praw Człowieka wynika, że nawet 40 proc. afgańskich dzieci pracuje.

Szacunki rządu są podobne. Według nich co trzecie dziecko - w sumie ponad 4 miliony osób - ima się różnych zajęć. Od zbioru owoców po wydobycie węgla. Skromniejsze są dane ONZ, według których pracuje co piąty Afgańczyk między 6 a 15 rokiem życia.

Czarne złoto

Afganistan jest zasobny w węgiel. Władze liczą, że dzięki wydobyciu tego surowca uda się poprawić kondycję gospodarki. Niedawno zawarły z chińskim konsorcjum (w skład którego weszły: China Metallurgical Group, Jiangxi Copper i Zijin Mining Group) kontrakt na wydobycie miedzi wart 3,5 mld dolarów. Konsorcjum będzie wydobywać także węgiel, właśnie w prowincji Bamjan. Zarząd China Metallurgical Group, firmy, która będzie nadzorować wydobycie węgla w prowincji przyznał, że nie miał pojęcia o wykorzystywaniu dzieci do pracy w kopalniach. Jednocześnie zapewnił, że firma będzie przestrzegać krajowego prawa i nie zatrudniać dzieci.

Afganistan stara się zmniejszyć skalę problemu. Rząd uchwalił przepisy zabraniające pracować w kopalniach osobom poniżej 18 roku życia. Jednak ze względu na brak odpowiedniego nadzoru wymuszenie ich przestrzegania jest niezwykle trudne. Krajowe prawo dopuszcza pracę dzieci powyżej 14 roku życia, jednak nie dłużej niż 35 godzin w tygodniu i wyklucza wykonywanie przez nich niebezpiecznych prac.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX