Przyjazne biuro - drugi dom czy funkcjonalne miejsce pracy?

rys.
27.08.2012 , aktualizacja: 27.08.2012 14:18
A A A
Współczesne biura swoim wyglądem coraz mniej przypominają miejsca pracy. Widząc drzewa w siedzibie Mars Polska czy kolorowe kanapy w oddziałach Google'a nie od razu można się zorientować, że budynki te służą wykonywaniu obowiązków zawodowych. Czy takie atrakcje nie odnoszą jednak efektu przeciwnego od zamierzeń? Czy zamiast umilać pracę nie przeszkadzają w niej, wpływając negatywnie na osiągane efekty?
Biuro zdrowe

Biuro musi być przyjazne przede wszystkim dla zdrowia pracownika. Jak podkreśla dr Piotr Wachowiak z Katedry Zarządzania w Gospodarce ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, najważniejsza jest funkcjonalność.

- Wyposażenie stanowiska pracy powinno pracownikowi umożliwić wykonywanie wielu zadań bez nadmiernego obciążenia układu mięśniowo-szkieletowego oraz zminimalizować zbędne ruchy pracownika i umożliwiać zmianę pozycji ciała podczas pracy.

Biuro należy zatem zaprojektować w ten sposób, aby pracownik miał wszystkie niezbędne do pracy przedmioty pod ręką, a zarazem żeby mógł się swobodnie w nim poruszać. Konieczne jest duże biurko, na którym zmieści się coś jeszcze oprócz monitora, a także odpowiednia przestrzeń między biurkami - zdaniem specjalistów największą efektywność zapewnia stanowisko pracy oddzielone od innych o 80 cm.

Co jeszcze? Dla pracowników biurowych powinny być wygodne, ergonomiczne fotele, dla tych, którzy dużo czasu spędzają przed komputerem, specjalne podkładki pod mysz, zapobiegające schorzeniom nadgarstka. - W pomieszczeniu powinny być rośliny - dodaje dr Piotr Wachowiak - Istotny jest również kolor ścian sprzyjający pracy (najlepiej utrzymany w pastelowej tonacji) oraz odpowiednie oświetlenie - koniecznie światło dzienne - dodaje.

Biuro własne

A co z przedmiotami - takimi jak zdjęcie rodziny czy bibeloty - które przynosimy do biura po to, by uczynić je nie tyle funkcjonalnym, ile swojskim? Mariusz, pracownik międzynarodowej korporacji, nie trzyma tego typu rzeczy na biurku. Nie zauważył ich także na biurkach swoich współpracowników. - Znajdują się na nich tylko rzeczy potrzebne do pracy - segregatory z dokumentami, kartki samoprzylepne, ewentualnie kubek z kawą. Bibeloty tylko by przeszkadzały.

Zdaniem Wachowiaka możliwość indywidualnego zagospodarowania przestrzeni przez pracownika to dobry pomysł, bo pozwala mu lepiej czuć się w pracy. - Dobrym rozwiązaniem jest przydzielenie pracownikowi pewnych środków finansowych na wyposażenie swojego miejsca pracy. Zwiększy to również jego motywację. Natomiast muszą być zachowane pewne przyjęte w firmie zasady aranżacji pomieszczeń.

Biuro niezwykłe

Istnieją takie miejsca pracy, gdzie możliwość zagospodarowania biurka wedle własnego uznania blednie w obliczu bardziej efektownych benefitów. Stołówki serwujące (za darmo!) smakołyki z całego świata, automaty z bezpłatnymi: kawą, popcornem czy lodami; boiska, siłownie czy stoły, a nawet hamaki, w których można uciąć sobie drzemkę w trakcie pracy - to niektóre z atrakcji, jakie czekają na pracowników Google'a w siedzibie firmy w MountainView. Dla wielu takie biuro to raj na Ziemi. Jego plusy dostrzega również Wachowiak: - Biuro ma być nie tylko miejscem pracy, ale także spotkań i wypoczynku. W takim środowisku jak Googleplex pracownik chętnie przebywa, jest bardziej zadowolony z pracy i odbiera ją jako bardziej prestiżową - zapewnia.

Zdaniem niektórych takie atrakcje, zamiast pomagać, tylko przeszkadzają w wykonywaniu obowiązków zawodowych. Na forach internetowych można znaleźć także opinie, że efektowne bonusy to jedynie sprytny sposób, by zatrzymać pracownika dłużej w pracy, a nawet największe wygody nie zastąpią odpoczynku w domu.

Ważne, żeby nie zapominać, że praca to, wprawdzie bardzo istotna, ale jednak tylko część życia, a nawet najwygodniejsze biuro nie zastąpi domu.

Partnerzy akcji:





Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX