Czytelnicy pytają, prawnik odpowiada - cz. 1

red.
10.09.2012 , aktualizacja: 10.09.2012 14:43
A A A

Fot. Mateusz Baj / Agencja Gazeta

Na pytania naszych czytelników odpowiada Łukasz Supera, prawnik, specjalista prawa pracy z warszawskiej Kancelarii Adwokackiej M. Supera.
Przerwałam swój urlop wychowawczy i wróciłam do pracy. Przepracowałam tydzień, po czym zachorował mój syn (niespełna 2 lata), więc zmuszona byłam wziąć zwolnienie lekarskie na niego. Mimo, iż umowę mam na czas nieokreślony, boję się, że będę na "cenzurowanym" i pracodawca bardzo szybko będzie chciał się mnie pozbyć. Czy będzie miał do tego prawo?

- Korzystanie z uprawnień pracowniczych nie może być przyczyną prawidłowego wypowiedzenia umowy o pracę. Jeżeli mimo to obawia się Pani wypowiedzenia, warto pomyśleć o skorzystaniu z art. 1868 KP. Z opisanego stanu faktycznego wynika, że jest Pani uprawniona do urlopu wychowawczego. Złożenie wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy zapewni Pani szczególną ochronę przez podany we wskazanym przepisie okres.

Witam, pracuję w nowo otwartej spółce z o.o. Od kilku miesięcy nie mamy wolnych sobót. Czy pracodawca może zmuszać pracowników do pracy przez 6 dni w tygodniu po 8 godz., pomimo zapisu w umowie o pracę o średnio 40-sto godzinnym tygodniu pracy w miesiącu rozliczeniowym?

- Co do zasady, gdy pracujemy w dniu rozkładowo wolnym od pracy, mamy prawo na podstawie art. 1513 KP do otrzymania dodatkowego dnia wolnego do końca okresu rozliczeniowego (całego dnia nawet, jeżeli pracowaliśmy w dniu rozkładowo wolnym tylko kilka godzin). Dzień ten powinien być udzielony w terminie uzgodnionym z pracownikiem. Jeżeli pracodawca nie udzieli dnia wolnego (jeżeli było to możliwe), narusza przepisy o czasie pracy i naraża się na karę grzywny, a pracownikowi będzie przysługiwać dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych.

Pracuję jako Asystent na Poczcie Polskiej. Około 10 lat temu po przeprowadzeniu obciążenia pracą stanowisk, zmniejszono etaty pracownikom z pierwszej linii z całego na 3/4 lub mniejsze. Obecnie moja pensja zasadnicza to 1490 zł brutto. Czy:

1. Przy pracy na 3/4 etatu nie obowiązuje pracodawcę płacenie minimalnej pensji ?

2. Po zwolnieniu mnie z pracy należy mi się zasiłek dla bezrobotnych ?

3. Czy pracodawca nie łamie przepisów prawa pracy, przy szukaniu oszczędności zmieniając zatrudnienie z pełnego etatu na etaty cząstkowe przy zachowaniu tego samego zakresu obowiązków.

- Wynagrodzenie minimalne, określone ustawowo, jest wynagrodzeniem za pracę w pełnym wymiarze czasu pracy. Jeżeli ktoś pracuje w mniejszym wymiarze czasu pracy, wynagrodzenie minimalne przelicza się proporcjonalnie.

Pracodawca łamałby przepisy kodeksu pracy, gdyby zmieniał wymiar czasu pracy na mniejszy niż do tej pory i równocześnie planował pracę w dotychczasowym wymiarze czasu pracy. Może się natomiast zdarzyć, iż dotychczas wykonywana praca faktycznie może być wykonana w zmniejszonym wymiarze czasu pracy.

W takim przypadku zasiłek nie przysługuje niestety nawet w zmniejszonej wysokości. Warunkiem ustawowym jest bowiem, aby pracownik otrzymywał w relewantnym okresie co najmniej wynagrodzenie minimalne (niezależnie od wymiaru czasu pracy). Osoby ubiegające się o zasiłek dla bezrobotnych, które pracowały w niepełnym wymiarze czasu pracy, będą musiały przedstawić w urzędzie zaświadczenie o wysokości wynagrodzenia. Podstawa prawna: ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy art. 71 ust. 1 pkt 2 lit) a.

Pracuję w firmie na stanowisku biurowym od 2006 roku , w lutym 2012 podpisałam kolejną umowę na czas określony - 7 lat, do 2019 roku. Prezes firmy w pierwszym kwartale 2013 roku przenosi firmę do miejscowości oddalonej o 60 km od obecnej lokalizacji, ponadto planowana jest redukcja etatów. Są 2 wersje odnośnie tego, co się stanie ze mną jako pracownikiem tej firmy:

1.Otrzymam wypowiedzenie umowy.

2.Otrzymam porozumienie zmieniające umowę o pracę (w tym wypadku odnosi się to do zmiany miejsca wykonywanej pracy).

Ad.1.Jakie są moje prawa w związku z tym? Jaki okres wypowiedzenia mnie obowiązuje? Czy należy mi się odprawa?

Ad.2.Co jeśli nie podpiszę porozumienia ? Czy pracodawca powinien zapewnić transport lub rekompensatę finansową w związku z dojazdem do miejsca pracy? Czy jeśli nie zapewni transportu , stancji lub rekompensaty pieniężnej należy mi się jakaś odprawa? I czy jeżeli nie podpiszę porozumienia, to będzie to rozwiązanie umowy o pracę z winy pracownika czy pracodawcy?

- Okres wypowiedzenia to 3 miesiące (art. 36 kp). Gdyby pracodawca zatrudniał co najmniej 20 pracowników, wówczas można zastanawiać się, czy będzie przysługiwała pracownikowi odprawa (również w przypadku rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron). Warunkiem jest jednak, aby zakończenie stosunku pracy nastąpiło wyłącznie z przyczyn nie dotyczących pracownika. Jeżeli pracownik nie godzi się na nowe warunki pracy, powstaje zawsze wątpliwość, czy nie przyczynił się sam do rozwiązania stosunku pracy. Odmowa przyjęcia nowych warunków prowadzi bowiem do rozwiązania stosunku pracy. Należy zawsze badać, czy pracownik miał uzasadnione podstawy, żeby nie przyjmować nowych warunków. Sama informacja, że nowe miejsce pracy jest położone o 60 km od dotychczasowego nie pozwala jeszcze jasno ocenić tej kwestii. Nie jest to bowiem z jednej strony odległość bardzo duża, z drugiej w połączeniu z innymi czynnikami (jakość i koszty dojazdu, miejsce zamieszkania pracownika, sytuacja rodzinna) może uzasadniać odrzucenie nowych warunków.

Od wypowiedzenia zmieniającego można, tak jak w przypadku zwykłego wypowiedzenia złożyć odwołanie w terminie 7 dni do sądu pracy. Niezależnie od tego można złożyć do momentu, aż nie upłynie połowa okresu wypowiedzenia, oświadczenie o ich przyjęciu lub odmowie ich przyjęcia. Brak oświadczenia oznacza milczącą akceptację. Odmowa będzie skutkowała rozwiązaniem umowy o pracę z chwilą upływu okresu wypowiedzenia.

Obecnie jestem na urlopie macierzyńskim, który potrwa do 08.09.2012r. Byłam dziś w firmie i chciałam złożyć wniosek o urlop wypoczynkowy, lecz pracodawca odmawia mi tego urlopu twierdząc, że jestem potrzebna w pracy, ponieważ osoba, która mnie zastępuje, musi iść na urlop. I w związku z tym nakazuje mi stawić się 10.09.2012r. w pracy. Według mnie robi to wbrew prawu pracy, ponieważ art.163 par.3 mówi o tym iż "Na wniosek pracownicy udziela się jej urlopu bezpośrednio po urlopie macierzyńskim". Zatem czy pracodawca może odmówić mi urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po macierzyńskim, czy urlop należy się za cały rok 2012(26 dni, bo tyle mi przysługuje, czy tylko liczy się do września br.?)oraz czy są jakieś terminy na złożenie wniosku o taki urlop?

- W opisanym przypadku pracodawca jest zobowiązany do udzielenia urlopu. Wynika to z kategorycznie sformułowanego art. 163 par. 3 kp. Okres przebywania na urlopie macierzyńskim nie ma negatywnego wpływu na należny roczny wymiar urlopu(mówiąc prościej należy się urlop wypoczynkowy nawet za urlop macierzyński). Wniosek o urlop najlepiej złożyć najpóźniej w ostatnim dniu urlopu macierzyńskiego.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX