Firmo, zgłoś się po studenta!

Aneta Zadroga
02.10.2012 , aktualizacja: 02.10.2012 13:40
A A A
Laureaci XVII edycji

Laureaci XVII edycji "Grasz o staż". Do wygrania było aż 220 staży w najbardziej prestiżowych firmach (Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta)

Ruszamy z XVIII edycją konkursu, dzięki któremu tysiące młodych ludzi dostało szansę na zdobycie doświadczenia, a setki fundatorów znalazło doskonałych pracowników. Czekamy na zgłoszenia firm, które zainwestują w najlepszych w Polsce
Wszystko zaczęło się w 1996 roku, kiedy z inicjatywy "Gazety Wyborczej" oraz firmy PwC powstał konkurs "Grasz o staż". Dziś, po 17 latach, cieszy się on ogromną popularnością wśród młodych ludzi, o czym świadczy liczba uczestników. W tegorocznej edycji konkursu wzięło udział ponad 2,3 tys. studentów i absolwentów z blisko 90 uczelni wyższych z całej Polski. Wygrali 220 staży oraz nagrody dodatkowe o łącznej wartości ponad 150 tys. zł. Dziś oficjalnie zapraszamy do współpracy fundatorów, którzy przyjmą do siebie stażystów w 2013 roku.

"Grasz o staż" jest największym konkursem na rynku akademickim, pozwalającym młodym ludziom zdobyć doświadczenie zawodowe. Przez lata zaufały nam takie firmy i instytucje, jak Carlsberg, Kancelaria Prezydenta RP i Ministerstwo Skarbu, PKO Bank Polski, Poczta Polska, PKP Energetyka, Lidl, Totalizator Sportowy. Wśród fundatorów są też firmy, które od wielu lat przyjmują do siebie praktykantów (m.in. Makro Cash and Carry Polska SA, Telekomunikacja Polska, PGNiG, PGNiG Termika).

Tak się zdobywa pracownika

Dlaczego warto zgłosić się po stażystę? - Przez lata funkcjonowania "Grasz" stał się silną marką, jego rozpoznawalność wśród studentów sięga aż 80 proc. O konkursie mówi się, że jest "platformą łączącą studentów z pracodawcami" czy nawet "największym biurem pośrednictwa pracy dla studentów", gdyż w latach ubiegłych niemalże 50 proc. laureatów otrzymało ofertę dalszej współpracy po zakończeniu stażu - podkreśla Anna Łukawska, koordynator "Grasz o staż" z PwC. - Wszystko to powoduje, że "Grasz o staż" jest kompleksową ofertą dla fundatorów, dla których zdobywamy zdolnych praktykantów. Jest także szansą dla młodych i ambitnych ludzi, którym otwieramy "drzwi" do kariery - zaznacza.

- Do udziału w konkursie przekonała nas jego renoma, zasięg pozwalający dotrzeć do naprawdę dużego grona ambitnych młodych ludzi, a także długoletnie doświadczenie organizatorów - mówi Małgorzata Drąg, dyrektor działu rozwoju zasobów ludzkich z firmy DB Schenker Rail Polska SA. - Z całą pewnością zyskaliśmy nowe doświadczenia jako organizator staży.

Po co firmie "Grasz o staż?"

Korzyści dla fundatorów są nie do przecenienia. - W ramach konkursu udało się nam pozyskać w tym roku dwie młode i ambitne osoby - mówi dodaje Maciej Hassa, kierownik zespołu ds. marki pracodawcy i młodego talentu z Grupy PZU. - Mieliśmy możliwość pokazania pozytywnych zmian zachodzących wewnątrz naszej organizacji, tego, że nie jesteśmy przysłowiowym molochem, a nowoczesną organizacją, w której również procesy rekrutacji dostosowane są do najwyższych standardów.

Co jeszcze cenią sobie pracodawcy? - Dla nas współpraca ze studentami i absolwentami stanowi inspirację, a ich zaangażowanie i energia są bezcennym wkładem dla firmy - mówi "Gazecie" Błażej Miernik, menedżer HR z Lidl Polska.

- Konkurs mobilizuje nas do ciągłego udoskonalania programu praktyk. Możemy je teraz śmiało określić jako "praktyki z prawdziwego zdarzenia". Ich uczestnik na każdym etapie jest w stanie rzeczywiście doświadczyć, na czym polega praca w naszej firmie - zaznacza z kolei Małgorzata Ledwoń, menedżer danych z Thomson Reuters.

Firmy, które zgłoszą się do konkursu, mogą mieć pewność, że trafią do nich najlepsi studenci i absolwenci w kraju. - Pozyskujemy inżynierów, biotechnologów i logistyków, aż po studentów zainteresowanych dziennikarstwem, marketingiem czy finansami - podkreśla Anna Łukawska. - Wśród zwycięzców pierwszych edycji są dzisiejsi menedżerowie czy członkowie zarządów. Grono wszystkich dotychczasowych laureatów liczy niemalże 2,5 tys. osób. Można tu już mówić o całym pokoleniu "Grasz o staż" - dodaje.

Zapraszamy firmy do udziału w XVIII edycji "Grasz o staż"!

Choć 18. edycja dopiero startuje, mamy się już czym pochwalić. Wiemy, że po raz kolejny konkurs będzie objęty patronatem honorowym Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego - prof. Barbary Kudryckiej. - Szefowa resortu podczas czerwcowej Gali Finałowej konkursu jako pierwsza zgłosiła chęć ufundowania stażu w nadchodzącej edycji. Zdradzę też, że przyjęliśmy już kilka kolejnych zgłoszeń - mówi Anna Łukawska.

Mamy też już pierwszych fundatorów nagród dodatkowych, które co roku motywują uczestników do jak najlepszego rozwiązywania zadań konkursowych. Z okazji "osiemnastki" "Grasz o staż" Piotr Jednaszewski - doradca University of St. Andrews - przyszłorocznemu zwycięzcy konkursu oferuje dwutygodniowy pobyt na kursie International Business and Negotiation Skills na University of St. Andrews w Wielkiej Brytanii. To jedna z najbardziej prestiżowych uczelni. Tutaj Benjamin Franklin i Dalajlama otrzymali tytuł Honorowego Doktora Prawa. Absolwentami uniwersytetu są książę William i księżna Catherine Middleton. Kształcą się tu studenci i menedżerowie z całego świata.

Kurs negocjacji po raz kolejny będzie jedną z najatrakcyjniejszych nagród dodatkowych. - "Grasz o staż" daje młodym ludziom niesamowitą szansę na zdobycie doświadczenia, bez którego kariera w Polsce i na świecie jest dziś praktycznie niemożliwa - mówi Piotr Jednaszewski. - Dlatego postanowiłem przyznać nagrodę dla najlepszego laureata z Polski. Mam też dodatkową niespodziankę: dziesięciu czytelników "Gazety" będzie mogło skorzystać ze stypendialnej oferty programu językowego z negocjacji i biznesu, która pokrywa ponad połowę kosztów nauki na uczelni - dodaje.

Czytelnicy, którzy chcieliby wygrać stypendium, powinni przesłać CV w języku angielskim na e-mail: pj21@st-andrews.ac.uk lub afa@st-andrews.ac.uk.

"Grasz o staż" w liczbach

- 1996: 50 staży, 18 firm

- 1998: 91 staży, 23 firmy, 500 uczestników

- 1999: 54 staże, 18 firm, 1,4 tys. uczestników

- 2000: 90 staży, 41 firm, 1,3 tys. uczestników

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX