Czytelnicy pytają, prawnik odpowiada - cz. 6

red.
23.10.2012 , aktualizacja: 23.10.2012 16:41
A A A

Fot. Mateusz Baj / Agencja Gazeta

Na pytania naszych czytelników odpowiada Łukasz Supera, prawnik, specjalista prawa pracy z warszawskiej Kancelarii Adwokackiej M. Supera.
Witam, jestem w ciąży, przebywam na zwolnieniu. Aby "nie wypaść z obiegu", chciałabym uczestniczyć w szkoleniu dotyczącym mojej pracy. Czy nie kłóci się to z przepisami? Nie chodzę do pracy, bo są przeciwwskazania, a pójdę na szkolenie branżowe (na własną rękę), wykorzystując czas wolny? Czy pracodawca może być niezadowolony, gdy po powrocie do pracy przedstawię świadectwo ukończenia kursu, jaki odbyłam na L-4? Czy sprawa wygląda podobnie z każdym zwolnieniem?

Wbrew Pani intencjom, pójście na szkolenie może zostać wykorzystane przeciwko Pani i uznane za niewłaściwe korzystanie ze zwolnienia lekarskiego.

Jestem na urlopie macierzyńskim. Prawdopodobnie zaraz po nim muszę iść na zwolnienie w związku z ciężką rehabilitacją dziecka. Rozmawiałam o tym z pracodawcą, bo chciałam być w porządku. Szef powiedział, że jeśli nie wrócę od razu po urlopie, to mnie zwolni. Czy ma do tego prawo? Czy jeśli wrócę po np. miesięcznym zwolnieniu, szef może mnie od razu zwolnić, argumentując to np. redukcją etatu?

W Pani przypadku należy rozważyć skorzystanie z przywilejów przyznanych art. 1868 KP. Przypuszczam, że przysługuje Pani prawo do urlopu wychowawczego, dlatego przed powrotem do pracy proponuję złożyć wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy, co będzie skutkowało przyznaniem dodatkowej ochrony.

Pracownik miał umowę na okres próby trwającą od 01.02.2012 do 31.05.2012, Wiedząc, że umowa się kończy, pracownik zgłasza ten fakt pracodawcy na ok 10dni przed wygaśnięciem umowy. Przyszedł 01.06.2012. Pracownik przez następne 15 dni kilkakrotnie przypominał pracodawcy o braku dalszej umowy o pracę. W końcu zniecierpliwiony nie przychodzi do pracy. Pracodawca za to robi mu zwolnienie dyscyplinarne za niestawiennictwo. Czy postępowanie pracodawcy nie naruszyło przepisów KP? Czy miał prawo zwolnić pracownika z art 52, skoro nie może wykazać, że miał podpisaną umowę o pracę z pracownikiem?

Pracodawca nie potwierdzając zawartej z pracownikiem umowy na piśmie naraża się na karę grzywny od 1000 do 30 000 złotych (art. 281 pkt 2 KP). Ponieważ pracodawca nie działał w granicach prawa, konsekwencje z tym związane nie mogą obciążać pracownika. Właściwym rozwiązaniem byłoby złożenie odwołania od rozwiązania umowy o pracę, ze wskazaniem na brak umowy zawartej na piśmie oraz niepewność, co do tego, czy między stronami w ogóle istnieje stosunek pracy.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX