Skandal podatkowy w Wielkiej Brytanii? Nauczyciele nie płacą podatków

bsn, agataki
06.11.2012 , aktualizacja: 06.11.2012 18:26
A A A
David Cameron w Brukseli

David Cameron w Brukseli (Fot. SEBASTIEN PIRLET REUTERS)

Jak donosi BBC, tysiące brytyjskich nauczycieli jest zatrudnionych przez zewnętrzną firmę rekrutacyjną. W ten sposób unikają płacenia należnych podatków.
Unikanie podatków przez pracowników sektora publicznego, to - zdaniem BBC - spora wpadka konserwatywnego rządu i samego premiera Davida Camerona, który niedawno krytykował celebrytów, właśnie za to, że unikają płacenia podatków. Nauczyciele zostali zatrudnieni przez firmę International Subcontracting Solutions Ltd (ISS), działająca podobnie do agencji pracy tymczasowej, która ma siedzibę na Wyspach Normandzkich i zatrudnia w całej Wielkiej Brytanii ponad 24 tysiące osób. Większość to właśnie nauczyciele. Firma zapewnia, że bardzo drobiazgowo przestrzega przepisów podatkowych. Jednak BBC podaje, że straty wynikające z tego, że za zatrudnionych nauczycieli nie jest odprowadzany należny podatek, sięgają milionów funtów. Dla przykładu, za każdego "regularnie" zatrudnionego belfra, którego dzienna stawka wynosi 160 funtów, co tydzień do państwowej kasy wpływa 90 funtów z tytułu należnych obciążeń fiskalnych. Za tych zatrudnionych za pośrednictwem ISS - ani jeden.

Izba Skarbowa Jej Królewskiej Mości (HMRC) przekonuje, że agencje pracy tymczasowej, czy firmy korzystające z usług pracowników tymczasowych - w tym przypadku szkoły, mogą zostać zobowiązani do zapłaty zaległości. Przedstawiciele ISS zapewnili jednak, że HMRC nie ma prawa oczekiwać zwrotu podatków, bo o zaległościach nie może być mowy: wszystko odbywa się bowiem w zgodzie z obowiązującym prawem. Eksperci są jednak zdania, że to nie najlepiej egzekwowane prawo podatkowe sprzyja próbom uniknięcia należności. - Nie potrzebujemy więcej przepisów, ani innych zasad, musimy po prostu zacząć ich przestrzegać - mówił BBC Crawford Temple, szef firmy Professional Passport, zajmującej się m.in. doradztwem podatkowym. - Jeśli natomiast mamy problemy ze stosowaniem prawa, to powinno się je zmienić w pierwszej kolejności - komentował. Z kolei cytowany przez BBC Richard Murphy, autor poczytnego bloga Tax Research UK, przyznał, że działania takich firm jak ISS mogą spowodować "skandal podatkowy w Wielkiej Brytanii".

Professional Passport jeszcze w czerwcu 2011 r. napisała list do ministra skarbu Davida Gauke'a z prośbą, aby ten zajął się "żenującą kwestią" unikania podatków przez pracowników sektora publicznego. Jak wyjaśnił Temple, jego organizacja nie doczekała się jeszcze odpowiedzi. Dodał też: - Premier Cameron chętnie używał moralnych argumentów, gdy płacenia podatków unikali celebryci, ale jego ministrowie nie zrobili nic, gdy chodzi o pracowników sektora publicznego.

Izba Skarbowa Jej Królewskiej Mości ma ostatnio ręce pełne roboty. Oprócz nauczycieli i celebrytów przyglądała się ostatnio także bankom. Na jaw wyszło, że bank JP Morgan wypłacał pracownikom część wynagrodzeń w raju podatkowym na wyspie Jersey. Izba nakazała pracownikom banku zwrot zaległych kwot do skarbu państwa. To nie jedyny bank, który stosował takie praktyki. W tarapaty z tego powodu wpadły także UBS i Deutsche Bank.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX