5,2 mln zł na pomoc zwalnianym z Fiata

PAP, bsn
21.01.2013 , aktualizacja: 21.01.2013 15:30
A A A
Złodzieje okradają samochody z fabryki Fiata przewożone pociągami

Złodzieje okradają samochody z fabryki Fiata przewożone pociągami

Powiatowy Urząd Pracy w Tychach otrzyma z resortu pracy i polityki społecznej dodatkowo blisko 5,2 mln zł na pomoc dla osób zwalnianych z tyskiej fabryki Fiata i firm kooperujących. To pełna kwota, o jaką wnioskował w tej sprawie tyski urząd.
O udzieleniu wsparcia poinformował w poniedziałek na Twitterze minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. "Pomagamy zwalnianym z Fiata. Przekażemy 5,2 mln zł dla urzędu pracy w Tychach. Wniosek już podpisany" - napisał szef resortu pracy.

O sytuacji tyskiej fabryki Fiata i jej kooperantów informowaliśmy już kilka dni temu.Fabryka Fiata zmniejsza zatrudnienie o 1450 osób, a kooperujące z nią firmy - według dotychczasowych zgłoszeń - o dalsze prawie 400 osób, z czego 100 Johnson Controls w Bieruniu, 265 - Delfo oraz 18 - DP Metal Processing w Tychach.

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tychach Katarzyna Ptak powiedziała PAP, że jeszcze w poniedziałek rano trwały ostatnie konsultacje z ministerstwem i uszczegółowianie wniosku o pieniądze. Tyscy urzędnicy otrzymali wówczas zapewnienie, że wniosek zostanie podpisany bardzo szybko.

Dyrektor podkreśliła, że obecnie urząd dysponuje środkami na aktywizację osób bezrobotnych, przekazanymi w zwykłym trybie, nie musi więc czekać z uruchamianiem pomocy na dodatkowe pieniądze. Ich przekazanie jest istotne przede wszystkim o tyle, że pozwoli na objęcie wsparciem znacznie większej liczby osób, niż gdyby nie udało się pozyskać dodatkowych środków z rezerwy Funduszu Pracy.

Na wszystkie aktywne formy wspierania zatrudnienia tyski urząd pracy ma dysponować ponad 12 mln zł, z czego ponad 3,7 mln zł (o 2,6 mln zł więcej niż przed rokiem) to środki należne urzędowi w zwykłym trybie, 3,3 mln zł to pieniądze unijne, a blisko 5,2 mln zł to środki z rezerwy Funduszu Pracy, o których przekazaniu - na wniosek tyskiego urzędu - zdecydował w poniedziałek minister.

Dyrektor szacuje, że ok. 100 osób będzie mogło skorzystać z prac interwencyjnych, w ramach których publiczne środki refundują część kosztów zatrudnienia przez innego pracodawcę (do ponad 900 zł brutto miesięcznie); ok. 100 osób może liczyć na dofinansowanie wyposażenia stanowiska pracy u nowego pracodawcy (do ok. 20 tys. zł), kolejne 100 osób może skorzystać ze wsparcia na uruchomienie własnego biznesu (do ok. 20 tys. zł), a ok. 200 osób - ze szkoleń i przekwalifikowań.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX