Ciężkie życie bankiera

bsn
21.01.2013 , aktualizacja: 21.01.2013 17:32
A A A
W Wielkiej Brytanii nastały trudne czasy dla finansistów. Jak wynika z badania CBI - czołowej brytyjskiej organizacji lobbystycznej i firmy konsultingowej PwC, tylko w pierwszym kwartale tego roku pracę ma stracić nawet 18 tys. osób zatrudnionych w bankach, firmach ubezpieczeniowych, czy doradczych..
Jeszcze przed końcem ubiegłego roku pracę straciło 25 tys. osób zatrudnionych w tym sektorze - najczęściej byli to bankierzy. Jak czytamy w raporcie, przeprowadzonym na podstawie analizy sytuacji i planów 94 firm, przewidywane kolejne zwolnienia oznaczają, że od wybuchu kryzysu w 2008 r. pracę w sektorze straci w sumie ponad 130 tys. osób. Wówczas w branży finansowej na wyspach brytyjskich pracowało około miliona osób. Pierwszy zwalniać zaczął bank Morgan Stanley. Na początku stycznia tego roku zapowiedział zwolnienie 1,6 tys. osób. Ponad połowa zwolnień miała dotyczyć pracowników oddziałów ulokowanych w Londynie. Jak podaje dziennik "The Telgraph", wystąpienie kryzysu i bardzo powolne otrząsanie się z jego skutków sprawiło, że w sektorze finansowym w Wielkiej Brytanii pracuje najmniej osób od 2004 r. Innym trendem, na który wskazuje "The Telegraph", jest rosnąca niechęć młodych pracowników do rozpoczynania kariery w tej branży. W raporcie czytamy, że młodzi, ze względu na nieprzewidywalność warunków w branży, decydują się na pracę w innych obszarach. - To był najbardziej popularny dział w naszej firmie, a dzisiaj młodzi po prostu nie są nim zainteresowani - wyjaśnia cytowany przez "The Telegraph" Kevin Burrowes, szef zespołu zajmującego się doradzaniem podmiotom z branży finansowej w PwC.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX