Nagrody zamiast podwyżek w Orlenie. Związki krytykują decyzję

PAP, bsn
11.03.2013 , aktualizacja: 11.03.2013 18:36
A A A
Stacja PKN Orlen

Stacja PKN Orlen (Fot. Bartosz Bobkowski / AG)

W wydanym w piątek w PKN Orlen zarządzeniu ustalono, iż w 2013 r. nie będzie tam podwyżek wynagrodzeń zasadniczych dla pracowników. Będą natomiast indywidualne nagrody uznaniowe w wysokości średnio 1 tys. zł. Decyzję tę krytykują związkowcy.
Według Krzysztofa Barcikowskiego, przewodniczącego Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen (największej organizacji związkowej w firmie), zarządzenie pracodawcy o braku podwyżek i wysokości nagród indywidualnych oznacza - faktyczny - spadek wynagrodzeń w płockim koncernie w porównaniu do 2012 r.

W zarządzeniu podpisanym przez prezesa PKN Orlen Jacka Krawca ustalono, że wskaźnik wzrostu wynagrodzeń zasadniczych w PKN Orlen w 2013 r. wyniesie 0 proc., a wysokość nagród indywidualnych, uzależnionych od wyników oceny rocznej pracownika, wyniesie średnio 1 tys. zł. Uzasadniono to dbałością o zachowanie kondycji finansowej spółki "w kontekście niepewnej sytuacji makroekonomicznej oraz planowanych projektów rozwojowych, wpływających na utrzymanie stabilnego poziomu zatrudnienia".

W zarządzeniu zaznaczono, że wzrost średniego wynagrodzenia pracowników PKN Orlen w latach 2009-12 znacząco przekraczał poziom inflacji, a aktualny poziom wynagrodzeń znacząco przekracza tam średni poziom wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw.

- W zakładzie się zagotowało. W roku następującym po rekordowo wysokich zyskach spółki, pracownicy na taką "troskę" nie zasłużyli - powiedział Barcikowski. Przypomniał, że w 2012 r. każdemu pracownikowi PKN Orlen wypłacono nagrody jednorazowe w łącznej kwocie 2 tys. 400 zł.

- Wskazane w obecnym rozporządzeniu nagrody opatrzono systemem dystrybucji, który skieruje je w różnych wysokościach do nie więcej niż 30 proc. zatrudnionych - podkreślił Barcikowski. - Nic nie tłumaczy tak drastycznego zlekceważenia załogi przez zarząd koncernu i trudno w tej sytuacji spodziewać się wyrozumiałości pracowników - oświadczył. Barcikowski przyznał, że na przyszły tydzień związki PKN Orlen planują spotkanie, by ustalić stanowisko w sprawie zarządzenia płacowego i podjąć ewentualne dalsze decyzje.

8 tys. zł podwyżki?

Wydane w piątek zarządzenie to efekt braku porozumienia w negocjacjach między zarządem PKN Orlen a tamtejszymi związkami zawodowymi w sprawie podwyżek płac w 2013 r. Negocjacje zakończyły się 28 lutego, co przy braku porozumienia oznaczało, że zgodnie z postanowieniami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy w PKN Orlen, do 10 marca pracodawca miał prawo wydać jednostronną decyzję o wzroście wynagrodzeń.

Biuro prasowe PKN Orlen po zakończeniu negocjacji informowało, że zawarcie porozumienia płacowego nie było możliwe "z uwagi na bardzo dużą różnicę pomiędzy oczekiwaniami związków zawodowych, a akceptowalnymi przez PKN Orlen granicami wzrostu wynagrodzeń". W stanowisku tym podano, że uczestniczące w negocjacjach związki oczekiwały wzrostu wynagrodzeń od 8 tys. zł do nawet 11 tys. 250 zł rocznie na jednego pracownika, niezależnie od już istniejących zobowiązań płacowych pracodawcy.

Dwa największe związki zawodowe w PKN Orlen na zakończenie negocjacji postulowały wzrost wynagrodzenia zasadniczego każdego pracownika spółki od 1 stycznia 2013 r. o 600 zł plus nagrody jednorazowe w łącznej wysokości 2 tys. 400 zł. Według związków, w swoim ostatnim stanowisku negocjacyjnym zarząd płockiego koncernu proponował nagrody jednorazowe w wysokości 2 tys. zł.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX