Polacy źle o sytuacji na rynku pracy

bsn
04.04.2013 , aktualizacja: 04.04.2013 18:38
A A A
Praca

Praca (Fot. Mateusz Skwarczek / AG)

84 proc. Polaków źle ocenia sytuację na rynku pracy, prawie połowa uważa, że w najbliższym roku sytuacja ta się pogorszy, a 40 proc. zatrudnionych obawia się utraty pracy - to wyniki najnowszego sondażu CBOS*.
Pan Andrzej pracuje w administracji w sporej firmie przewozowej. Lubi swoją pracę, ale nie śpi spokojnie. Dlaczego? - W zeszłym roku w firmie zwalniali, więc po prostu boję się o swoją posadę. Gdzie ja teraz znajdę pracę? - zastanawia się. Nie on jeden. Podobnie myśli 84 proc. Polaków - to o 10 pkt. proc. więcej niż w zeszłym roku. Tylko co dziesiąty (10 proc.) ma lepsze zdanie na temat rynku pracy i uważa, że sytuacja nie jest "ani dobra ani zła". Do optymizmu więc daleko.

Źle o rynku pracy mówią niemal wszyscy. Najczęściej narzekają renciści (92 proc.), osoby biorące udział w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu (91 proc.), bezrobotni (90 proc.), badani w wieku od 55 do 64 lat (90 proc.), robotnicy niewykwalifikowani (90 proc.) oraz respondenci o miesięcznych dochodach na osobę nie wyższych niż 1000 zł (90 proc.).

Pan Andrzej pochodzi z jednego z mazowieckich miasteczek. Dziś mieszka i pracuje w Warszawie. Uważa, że nawet na stołecznym rynku pracy miałby spore problemy ze znalezieniem odpowiedniego zajęcia. Jego zdanie podziela wielu Polaków. 27 proc. uważa, że w ich okolicy można znaleźć "jakieś" zajęcie. Ale 26 proc. z tej grupy zaznacza, że trudno o pracę dopasowaną do ich kompetencji. Jeśli już, to liczą na nią mieszkańcy województw: mazowieckiego, pomorskiego, śląskiego i dolnośląskiego. Na nic za to nie liczą już mieszkańcy warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego. Ich zdaniem znalezienie pracy w regionie jest bardzo trudne.

Statystycznie co czwarty Polak (26 proc.) uważa że nie ma możliwości znalezienia żadnej pracy w okolicy swojego zamieszkania.

Bezrobocie straszy?

Mimo krytyki rynku pracy ponad połowa Polaków (57 proc.), w przeciwieństwie do naszego rozmówcy, nie boi się utraty etatu. Co czwarta (24 proc.) osoba z tej grupy jest niemal pewna utrzymania swego miejsca pracy.

O posady drży nieco mniej, bo 40 proc. pracowników. I tylko co ósmy z nich bardzo poważnie liczy się z możliwością utraty pracy. Ale warto zaznaczyć, że wobec poprzedniego roku poziom obaw związanych z możliwością utraty pracy wzrósł o 8 pkt. proc, a ponad to o 7 pkt zmniejszyła się liczba osób, które zagrożenie bezrobociem oceniają jako niewielkie lub zerowe.

Najspokojniejsi o swoje posady są przede wszystkim rolnicy (85 proc. z nich nie obawia się bezrobocia). Pan Andrzej, jako przedstawiciel tzw. średniego personelu, też powinien spać spokojnie. Statystyka jest po jego stronie, bo 69 proc. przedstawicieli średniego personelu oraz techników nie obawia się o swoje posady. Zagrożenia nie czuli także ci, którzy określają swoją sytuację materialną jako dobrą (69 proc.).

Boją się natomiast głównie robotnicy niewykwalifikowani (49 proc. z nich), pracownicy usług oraz robotnicy wykwalifikowani (po 47 proc.). Obawy co do ciągłości zatrudnienia mają też ludzie młodzi - od 18. do 24. roku życia (44 proc.) oraz Polacy oceniający swoją sytuację materialną jako złą (46 proc.).

Gorzej niż w zeszłym roku

W porównaniu z minionym rokiem pogorszyły się przewidywania dotyczące rozwoju sytuacji na rynku pracy w Polsce w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Niemal co drugi Polak (46 proc., wzrost o 9 pkt) sądzi, że sytuacja się pogorszy, a 10 proc. z tej grupy spodziewa się radykalnego popsucia rynku pracy. Stabilność w najbliższym roku zakłada 39 proc. Polaków. Optymistów jest garstka - ledwie co 12 pracownik przyznał, że jego zdaniem raczej będzie lepiej.

*Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono w dniach 7-13 marca 2013 r. na liczącej 1060 osób, reprezentatywnej, losowej próbie dorosłych mieszkańców Polski.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX