Gdy boisz się zwolnienia

Marta Piątkowska
22.04.2013 , aktualizacja: 22.04.2013 13:39
A A A

Fot. Carl Smith/Getty Images/FPM Getty Images/fStop

Wypowiedzenie wypowiedzeniu nierówne. Co przysługuje w momencie rozwiązania umowy i z jakich obowiązków musi wywiązać się pracodawca?
Według danych GUS bezrobocie od początku roku utrzymuje się na poziomie ponad 14 proc., a z deklaracji pracodawców zebranych w styczniu przez agencję doradztwa personalnego ManpowerGroup wynika, że 11 proc. firm planuje w najbliższym czasie redukcję etatów. Jeżeli wszyscy spełnią swoje obietnice, to w co dziesiątym przedsiębiorstwie będą zwolnienia. Czarny scenariusz podsycają ekonomiści, zdaniem których bezrobocie wzrośnie do 15 proc.

Napięcie widoczne na rynku odbija się na pracownikach. Aż 36 proc. Polaków obawia się utraty pracy - to wynik kwietniowego Monitora Rynku Pracy agencji zatrudnienia Randstad.

Nawet jeśli pracodawca nie wspomina o redukcji etatów lub nie zapowiedział zwolnień grupowych, warto wiedzieć, co i w jakiej sytuacji się należy.

Gdy masz etat

Sposób, w jaki szef może się z tobą rozstać, reguluje Kodeks pracy. Wszystko zależy od tego, na podstawie jakiej umowy się pracuje - na czas nieokreślony, określony, okres próbny czy zastępstwo.

Umowę na czas nieokreślony można rozwiązać poprzez wręczenie wypowiedzenia lub rozwiązania jej za porozumieniem stron. Wypowiedzenie oznacza, że pracownikowi przysługuje ściśle wyznaczony przez prawo pracy okres wypowiedzenia, który wynosi kolejno: (2 tygodnie, jeżeli ktoś był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy, (1 miesiąc, jeżeli ktoś pracował co najmniej 6 miesięcy, ale krócej niż 3 lata, (3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony od co najmniej 3 lat.

Wypowiedzenie pracownik musi otrzymać na piśmie z dokładnym uzasadnieniem powodu, dla którego umowa zostaje rozwiązana.

Dodatkowo wręczający wypowiedzenie powinien poinformować pracownika, że przysługuje mu możliwość odwołania się od decyzji pracodawcy do sądu pracy. Najczęściej z tego rozwiązania korzystają osoby, które nie zgadzają się z decyzją szefa. Uwaga! Jeżeli ktoś chce skorzystać z tej możliwości, na odwołanie złożone w formie pozwu jest tylko 7 dni. Jeżeli zwolnienie było dyscyplinarne - 14 dni. Termin liczy się od dnia wręczenia wypowiedzenia.

Ważny jest również dzień miesiąca, w którym pracownik otrzymał wypowiedzenie, ponieważ wszystkie zawarte w nim ustalenia wchodzą w życie od pierwszego dnia kolejnego miesiąca. Oznacza to, że jeżeli ktoś otrzyma wypowiedzenie np. 10 maja, a inny pracownik 31, obydwie osobny będą traktowane na takich samych zasadach i tego samego dnia wygasną ich umowy.

Przy umowie na czas określony obowiązują inne okresy wypowiedzenia. Po pierwsze umowa może nie zostać przedłużona, czyli wygaśnie w dniu, do którego została podpisana. Pracodawca nie ma obowiązku jej przedłużenia. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy pracownica zajdzie w ciążę, wtedy umowa zostaje automatycznie przedłużona do dnia porodu.

Okres wypowiedzenia w przypadku umów czasowych trwa dwa tygodnie, jeżeli zostały podpisane na dłużej niż 6 miesięcy i jest w nich zapis o możliwości rozwiązania ich przed terminem. Uwaga! Jeżeli ktoś podpisał umowę na okres do 6 miesięcy, to pracodawca nie może jej wypowiedzieć. Jeżeli jednak zarówno pracodawca jak i pracownik będą chcieli rozwiązać umowę, mogą to zrobić za porozumieniem stron.

Maksymalny czas trwania umowy na okres próbny wynosi 3 miesiące. Jeżeli w tym czasie pracodawca dojdzie do wniosku, że nie jest zadowolony z pracy, może rozwiązać umowę. Takiemu pracownikowi należą się: (3 dni wypowiedzenia, jeśli okres próbny nie przekroczył 2 tygodni, (tydzień wypowiedzenia - jeśli okres próbny nie był dłuższy niż 2 tygodnie, (2 tygodnie wypowiedzenia, jeśli okres próbny trwał 3 miesiące.

W przypadku kiedy szef nie zaproponuje podpisania kolejnej umowy, to przestaje się pracować w dniu wygaśnięcia okresu próbnego. Uwaga! Prawo chroniące kobiety w ciąży przed zwolnieniem obowiązuje tylko w sytuacji, kiedy umowa na okres próbny była podpisana na krócej niż miesiąc.

Pracujący na podstawie umowy o zastępstwo mają ściśle zaznaczony okres, od kiedy do kiedy będą wykonywać swoje obowiązki. Jeżeli obydwie strony będą chciały go skrócić, mogą podpisać porozumienie stron, jeżeli dojdzie do wypowiedzenia. W tym wypadku trwa ono 3 dni. Uwaga! Bez względu na długość umowy o zastępstwo nie daje ona ochrony pracownicom w ciąży.

Wypowiedzenie czy porozumienie?

Obie formy rozstania się z firmą mają swoje dobre i złe strony.

W przypadku kiedy pracodawca wręcza pracownikowi wypowiedzenie, prawdopodobnie ta decyzja wprowadza sporo zamieszania w dotychczasowe życie pracownika. Dlatego ustalono okres wypowiedzenia - wszystko po to, by ludzie nie tracili pracy i pensji z dnia na dzień.

Zwykle szef prosi pracownika, by na wypowiedzeniu wykorzystał zaległy urlop (ma do tego prawo), w przeciwnym razie będzie musiał zwrócić jego ekwiwalent. Może również - chociaż to jego wybór - zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy. Oznacza to, że przez cały okres wypowiedzenia formalnie jest się pracownikiem firmy, podlega się pod ubezpieczenie, naliczane są składki oraz przede wszystkim pensja - tyle tylko, że nie chodzi się do pracy.

W tym czasie można, a nawet powinno się intensywnie szukać nowego zatrudnienia. Jeżeli szef zdecydował, że do ostatniego dnia pracownik musi przychodzić do firmy, to warto pamiętać o jednym z przywilejów, jakim jest wolne na szukanie pracy.

Pracownikom przysługują pełnopłatne dni na szukanie nowej pracy w wymiarze: (2 - jeśli okres wypowiedzenia jest krótszy niż miesiąc, (3 - jeśli trwa trzy miesiące.

Szef może odmówić udzielenia tych dni wolnych jedynie w wyjątkowych wypadkach, kiedy np. od obecności pracownika zależy przyszłość firmy i nikt inny w tym czasie nie jest w stanie wykonać tych obowiązków. Jeżeli są wątpliwości, czy odmowa jest zasadna, można poprosić o kontrolę Państwową Inspekcję Pracy lub założyć sprawę w sądzie pracy.

Decydując się na porozumienie stron trzeba być świadomym, że jeżeli zawiera konkretną datę, która jest krótsza od należnego okresu wypowiedzenia, to tym samym rezygnuje się z dni, które można jeszcze spędzić w pracy, i za które należy się wynagrodzenie.

Porozumienie stron, jeżeli nie ma się na oku nowej pracy lub uważa się, że pracodawca zwolnił pracownika niesłusznie, jest mniej korzystną formą odejścia z pracy.

Na umowie cywilnoprawnej

Jeżeli ktoś pracuje na umowie zlecenia lub o dzieło, to nie podlega pod Kodeks pracy, więc żadne ze wspomnianych praw mu nie przysługuje. Takich pracowników chroni Kodeks cywilny, w którego rozumieniu zarówno pracownik, jak i pracodawca są sobie równi. Jeśli dojdzie więc do nieprawidłowości, sprawiedliwości trzeba domagać się przed sądem cywilnym i udowodnić pracodawcy winę.

W umowach cywilnoprawnych można wynegocjować zapis o okresie wypowiedzenia, oraz zasadach, na jakich będzie odbierany. Jeśli podpisało się umowę, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ponownie przystąpić do negocjacji.

Uwaga! Jeżeli się o to nie zadba, zgodnie z prawem, zarówno umowa o dzieło jak i zlecenia mogą zostać rozwiązane z dnia na dzień.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX